[wideo] Pijani awanturowali się w wieżowcu

wap
Doszło do drugiej w ostatnich dniach w Toruniu napaści na policjantów. Tym razem wydarzyła się ona w jednym z wieżowców na toruńskim Rubinkowie, zwanym Czeczenią.

Doszło do drugiej w ostatnich dniach w Toruniu napaści na policjantów. Tym razem wydarzyła się ona w jednym z wieżowców na toruńskim Rubinkowie, zwanym Czeczenią.

Jednej z ostatnich nocy policjanci zostali wezwani do grupy młodych ludzi, która nie tylko hałasowała, ale również demolowała wyposażenie budynku. Najpierw niszczono elementy oświetlenia, potem skrzynki pocztowe. Uciszać wandali, którzy windą wjechali na wyższe piętra wieżowca, próbowała jedna z mieszkanek, która kładła akurat dziecko do snu i hałasy dobiegające z klatki schodowej przeszkadzały jej w tym. Kobieta została wyzwana obraźliwymi epitetami i doszło również do szarpaniny pomiędzy nią a tymi młodymi ludźmi.

<!** reklama>Gdy na miejsce przyjechali policjanci, którzy otrzymali kilka zgłoszeń o hałasach w budynku przy ulicy Dziewulskiego i próbowali zatrzymać wandali, zostali przez nich zaatakowani. Najpierw młodzi ludzie nie chcieli się wylegitymować, potem obrażali funkcjonariuszy, grozili im, aż w końcu próbowali bić. Funkcjonariuszom szybko udało się opanować sytuację i napastnicy trafili na komendę. - Okazało się, że młodzi ludzie w wieku 18 i 20 lat niszczyli budynek na osiedlu, na którym sami mieszkają, poza tym byli pod wpływem alkoholu. Mieli po około promil - mówi Wioletta Dąbrowska z toruńskiej policji. - Postawiono im zarzuty gróźb karalnych i czynnej napaści na policjantów. Muszą zapłacić kaucję i codziennie meldować się w komisariacie.

To już drugi taki atak na policjantów w ostatnich dniach. Jak twierdzi policja, oba nie mają ze sobą nic wspólnego poza tym, że wydarzyły się na Rubinkowie. Kilka dni temu opisywaliśmy, jak funkcjonariuszy po służbie, którzy chcieli zatrzymać na ul. Rydygiera również młodego mężczyznę próbującego wyrwać lusterko z zaparkowanego auta, zaatakowała grupa kilkunastu, prawdopodobnie nastolatków. Dzięki pomocy kolejnego patrolu wezwanego przez świadka bójki, ustalono i zatrzymano 4 uczestników zajścia. Mają od 17 do 19 lat. Trzech z nich zostało tymczasowo aresztowanych.(wap)

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek

DO Ojej...Chyba jakaś trauma cię spotkała ze strony wymiaru sprawiedliwości nie musisz się użalać publicznie.Biedny nierozgarnięty Ojej

s
stefan

wcale mnie to nie dziwi patrzac na policjantów jakich mamy dziewczynki po 19 lat i chłopcy chude jak szpady czasy twardych gliniarzy odeszły do lamusa niestety ! dodzwonić się na policje jest trudno a doczekać się patrolu prawie nie możliwe z własnego doświadczenia wiem że w takiej sytuacji lepiej zadzwonić na straż miejską raz ze będzie szybciej a dwa że przyjedzie w ilościach które pozwolą zapewnić spokój tak było na ul. Łyskowskiego 26 poradzili sobie z blokersami sprawnie i skutecznie widziałem!

N
Nie dla bajeru

Przecież co by było gdyby w Toruniu nie było przestępczości? Przecież tacy jak Ci to chlebodawcy policjantów i tych łonochodów straży miejskiej. Zobaczcie ilu ludzi straci pracę jak każdy bedzie taki grzeczny. Cóż poczną bez pracy tacy "wielcy sędziowie jak np Bartczak _sobierajska czy prokurator Olejnik? Zginą z głodu- niechybnie.... Komu dokopią? Nawet gliniarz na emeryturze od czasu do czasu kogoś nożem gdznie....

r
rycho,zbycho

twierdząc, że nie ma w mieście chuliganów, złodzieji a mieszkańcy się z nim zgadzali, a teraz mają za swoje?

p
pała

żadnej litości maks w pudle może zrozumieją

Dodaj ogłoszenie