W Toruniu bywał wielokrotnie

R
To była tragiczna postać. Jeszcze w czasie zaborów zasłużony działacz niepodległościowy, konspirator, odważny bojowiec, później oficer i polityk z pierwszych stron gazet.

Przez lata całe bliski współpracownik Józefa Piłsudskiego, w wolnej Polsce trzykrotny premier. Po śmierci Marszałka, stopniowo odsuwany przez byłych współpracowników, zginął śmiercią samobójczą kilka miesięcy przed wrześniową katastrofą.

Walery Sławek (1879-1939) pochodził z Podola, potem był tam, gdzie wielka historia zagnała, w końcu osiadł w Warszawie. Toruniu jednak bywał i to wielokrotnie, a to za sprawą polityki.

Jak podaje w „Historii Torunia” prof. Mieczysław Wojciechowski, trzy razy: w lipcu 1928, w kwietniu 1929 i latem 1932 roku. Walery Sławek gościł w stolicy województwa pomorskiego, by wspierać idące dość opornie tworzenie struktur piłsudczykowskiego Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem, którym zresztą, z namaszczenia Piłsudskiego, kierował. (r)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie