W tej pracy najważniejszy jest spokój

Maciej Hering
Kontynuujemy cykl artykułów poświęconych dzielnicowym z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu. Dziś sylwetka mł. asp. Roberta Erdmańskiego, pełniącego funkcję dzielnicowego rejonu nr 3.

Kontynuujemy cykl artykułów poświęconych dzielnicowym z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu. Dziś sylwetka mł. asp. Roberta Erdmańskiego, pełniącego funkcję dzielnicowego rejonu nr 3.

<!** Image 2 align=right alt="Image 78831" sub="Młodszy aspirant Robert Erdmański najczęściej miewa do czynienia z sąsiedzkimi waśniami na tle pokoleniowym / Fot. Maciej Hering">Ulice Elbląska, Legionów, Mieszka I, Piastowska, Poniatowskiego, Tczewska i Zawiszy Czarnego to miejsca, gdzie większość policyjnych zdarzeń dotyczy konfliktów sąsiedzkich na tle pokoleniowym. W blokach i wieżowcach obok osób w podeszłym wieku mieszkają ludzie młodzi. Ich podwórkowe hałasowanie stanowi najczęstszą przyczynę policyjnych interwencji.

- Dlatego dobre stosunki z mieszkańcami mojego rejonu uważam za sprawę podstawową - mówi mł. asp. Robert Erdmański. - Do każdego zdarzenia podchodzę indywidualnie. Jeśli dochodzi do sąsiedzkich kłótni, zawsze znajdę czas, żeby porozmawiać z mieszkańcami. Siła spokoju jest najlepszą bronią w takich sytuacjach. W wielu przypadkach już poprzez samą rozmowę udaje mi się rozwiązywać sporne kwestie, za co nieraz otrzymywałem osobiste podziękowania od osób, którym pomogłem.

<!** reklama>Robert Erdmański swoją pracę traktuje do tego stopnia poważnie, że przed kilku laty z własnej inicjatywy skończył studia na kierunku resocjalizacja. Jak sam przyznaje, akademicka wiedza przydaje mu się niemal codziennie. - Jeszcze zanim objąłem funkcję dzielnicowego, przeszedłem sześciomiesięczny kurs na to stanowisko - informuje funkcjonariusz. - Podczas szkolenia poznawaliśmy, niestety w dość okrojonym zakresie, podstawy psychologii i pedagogiki. Uznałem, że skoro w mojej pracy taka wiedza jest mi potrzebna, to warto ją zgłębiać. Stąd pomysł, by pójść na studia. Dzielnicowy to takie połączenie psychologa z pedagogiem. Czasem trzeba służyć radą, a czasem działać stanowczo i zdecydowanie. Staram się do minimum ograniczać stosowanie siły, bo też nie zawsze jest ona konieczna.

W opinii innych grudziądzkich dzielnicowych, zawód policjanta nie cieszy się należnym szacunkiem wśród mieszkańców. Ludzie bywają agresywni w stosunku do funkcjonariuszy.

- Nie mogę narzekać na osoby z mojego rejonu - zapewnia Robert Erdmański. - Duża w tym zasługa bliskiego kontaktu z poszczególnymi mieszkańcami. Po prostu ludzie traktują mnie jak swojego i nie odnoszą się wrogo do mojej osoby.

Prywatnie mł. asp. Robert Erdmański jest miłośnikiem wycieczek rowerowych i zapalonym wędkarzem. Wolny czas najchętniej spędza wraz z żoną i córką na łonie przyrody.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie