Walentynki bez niego nie muszą być końcem świata

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Warto poświęcić czas po rozstaniu na przemyślenia i analizę tego, dlaczego nam się nie udało. Być może w związku zatraciłyśmy własną osobowość? Teraz nadszedł czas, by to zmienić i z nową energią rozpocząć inny rozdział w życiu. Nieważne, czy z nowym partnerem u boku, czy solo.

Warto poświęcić czas po rozstaniu na przemyślenia i analizę tego, dlaczego nam się nie udało. Być może w związku zatraciłyśmy własną osobowość? Teraz nadszedł czas, by to zmienić i z nową energią rozpocząć inny rozdział w życiu. Nieważne, czy z nowym partnerem u boku, czy solo.

<!** Image 3 align=none alt="Image 204893" sub="Taki widok, obserwowany w walentynki, w wielu kobietach wzbudza zazdrość, złość i przywołuje złe wspomnienia Fot. Thinkstock">

Za kilka dni walentynki - święto, które na stałe zagościło w polskiej kulturze. Niemal z wszystkich stron jesteśmy bombardowani czerwonymi serduszkami, czekoladkami i propozycjami atrakcyjnego spędzenia tego wyjątkowego dnia. Dla singelek i kobiet, których związek się rozpadł, to jeden z najgorszych dni w roku. Często wolą go spędzić w pracy lub biorą wolne i nie wychodzą z domu, ponieważ widok zakochanej pary wzbudza w nich zazdrość, złość i przywołuje złe wspomnienia.

Emilia, 27-letnia singelka, potwierdza, że walentynki to dla niej koszmar: - Często słyszę pytania w rodzaju „A ty dlaczego nie dostałaś słodkiego serduszka?”. Wszystkie koleżanki walentynki przeżywają bardziej niż Boże Narodzenie. Po takim dniu w pracy marzę o tym, by jak najszybciej zapomnieć o babskim gadaniu. Nic z tego. Przecież nie pójdę na kawę do ulubionej kawiarni albo na komedię do kina, gdzie aż roi się od zakochanych par.

Walentynki to pretekst do tego, by przywołać złe wspomnienia związane z rozstaniem. Wiele kobiet po prostu nie wie, jak sobie z tym poradzić.

<!** reklama>

Psycholożka Monika Bronisz przyznaje, że wprawdzie święto zakochanych to tylko jeden dzień w roku, ale

presja

ze strony otoczenia i mediów jest rzeczywiście ogromna i sprawia, że kobiety, które nie mają partnera, mogą czuć się gorsze. - W walentynki kobieta czuje się tak, jak w tym czasie, gdy została sama, płakała i wyrzucała z siebie złe emocje. Każda kobieta po rozstaniu musi, niestety, przeżyć taki dzień, tydzień, miesiąc, a nawet więcej. Nieważne, czy był to długi czy krótki związek. Emocje, które towarzyszą rozstaniu, są zawsze te same, dlatego warto je „przerobić” i wyciągnąć wnioski, co wcale nie jest łatwe - mówi psycholożka.

Katarzyna Miller, psychoterapeutka, w jednej ze swoich książek pisze, że kobiety, wchodząc w relację z mężczyzną, popełniają jeden podstawowy błąd - zatracają same siebie. Z dnia na dzień rezygnują z ulubionych zajęć fitness, zanied- bują przyjaciółki, z którymi wcześniej chętnie się spotykały, a dalsze kształcenie czy rozwój zawodowy, które miały w planach, odkładają na później, bo teraz najważniejszy jest On. Psycholożka porównuje ważne dla kobiet sprawy do ogromnego pięknego domu i radzi, by całej jego powierzchni nie oddawały facetowi, niezależnie od tego, jak bardzo cudowny by nie był. Miller proponuje dać mu

jeden przytulny pokoik,

o który para razem będzie dbać, ale reszta domu też musi pozostać bez zarzutu.

Psycholożka Monika Bronisz, mówi, że najlepszym sposobem na to, by poradzić sobie po rozstaniu i zacząć własne życie na nowo, jest zrozumienie tego, że same w sobie jesteśmy fantastyczne: - Nie musimy identyfikować się przy pomocy mężczyzny. Jesteśmy piękne i wartościowe same w sobie. Takie przeglądanie się w oczach mężczyzny nie wróży nic dobrego. Wręcz przeciwnie. Jego krytyka, dotycząca na przykład naszego wyglądu, może sprawić, że zaczniemy w to wierzyć. Warto pamiętać o tym, że na naszej drodze będziemy spotykały różnych mężczyzn, także i takich, którzy będą spełniali nasze oczekiwania. Nie zapominajmy wtedy o naszej przeszłości, o tym, co przeżyłyśmy, bo te doświadczenia wpływają przecież na naszą osobowość.

Zamiast rozpaczać, że za kilka dni święto zakochanych, warto zaplanować ten czas w taki sposób, by sprawił nam przyjemność. To tylko jeden dzień. Co z tego, że koleżanka dostanie bukiet róż, skoro za kilka dni ukochany zniknie bez słowa na tydzień nie wiadomo gdzie i z kim.

Walentynki to święto ludzi, którzy kochają. Dlaczego nie można by kochać samej siebie? Skoro kobieta

sama dla siebie

powinna być ważna, to może też sama spędzić święto zakochanych i wcale nie musi być to dla niej najgorszy dzień w roku. Psycholożka Monika Bronisz radzi, by zadbać o siebie, idąc na przykład na koncert, do kina lub na spotkanie ze znajomymi. To też doskonała okazja na przemyślenia i decyzje, które zaprocentują w przyszłości. Nie zapominajmy o najważniejszym - na szczęśliwy związek mamy szansę wtedy, gdy same jesteśmy szczęśliwe i spełnione. Szukając szybko działającego leku lub substytutu, który ma nam zastąpić brak drugiej osoby, możemy zrobić sobie jeszcze większą krzywdę.


Psycholog radzi

Po rozstaniu

  • Pozwól sobie na okazanie słabości.
  • Odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego się rozstałaś.
  • Wypisz na kartce wady i zalety związku.
  • Zastanów się, co jest dla ciebie w życiu najważniejsze.
  • Nie unikaj ludzi.
  • Zadbaj o własny rozwój intelektualny, zawodowy, fizyczny.
  • Sama sobie sprawiaj przyjemności.
  • Doceniaj samą siebie.
  • Pamiętaj, że najważniejszą osobą, którą kochasz, jesteś ty sama.

Więcej tekstów z naszego dodatku "Bez Makijażu" znajdziesz w e-wydaniu lub w wydaniu papierowym

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie