Wielkie cięcia w urzędzie

Anita Etter
Udostępnij:
Aż o 70 procent mniej pieniędzy niż w 2010 roku będzie miał PUP w Grudziądzu na aktywizację bezrobotnych. Dla poszukujących zatrudnienia czy choćby stażu to bardzo zła wiadomość.

Aż o 70 procent mniej pieniędzy niż w 2010 roku będzie miał PUP w Grudziądzu na aktywizację bezrobotnych. Dla poszukujących zatrudnienia czy choćby stażu to bardzo zła wiadomość.

Bezrobocie w Grudziądzu jest wciąż jednym z najwyższych w Polsce i wynosi obecnie 21 procent. Oznacza to, że co piąta osoba w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Tylko w ostatnich tygodniach do PUP- u w Grudziądzu zapisało się 1500 osób z powiatów grodzkiego i ziemskiego.

- Jestem dopiero pół roku bezrobotna, odkąd mój szef zamknął dwa swoje sklepy - mówi pani Renata, którą spotkaliśmy pod tablicą ofert w pośredniaku. - Mam zasiłek, bo w sklepie przepracowałam prawie dziesięć lat, ale z tego nie da się wyżyć. Gdyby nie mąż, który ma dobrą pracę na koparce, to byłoby bardzo ciężko.

<!** reklama>

Powiatowy Urząd Pracy w 2010 rok wchodził z budżetem na aktywizację bezrobotnych w wysokości 21 milionów złotych. Dzisiaj na te same zadania ma zaledwie 6 milionów 600 tysięcy.

- Kończą się też środki z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - mówi Tomasz Pacuszka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Grudziądzu. - Są to pieniądze rzędu 3 milionów, a rok temu dostaliśmy 11. W sumie nasz budżet w 2010 roku wynosił 30 milionów, a dziś możemy liczyć zaledwie na 10.

PUP nadzieję w pozyskaniu dodatkowych pieniędzy widzi w różnych konkursach ministerialnych i wojewódzkich, do których przystępuje. W listopadzie udało się w ten sposób pozyskać 3 miliony złotych. Pokryje to koszt zorganizowania dla 200 osób robót publicznych i 100 staży. Z Europejskiego Funduszu Społecznego 88 osób powyżej 50 lat znajdzie zatrudnienie w ramach doposażenia stanowisk pracy. Najwięcej zyskają młodzi ludzie po szkołach (400 osób), którzy trafią na staże, ale tylko pod warunkiem, że pracodawca da później stażystom stałą pracę.

Niestety, nie będzie pieniędzy na staże w szkołach, urzędach czy organizacjach pozarządowych. O stażystkę do sekretariatu wystąpiła niedawno Szkoła Podstawowa nr 9.

- Nie ma szans na skierowanie tam stażystki - dodaje dyrektor Pacuszka. - Środki są ograniczone i musimy podchodzić do tego racjonalnie. Liczymy jeszcze na rezerwy ministerialne. W przyszłym roku może być jeszcze gorzej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie