Wcześniejsza emerytura dla nauczycieli 2020. Ile wyniesie? Co się zmieni w Karcie Nauczyciela? Ostatni z pomysłów PiS przed wyborami

red.
Wcześniejsze emerytury dla nauczycieli już w 2020 roku? PiS przed wyborami przygotował nowy projekt ustawy, na mocy której niektórzy nauczyciele w Polsce będą mogli iść wcześniej na emeryturę. Jakie zmiany zaplanowane są w Karcie Nauczyciela i kogo będą dotyczyć? Po jakim okresie pedagodzy będą mogli wreszcie odejść na wcześniejszą emeryturę? Okazuje się, że rząd PiS ma w planach wprowadzenie nowych i przypadających do gustu starszym nauczycielom zmian odnośnie pójścia na wcześniejszą emeryturę. Ile wyniesie wynagrodzenie nauczycieli w 2020 r.? Jaki wzrost wynagrodzenia otrzymają pedagodzy? Więcej informacji w naszym artykule.

Emerytura dla nauczycieli 2020 r. Nauczyciele pójdą wcześniej na emeryturę

Jak podał Dziennik Gazeta Prawna rząd Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami przygotował zmiany w Karcie Nauczyciela. Dzięki nim pedagodzy mogą zyskać szybszą możliwość odejścia na emeryturę.

Polecamy

Ma to nastąpić bez względu na wiek po 30 latach pracy i 20 latach przy tablicy

Jak przyznał w jednej z rozmów z Dziennikiem Gazetą Prawną - Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej, wcześniejsze emerytury dla nauczycieli są analizowane. Zaznaczył jednak, że musiałoby się wiązać z szerszymi zmianami.

Jest jednak mały kruczek w zmianach. Chętni, którzy zdecydowaliby się wcześniej odejść z zawodu muszą to zrobić do 2023 roku.

Polecamy

Projekt miał być przekazany do konsultacji z organizacjami związkowymi jeszcze w ubiegłej kadencji z zapewnieniem, że jeśli PiS wygrałby nadchodzące wybory w 2019 r., pozwoli nauczycielom skorzystać z uprawnienia, które wcześniej zostało im odebrane. Według szacunków rządowych ekspertów z takiego rozwiązania od razu mogłoby skorzystać ponad 100 tys. pedagogów.

Według najnowszych informacji z Ministerstwa Edukacji Narodowej, Dariusz Piontkowski - szef ministerstwa potwierdził, że chce rozmawiać o zmianach w pragmatyce zawodowej nauczycieli, ale jej likwidacja nie jest jego celem.

Zmiany mają być wypracowane w trójstronnym zespole składającym się z przedstawicieli resortu edukacji, związków zawodowych, a także korporacji samorządowych.

Organizacje związkowe obawiają się jednak, że po wyborach prezydenckich wprowadzone zostaną zmiany w Karcie nauczyciela, które skutkować będą podwyższeniem pensum, w efekcie czego ok. 80 tys. lub więcej osób straci pracę. Ratunkiem dla nich może być przywrócenie wcześniejszych emerytur. Taka petycja jest właśnie rozpatrywana w Senacie, który o opinię w tej sprawie poprosił m.in. szefów central związkowych. Wszystko wskazuje na to, że z ich strony sprzeciwu nie będzie.

Podwyżki dla nauczycieli w 2020. Ile wynosi pensja nauczyciela?

Aktualnie nauczyciele mogą odejść na emeryturę dopiero po osiągnięciu 60 roku życia w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn. Nauczyciele jednocześnie mają możliwość przejść na tzw. świadczenie kompensacyjne, które jest rodzajem wcześniejszej emerytury. Tu obok stażu pracy wymagany jest odpowiedni wiek (55 lat dla kobiet i 58 lat dla mężczyzn).
100 tys. chętnych.

PiS chce także zmniejszenia biurokracji w szkołach i tym samym odciążyć nauczycieli od dodatkowych obowiązków. Nauczyciel miałby od wprowadzenia zmian wykonywać jedynie kilka czynności biurokratycznych, a większość z nich ma spoczywać na dyrektorach i pracownikach administracyjnych.

Kolejną z obietnic PiS dla nauczycieli jest podwyżka pensji w przyszłym roku. Wzrost wynagrodzeń nauczycieli w 2020 roku ma osiągnąć 6 proc. Ma to nastąpić najpóźniej od września przyszłego roku.

Niestety takie zapowiedzi podwyżek nie satysfakcjonują związków oświatowych, które domagają się wzrostu płac o 15 proc.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 416

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

9 lutego, 11:59, Gość:

Niemożliwe, przecież nauczyciele to nieroby..i raptem tyle maja do zrobienia?...

300zł od niedawna za wychowawstwo...

A proszę pamiętać, ze dzienniki dla grupy robimy dwa..papierowy i elektroniczny...( elektroniczny w domu, of course, bo w szkole nie dopchamy się do 1 starego komputera w pokoju nauczycielskim...

Niedziela..a ja robie właśnie dziennik elektroniczny...

9 lutego, 14:37, Pracuję uczciwie:

Jestem nauczycielem kontraktowym w szkole muzycznej(studia magisterskie przygotowanie pedagogiczne).Mam 15 uczniów.Obowiązują mnie wywiadówki i cała papierologia związana z rolą wychowawcy.Przez 5 lat pracy nie otrzymalem ani grosza dodatku za wychowawstwo...Licząc 200zł/miesięcznie daje to około 10.000 zł..Nauczyciele szkół muzycznych nie dostają dodatków za wychowawstwo jedynie są obciązani odpowiedzialnoscią prawną.Kocham swoją pracę,ale charytatywnie nie opłacę ciągle rosnących rachunków.Od stycznia tylko 2 z 8 pań sprzątających (które pozdrawiam)zarabia mniej ode mnie...Zapomniałem jeszcze-dodatek motywacyjny,który otrzymuję w trakcie jednego semestru na rok to 60 zł./mc...(wooow!).Dalej zazdroscicie miodu?Urlop(wakacje) jest obligatoryjny dla wszystkich,ale żeby isc do lekarza specjalisty w trakcie roku szkolnego to ogromny problem bo pracuję popołudniami.W oswiacie jak w każdym fachu jest pełno leserów i cwaniaków-to norma.Podwyżka 6 procent nic nie da-ewentualnie podrówna szalejącą inflację.Dziękuję dojna zmiano i klerze.

11 lutego, 20:47, Gość:

Idź sprzątać na dwa etaty i będziesz miał więcej hehehe

Ty z pomysłem sprzątania nie bądź taki mądry. Sprzątać może kazdy- a uczyć niestety NIE. Trzeba skończyć studia. A to kosztuje wiele pracy i jednak inteligencji. A temu nie każdy sprosta. Wiesz,że mam rację.

G
Gość
28 stycznia, 11:48, Gość:

18 godzin tygodniowo , przywileje i profity z karty nauczyciela, zarobki w granicach 4,5- 7 tyś na rękę no i emerytura za 20 lat przy tablicy i jeszcze płacz!

28 stycznia, 16:04, Zb:

Trzeba było zostać nauczycielem. Skończyć studia wyższe np. filologię polską, historię lub inny kierunek i iść pracować do szkoły.

3 lutego, 13:27, Mel:

Trzeba było studiować prawo albo medycynę a nie lajcikowe studia kończyć

6 lutego, 09:06, ja:

Ty tez mogłeś skończyć "lajcikowe studia".Nie krytykowałbys innych.

Dokładnie... a potem użerłabyś się z dzieciakami sąsiada chamskimi i prymitywnymi jak rodzice.

G
Gość
7 lutego, 17:24, Gość:

Jakie 4,5 tysiąca jakie 7 tysięcy?

Skąd wy bierzecie takie sumy ? i to na rękę ?

I jakie 18 godzin?

Co za ignorant to pisze?

Niech idzie do szkoły uczyć.

Dostaniesz wiesz ile?

Najniższą krajową i to niekoniecznie

Nie denerwuje się człowieku. Szkoda nerwów. Głupim i tak nie wytłumaczysz.

G
Gość
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

9 lutego, 11:59, Gość:

Niemożliwe, przecież nauczyciele to nieroby..i raptem tyle maja do zrobienia?...

300zł od niedawna za wychowawstwo...

A proszę pamiętać, ze dzienniki dla grupy robimy dwa..papierowy i elektroniczny...( elektroniczny w domu, of course, bo w szkole nie dopchamy się do 1 starego komputera w pokoju nauczycielskim...

Niedziela..a ja robie właśnie dziennik elektroniczny...

9 lutego, 14:37, Pracuję uczciwie:

Jestem nauczycielem kontraktowym w szkole muzycznej(studia magisterskie przygotowanie pedagogiczne).Mam 15 uczniów.Obowiązują mnie wywiadówki i cała papierologia związana z rolą wychowawcy.Przez 5 lat pracy nie otrzymalem ani grosza dodatku za wychowawstwo...Licząc 200zł/miesięcznie daje to około 10.000 zł..Nauczyciele szkół muzycznych nie dostają dodatków za wychowawstwo jedynie są obciązani odpowiedzialnoscią prawną.Kocham swoją pracę,ale charytatywnie nie opłacę ciągle rosnących rachunków.Od stycznia tylko 2 z 8 pań sprzątających (które pozdrawiam)zarabia mniej ode mnie...Zapomniałem jeszcze-dodatek motywacyjny,który otrzymuję w trakcie jednego semestru na rok to 60 zł./mc...(wooow!).Dalej zazdroscicie miodu?Urlop(wakacje) jest obligatoryjny dla wszystkich,ale żeby isc do lekarza specjalisty w trakcie roku szkolnego to ogromny problem bo pracuję popołudniami.W oswiacie jak w każdym fachu jest pełno leserów i cwaniaków-to norma.Podwyżka 6 procent nic nie da-ewentualnie podrówna szalejącą inflację.Dziękuję dojna zmiano i klerze.

Idź sprzątać na dwa etaty i będziesz miał więcej hehehe

G
Gość
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

9 lutego, 11:59, Gość:

Niemożliwe, przecież nauczyciele to nieroby..i raptem tyle maja do zrobienia?...

300zł od niedawna za wychowawstwo...

A proszę pamiętać, ze dzienniki dla grupy robimy dwa..papierowy i elektroniczny...( elektroniczny w domu, of course, bo w szkole nie dopchamy się do 1 starego komputera w pokoju nauczycielskim...

Niedziela..a ja robie właśnie dziennik elektroniczny...

9 lutego, 14:37, Pracuję uczciwie:

Jestem nauczycielem kontraktowym w szkole muzycznej(studia magisterskie przygotowanie pedagogiczne).Mam 15 uczniów.Obowiązują mnie wywiadówki i cała papierologia związana z rolą wychowawcy.Przez 5 lat pracy nie otrzymalem ani grosza dodatku za wychowawstwo...Licząc 200zł/miesięcznie daje to około 10.000 zł..Nauczyciele szkół muzycznych nie dostają dodatków za wychowawstwo jedynie są obciązani odpowiedzialnoscią prawną.Kocham swoją pracę,ale charytatywnie nie opłacę ciągle rosnących rachunków.Od stycznia tylko 2 z 8 pań sprzątających (które pozdrawiam)zarabia mniej ode mnie...Zapomniałem jeszcze-dodatek motywacyjny,który otrzymuję w trakcie jednego semestru na rok to 60 zł./mc...(wooow!).Dalej zazdroscicie miodu?Urlop(wakacje) jest obligatoryjny dla wszystkich,ale żeby isc do lekarza specjalisty w trakcie roku szkolnego to ogromny problem bo pracuję popołudniami.W oswiacie jak w każdym fachu jest pełno leserów i cwaniaków-to norma.Podwyżka 6 procent nic nie da-ewentualnie podrówna szalejącą inflację.Dziękuję dojna zmiano i klerze.

A co ma do tego kler? Stuknij się w łeb.

G
Gość
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

9 lutego, 14:42, Kilof w rączkę:

Uczą dzieci i są wychowawcami-a administracja jest OBSŁUGĄ!Taka prawda.Jeśli nie widzisz różnicy to zacznij uczyć.

Pani z administracji - może będą jak administracja, pić kawusie i popychać [wulgaryzm]y - każdy zawód można negatywnie podsumować - zatem jak praca nie daje satysfakcji i zazdrościmy innym, to po prostu trzeba podjąć pracę gdzie naszym zdaniem jest lepiej, a nie obrażać innych bo można oberwać rykoszetem

K
Kilof w rączkę
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

Uczą dzieci i są wychowawcami-a administracja jest OBSŁUGĄ!Taka prawda.Jeśli nie widzisz różnicy to zacznij uczyć.

P
Pracuję uczciwie
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

9 lutego, 11:59, Gość:

Niemożliwe, przecież nauczyciele to nieroby..i raptem tyle maja do zrobienia?...

300zł od niedawna za wychowawstwo...

A proszę pamiętać, ze dzienniki dla grupy robimy dwa..papierowy i elektroniczny...( elektroniczny w domu, of course, bo w szkole nie dopchamy się do 1 starego komputera w pokoju nauczycielskim...

Niedziela..a ja robie właśnie dziennik elektroniczny...

Jestem nauczycielem kontraktowym w szkole muzycznej(studia magisterskie przygotowanie pedagogiczne).Mam 15 uczniów.Obowiązują mnie wywiadówki i cała papierologia związana z rolą wychowawcy.Przez 5 lat pracy nie otrzymalem ani grosza dodatku za wychowawstwo...Licząc 200zł/miesięcznie daje to około 10.000 zł..Nauczyciele szkół muzycznych nie dostają dodatków za wychowawstwo jedynie są obciązani odpowiedzialnoscią prawną.Kocham swoją pracę,ale charytatywnie nie opłacę ciągle rosnących rachunków.Od stycznia tylko 2 z 8 pań sprzątających (które pozdrawiam)zarabia mniej ode mnie...Zapomniałem jeszcze-dodatek motywacyjny,który otrzymuję w trakcie jednego semestru na rok to 60 zł./mc...(wooow!).Dalej zazdroscicie miodu?Urlop(wakacje) jest obligatoryjny dla wszystkich,ale żeby isc do lekarza specjalisty w trakcie roku szkolnego to ogromny problem bo pracuję popołudniami.W oswiacie jak w każdym fachu jest pełno leserów i cwaniaków-to norma.Podwyżka 6 procent nic nie da-ewentualnie podrówna szalejącą inflację.Dziękuję dojna zmiano i klerze.

G
Gość
8 lutego, 20:02, pracownik administracji:

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

Niemożliwe, przecież nauczyciele to nieroby..i raptem tyle maja do zrobienia?...

300zł od niedawna za wychowawstwo...

A proszę pamiętać, ze dzienniki dla grupy robimy dwa..papierowy i elektroniczny...( elektroniczny w domu, of course, bo w szkole nie dopchamy się do 1 starego komputera w pokoju nauczycielskim...

Niedziela..a ja robie właśnie dziennik elektroniczny...

p
pracownik administracji

czyli rozumiem, że sprawdziany, kartkówki, uzupełniac dzienniki lekcyjne, arkusze ocen uczniow, których są wychowawcami i dostają 300 zł miesięcznie oraz wystawianie świadectw będą za nauczycieli robić po godzinach księgowa, kadrowa, sekretarz i dyrektor. Skoro mówią o odciążeniu biurokratycznemu nauczyceli to co oni innego roba prócz tych wymienionych rzeczy, które ich tak obciążają, może na lekcje będzie przychodził dyrektor albo pracownik administracji i sprawdzał za nich obecność uczniów a na wywiadówki też będzie przychodził dyrektor i pracownik administracji zamiast nauczyciela. A może będą za nich również przygotowywać im dokumentacje do awansu zawodowego i zaliczać je za nich. A dyrektora i pracowników administracji kto będzie odciążał z biurokracji???? sprzątaczka czy woźny????

G
Gość
5 lutego, 18:08, Gość:

Kiedy senat wznowi pracę nad petycją dotyczącą wcześniejszych emerytur dla nauczycieli? Czy będzie znowu leżał w nieskończoność w tzw.zamrżarce ? Co robi ZNP i Solidarność nauczycielska aby senat zajął się jak najszybciej petycją? Związki zawodowe powinny dążyć w imieniu nauczycieli o jak najszybsze głosowanie w senacie nad petycją!!! ZNP i Solidarność oświatowa do roboty!!

Obawiam się że wcześniejsze emerytury nauczycielskie nie są i nigdy nie były i nigdy nie będą ważne dla ZNP bo stracą dużo kasy którą wpłacają co miesiąc nauczyciele na związki ZNP i Solidarność. Zapomnijmy o wcześniejszych emeryturach.

G
Gość

I jeszcze jedno

Jaka emerytura po 20 latach ? co ty wypisujesz?

G
Gość

Jakie 4,5 tysiąca jakie 7 tysięcy?

Skąd wy bierzecie takie sumy ? i to na rękę ?

I jakie 18 godzin?

Co za ignorant to pisze?

Niech idzie do szkoły uczyć.

Dostaniesz wiesz ile?

Najniższą krajową i to niekoniecznie

j
ja
28 stycznia, 11:48, Gość:

18 godzin tygodniowo , przywileje i profity z karty nauczyciela, zarobki w granicach 4,5- 7 tyś na rękę no i emerytura za 20 lat przy tablicy i jeszcze płacz!

28 stycznia, 16:04, Zb:

Trzeba było zostać nauczycielem. Skończyć studia wyższe np. filologię polską, historię lub inny kierunek i iść pracować do szkoły.

3 lutego, 13:27, Mel:

Trzeba było studiować prawo albo medycynę a nie lajcikowe studia kończyć

Ty tez mogłeś skończyć "lajcikowe studia".Nie krytykowałbys innych.

G
Gość

Kiedy senat wznowi pracę nad petycją dotyczącą wcześniejszych emerytur dla nauczycieli? Czy będzie znowu leżał w nieskończoność w tzw.zamrżarce ? Co robi ZNP i Solidarność nauczycielska aby senat zajął się jak najszybciej petycją? Związki zawodowe powinny dążyć w imieniu nauczycieli o jak najszybsze głosowanie w senacie nad petycją!!! ZNP i Solidarność oświatowa do roboty!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3