Wielkie są inwestycje i dług

Małgorzata Oberlan
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nigdy dotąd Toruń nie wydał 470 mln zł w jednym roku na inwestycje. A tak będzie w 2011 roku. Na sam nowy most wydamy 171 mln zł. Zadłużenie miasta sięgnie jednak 56 procent.

Nigdy dotąd Toruń nie wydał 470 mln zł w jednym roku na inwestycje. A tak będzie w 2011 roku. Na sam nowy most wydamy 171 mln zł. Zadłużenie miasta sięgnie jednak 56 procent.

<!** Image 2 align=none alt="Image 164877" sub="Infografika: Kamil Mójta">Takie są najważniejsze liczby z projektu budżetu Torunia na 2011 rok. Na dzisiejszą sesję Rady Miasta Torunia zaplanowano decydujące głosowanie nad tym dokumentem.

Maksymalna granica to 60 procent. Jej przekroczenie grozi wprowadzeniem przez rząd zarządcy komisarycznego. Ten procentowy wskaźnik to zestawienie całego długu miasta do jego dochodów w danym roku.

<!** reklama>- To budżet inwestycyjny. Bardzo ambitny, ale tego oczekują mieszkańcy Torunia - mówi prezydent Michał Zaleski. - Jeśli chodzi o zadłużenie Torunia, to nie należy się obawiać, że przekroczy ono bezpieczny poziom. Wszystko mamy pod kontrolą.

Kluczowe dla tegorocznego budżetu miasta liczby to: 926 mln zł dochodów, 632 mln zł wydatków bieżących, 470 mln zł na inwestycje i wynikający stąd deficyt 175 mln zł.

470 mln zł na inwestycje to 42 proc. wszystkich wydatków miasta. To inwestycyjny rekord nie tylko w historii miasta, ale i w krajowej rzeczywistości.

Zdecydowana większość z 470 mln zł - 295 mln zł - przeznaczonych zostanie na drogi i transport. Najpoważniejszy wydatek w tej dziedzinie to budowa drugiego mostu na Wiśle: 171,2 mln zł (36 proc. wszystkich zadań). Inne przedsięwzięcia to modernizacja Szosy Lubickiej, przebudowa ulic Skłodowskiej-Curie, Bema, Polnej, Turystycznej, Łódzkiej, Mickiewicza, placu Hoffmanna oraz budowy tras średnicowej i staromostowej. W budżecie zapisano też pieniądze na koncepcję przebudowy ul. Reja.

Na drogi gminne i powiatowe pójdzie w tym roku 19 proc. z puli na inwestycje. Ich dotyczyła większość z 202 wniosków o poprawki w budżecie. - Zgłaszali je radni w imieniu mieszkańców, mieszkańcy, komisje, komitety. Ostatecznie przyjęliśmy 49 z nich - mówi Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, dyrektor Wydziału Budżetu Urzędu Miasta Torunia.

Czego w drogowych inwestycjach brakuje? Remontu ul. Nieszawskiej i mostu tymczasowego na Wiśle. - Na taką inwestycję, wartą około 70 mln zł, a służącą ludziom przez 4 lata, nas nie stać - mówi prezydent.

Największe inwestycje z innych dziedzin dotyczą kultury i sportu. Zagospodarowanie Jordanek na cele kulturalno-kongresowe kosztować będzie w br. 22 mln zł. Rewitalizacja ruin zamku krzyżackiego - 5,8 mln zł, Domu Eskenów - 2,9 mln.

Na Centrum Nowoczesności w Młynach Rittera zabezpieczono 5,3 mln zł, a na Toruński Inkubator Nowoczesności (po sąsiedzku) - 6 mln zł.

Rekordowym zadaniem w sporcie będzie budowa hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Bema. W 2011 roku miasto ma na to przeznaczyć 44 mln zł. Na drugim miejscu: zadaszenie Motoareny za 8 mln zł. W oświacie inwestycja wiodącą jest budowa szkoły na Bielawach (2,7 mln).

Skąd Toruń ma pieniądze na inwestycje? 179 mln zł pochodzi z dotacji, w tym europejskich, 175 mln zł z kredytów bankowych, a 115 mln zł z bieżącej nadwyżki wypracowanej przez miasto.

Największe inwestycje

  • 295 mln zł - drogi i transport, w tym 171,2 mln zł - budowa mostu na wysokości ulicy Wschodniej

  • 44 mln zł - hala widowiskowo-sportowa przy ul. Bema

  • 22 mln zł - sala koncertowa na Jordankach

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie