W piątek maturzyści pożegnają się ze swoimi szkołami. Od wtorku czekają ich egzaminy dojrzałości

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
30 kwietnia maturzyści kończą rok szkolny Fot. Mariusz Kapala
Już po raz drugi w liceach i technikach nie będzie wielkich uroczystości związanych z pożegnaniem maturzystów. Młodzież przyjdzie do swoich szkół po świadectwa, ale nie odbierze ich w obecności wszystkich innych uczniów. Pożegnania odbędą się szybko, z zachowaniem reżimu sanitarnego. Inne scenariusze nie wchodzą w rachubę z racji pandemii koronawirusa.

Zobacz wideo: Matura 2023 - szykują się duże zmiany!

Kalendarz każdego roku szkolnego ułożony jest tak, by młodzież z klas maturalnych kończyła zajęcia znacznie wcześniej niż inni i przed rozpoczęciem maturalnej sesji egzaminacyjnej. W tym roku datę tę wyznaczono na 30 kwietnia. W piątek maturzyści w całym kraju, w tym także w Toruniu, przyjdą do swoich macierzystych szkół, by odebrać świadectwa potwierdzające ukończenie nauki w ogólniaku bądź technikum.

Pożegnanie na raty

Takim momentom zawsze towarzyszyły szkolne uroczystości. Teraz – ze względu na obostrzenia pandemiczne i naukę zdalną – nie ma szans na ich organizację. To już drugie z rzędu takie pożegnanie abiturientów – w ubiegłym roku także opuszczali swoje placówki po cichu, żegnali się z nauczycielami przez internet i w ten sam sposób dziękowali im za ciężką pracę. A jak będzie 30 kwietnia 2021 roku?

Polecamy

W Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego i VIII Liceum Ogólnokształcącym żegnać się będzie siedem klas maturalnych. Skromne uroczystości przewidziano w sumie na kilka godzin.

- Każda klasa ma wyznaczoną swoją godzinę, by pojawić się po odbiór świadectw. Świeżo upieczonych absolwentów będziemy przyjmować w wyremontowanej hali sportowej, której z powodu pandemii nie mogli nawet zobaczyć. Rozłożymy czerwony dywan, po którym stąpać będą uczniowie - opowiada Urszula Przedpełska, dyrektorka "ósemki". - Widownia w hali jest ogromna, może na niej usiąść tysiąc osób, więc z zachowaniem dystansu społecznego nie będzie problemu. Zależy nam na tym, by godnie pożegnać naszych uczniów.

Smutny koniec roku

Swoją szkołę po trzech latach edukacji w klasie o profilu teatralno-dziennikarskim pożegna między innymi Olga Chmiel. Choć teraz skupia się głównie na maturze i ostatnich przygotowaniach do niej, to jest jej smutno, że ostatni rok nauki upłynął pod znakiem zdalnego nauczania. Olga się cieszy, że chociaż w piątek będzie się mogła zobaczyć ze swoimi rówieśnikami z klasy.

- Przygotowania do matury to ciężka i sumienna praca, która jest efektem wszystkich lat nauki. W głównej mierze jest to moja praca, ale chcę podkreślić, że zawsze mogłam liczyć na pomoc od nauczycieli przedmiotów, z których zdecydowałam się zdawać maturę - przyznaje Olga Chmiel, od najbliższego piątku już absolwentka VIII LO w Toruniu. - Najwcześniej rozpoczęłam naukę z matematyki, ponieważ to właśnie ona od zawsze sprawiała mi najwięcej problemów. W tym celu bardzo przydatne okazały się arkusze z lat ubiegłych , filmiki tudzież strony internetowe, na których pokazywane były sposoby rozwiązywania konkretnych zadań.

Olga, podobnie jak wielu jej kolegów, martwi się o wyniki tegorocznych egzaminów.

- Wyniki matur mogą być po prostu gorsze ze względu na wciąż trwającą pandemię. Nauczanie zdalne różni się od nauki w murach szkoły. Wymaga o wiele więcej wkładu własnego ucznia. Dodatkowo, brak bezpośredniego kontaktu z nauczycielami może wywoływać więcej stresu i niepewności - dodaje Olga Chmiel.

Polecamy

Minister zmniejszył wymagania

W związku z trwającą od miesięcy nauką zdalną pod koniec ubiegłego roku resort edukacji zdecydował się na obniżenie wymagań egzaminacyjnych na maturze w maju 2021 roku. Nie będzie egzaminów ustnych oraz obowiązku przystąpienia do egzaminu maturalnego z jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Arkusze zostaną "odchudzone", a wymagana wiedza okrojona o ok. 20 procent.
Co roku internetowe fora aż huczą od informacji dotyczących tego, co może znaleźć się w egzaminacyjnych arkuszach. Tak samo jest również przed tegorocznym egzaminem z języka polskiego. Młodzi ludzie analizują testy z poprzednich lat (nawet te próbne) i na tej podstawie wykluczają część lektur.
Na tydzień przed egzaminem z języka polskiego na pierwsze miejsce wysuwa się "Lalka" Bolesława Prusa, a tuż za nią są dzieła Adama Mickiewicza - "Pan Tadeusz" i "Dziady".
W maturalnym rankingu pojawiają się też treny i pieśni Jana Kochanowskiego oraz "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza. Jednym z pewniaków jest też Krzysztof Kamil Baczyński i jego twórczość, bo 22 stycznia obchodziliśmy setną rocznicę urodzin tragicznie zmarłego poety. Internauci wykluczają natomiast "Wesele", bo było w ubiegłym roku.
Wyniki egzaminu maturalnego (w terminie głównym i dodatkowym) zarówno na poziomie podstawowym i rozszerzonym ogłoszone zostaną 5 lipca, a dla osób poprawiających egzamin w sierpniu - 10 września.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie