W turnieju zabrakło szczęścia i skuteczności

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Udostępnij:
Zwycięzca meczu Mundial Żary - KS Gniezno będzie rywalem pierwszoligowych piłkarzy halowych Marwitu Toruń w 1/16 Pucharu Polski.

Zwycięzca meczu Mundial Żary - KS Gniezno będzie rywalem pierwszoligowych piłkarzy halowych Marwitu Toruń w 1/16 Pucharu Polski.

<!** Image 2 align=none alt="Image 164633" sub="Tomasz Urbański (na zdjęciu) chciał opuścić zespół Marwitu. Jednak kapitan drużyny zmienił zdanie i zostanie w ekipie „Marchewkowych” / Fot. Grzegorz Olkowski">Pucharowe spotkanie „Marchewkowych” zaplanowane jest na następny weekend i odbędzie się na boisku rywala. Dodajmy, że tydzień później podopieczni Olega Zozuli wrócą na ligowe parkiety. Nasi piłkarze rundę rewanżową rozpoczną potyczką przed własną publicznością z AZS-em Gdańsk (30 stycznia, godzina 14).

Mimo przerwy w rozgrywkach, Marwit nie próżnuje. W sobotę wziął udział w turnieju towarzyskim w Zduńskiej Woli. Torunianie trafili do grupy B. Na otwarcie przegrali z serbskim KMF Arena Smederevo 0:1. Później podopieczni Olega Zozuli pokonali KS Gniezno 1:0. Na zakończenie „Marchewkowi” podzielili się punktami (remis 2:2 - dop. red) z czołową drużyną polskiej ekstraklasy - Rekordem Bielsko-Biała. Niestety, nasza drużyna zajęła trzecie miejsce w grupie i odpadła z dalszej rywalizacji. Zawody zakończyły się triumfem Kupczyka Kraków, który w finale, po dogrywce, pokonał ekipę z Bałkanów.

<!** reklama>- Do Zduńskiej Woli pojechaliśmy po trzech ciężkich treningach - powiedział Oleg Zozula, trener zespołu. - Mimo wszystko, była szansa na awans półfinału, ale zabrakło szczęścia i skuteczności.

Natomiast w środę podopieczni Oleg Zozuli zmierzyli się na wyjeździe w meczu towarzyskim z beniaminkiem ekstraklasy Red Devils Chojnice. Potyczka zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 6:5.

W Zduńskiej Woli i Chojnicach w ekipie Marwitu wystąpił testowany Siergiej Kostiuczenko.

- Chciałbym, aby ten piłkarz został w zespole - zakończył Oleg Zozula. - To dobry i doświadczony zawodnik. Jego miejsce widzę w pierwszej czwórce, wraz z innymi Ukraińcami.

Dodajmy, że w zespole zostaje Tomasz Urbański. Kapitan zespołu chciał odejść z klubu, jednak ostatecznie zmienił decyzję.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie