Wieczorem młotem w ścianę

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Udostępnij:
Spory sąsiedzkie o hałasy związane z remontem? Zdarzają się i to dość często. Policja i administracja ingerują raczej niechętnie. Co nie znaczy, że zakłócanie spokoju jest bezkarne.

Spory sąsiedzkie o hałasy związane z remontem? Zdarzają się i to dość często. Policja i administracja ingerują raczej niechętnie. Co nie znaczy, że zakłócanie spokoju jest bezkarne.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169864" sub="Pani Henryka Bochocka wreszcie mogła u siebie posprzątać, kilka dni temu wszędzie było biało, na dowód są zdjęcia / Fot. Jacek Smarz">- Nie tylko ja się skarżę. Inni też mają pretensje. Tyle że jedynie ja zareagowałam - mówi Henryka Bochocka, mieszkanka bloku przy ul. Ligi Polskiej w Toruniu. - W trakcie swojego remontu nie miałam tylu szkód i brudu jak przez remont u sąsiada. To koszmar. W całym mieszkaniu było biało od kurzu, a w pokoju córka z urodzonym niedawno dzieckiem.

<!** reklama>Nowy sąsiad pani Henryki doprowadzał ją do szału przez półtora miesiąca. Tyle czasu trwał u niego kapitalny remont, łącznie z przesuwaniem drzwi. Robotnicy hałasowali w weekendy i po nocach. Ostatnio jest cicho. Z kurzem kobieta sobie poradziła, ale efektem intensywnego wiercenia u sąsiada to popękane ściany w jej mieszkaniu. Za miesiąc dowie się, czy dostanie rekompensatę z PZU.

Byliśmy na miejscu. Próbowaliśmy porozmawiać z tym sąsiadem. Nie otworzył drzwi. Pani Henryka składała skargi do administracji osiedla. Ta ograniczała się do oficjalnych pisemek. Według Waldemara Reksa z SM Na Skarpie każdy ma prawo robić remont, oczywiście, nie naruszając regulaminu. Właściciel mieszkania został pouczony i obiecał poprawę.

Jednak nie od razu tak się stało. Sprawa oparła się o policję.

- Było w tym domu kilka interwencji i pouczeń - przyznaje rzecznik toruńskiej policji Wioletta Dąbrowska. - Blokowiska mają to do siebie, że ludzie z racji bliskiego usytuowania mieszkań są narażeni na hałasy, zapachy czy kurz przedostający się od sąsiadów podczas remontu. U jednych tolerancja jest wyższa u innych niższa. Zawsze, w takich wypadkach obowiązuje regulamin mieszkańców. Jeśli ludzie nie potrafią się dogadać i ktoś swoim zachowaniem przekracza normy, zgłoszenia interwencyjne można kierować do nas. Policjanci na miejscu starają się ocenić, czy zachowanie sąsiada, to wykroczenie, czy przestępstwo. Ale to sąd decyduje o ewentualnej karze.

Antagonizmy sąsiedzkie zdarzają się nie tylko w wielkich blokowiskach.

- Co wieczór powtarza się podobna sytuacja. Mój sąsiad z dołu do godziny 23 wali młotkiem w ścianę. Dziecko zaczyna płakać, bo się obudziło. Kiedyś nie wytrzymałem. Zszedłem i zwróciłem uwagę. Przyjął do wiadomości. Po chwili słyszę, że dalej wali - denerwuje się pan Robert, lokator kamienicy na Bydgoskim Przedmieściu, który przyznaje, że niepoprawnego sąsiada ma dość i zamierza się wyprowadzić.

- Skargi na zakłócanie porządku przeważnie dotyczą tych samych najemców - tłumaczy Karolina Wojciechowska, rzecznik Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Toruniu. - Gdy skarga do nas dociera, najpierw ją sprawdzamy, potem upominamy ustnie i pisemnie. Część interwencji daje skutek. Najtrudniejsze są sytuacje, gdy konflikty sąsiedzkie mają głębsze podłoże.

Fakty

  • Regulamin porządku domowego w SM Na Skarpie, paragraf 18, pkt 3 mówi, że uciążliwe prace remontowe, a także trzepanie dywanów, korzystanie ze zsypów może się odbywać w godz. 9-20.
  • Zgodnie z art. 51 kodeksu wykroczeń, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny lub wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie