W ubiegłym roku przez StarForce przewinęło się 4 tysiące osób

Redakcja
Parada postaci z „Gwiezdnych wojen” za każdym razem cieszy się ogromnym zainteresowaniem
Parada postaci z „Gwiezdnych wojen” za każdym razem cieszy się ogromnym zainteresowaniem Jacek Smarz
Fani „Gwiezdnych wojen” czekają na ten dzień przez cały rok. Ci, którzy chcą zaprezentować się najefektowniej, pracują nad swoimi kostiumami już od dłuższego czasu.

W tym roku w Centrum Sztuki Współczesnej czeka nas kilkanaście niespodzianek. Zobaczymy o wiele bardziej rozbudowany - w stosunku do ubiegłego roku - obóz Tuskenów z przypominającą mamuta ogromną Banthą, który zajmie całe foyer przed recepcją. Pojawią się figury członków zespołu, które przygrywały u Jabby. Będzie też zdecydowanie więcej osób w przebraniach spod znaku 501st Legion - jedynej międzynarodowej organizacji, której członkiem jest sam George Lucas. Aby dostać się w jej szeregi, trzeba stworzyć kostium, który idealnie odpowiada temu, co można zobaczyć w filmach. Będzie oczywiście szansa, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.
[break]

Od magisterki po ulicę

O tym, ile trzeba włożyć wysiłku w to, aby efektownie wyglądać na StarForce, wie toruński grafik i fotograf Piotr Jassowicz. - Mój problem polega na tym, że jako stary modelarz nie lubię półśrodków. No i poszedłem w przesadę... Na strój Boby Fetta dla syna poświęciłem ponad 500 godzin pracy. Powstawał w rok. Hełm to prototyp - i podobnie jak wszystkie elementy twarde - był przeze mnie odlewany. Koszty? Lepiej nie wiedzieć. Ale satysfakcja jest ogromna! - uśmiecha się. Dla siebie stworzył strój mandaloriańskiego pilota. Dla żony kostium Mary Jade, żony Luke’a Skywalkera z komiksów. Teraz pracuje nad strojem pustynnego szturmowca. Dla siebie. I drugim, oczywiście, dla syna.
Miłość fanów do wszystkiego, co ma związek z „Gwiezdnymi wojnami”, jest ogromna. I przejawi się na różnych polach. Rafał Frąckiewicz obronił kilka lat temu pracę magisterską nt. „Upadek federalizmu amerykańskiego w oparciu o koncepcję „Gwiezdnych wojen” George’a Lucasa”. Leszek Budkiewicz wywalczył, aby ulica w Grabowcu, przy której mieszka, nosiła nazwę mistrza Jedi Obi-Wana Kenobiego. Większość osób ogranicza swoją fascynację do zbierania wszystkiego, co z gwiezdną sagą ma jakikolwiek, choćby najmniejszy nawet związek. Figurki, komiksy, książki... Oddzielną grupą stanowią konstruktorzy. W tym roku w ramach StarForce będzie można obejrzeć m.in. aż cztery różne model Sokoła Millennium, legendarnego statku Hana Solo.

Z Lego przez cały dzień

Jakie jeszcze atrakcje czekają nas w tym roku? Będzie parada ulicami Torunia, a także niespodzianka, która z pewnością zainteresuje wszystkich fanów Mrocznej Strony Mocy. Ale o tym na razie sza... Warto podkreślić, że impreza ma familijny charakter. Tradycyjnie na parterze znajdzie się m.in. strefa klocków Lego, którymi będzie można pobawić się przez cały dzień, niekoniecznie budując same gwiezdne statki. Gościem tegorocznej, piątej już edycji StarForce, będzie Ian Liston. W klasycznej trylogii aktor wcielił się w dwie role - pojawił się zarówno jako walczący dla Rebeliantów Wes Janson, jak i Imperialny żołnierz, który to starał się Wesa zestrzelić. Wstęp na imprezę jest wolny.

Warto wiedzieć
Tego nie można w sobotę przegapić

- Start parady filmowych postaci sprzed Urzędu Marszałkowskiego, godz. 11.
- Polecamy m.in. konkurs strojów dla dzieci, godz. 14; spotkanie z Ianem Listonem, godz. 17.45.
- Pozostałe atrakcje StarForce 2014 będą dostępne w CSW już od godz. 12.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie