Wioślarscy mistrzowie w tarapatach

Sławomir Kabat
W kwalifikacjach do kadry przepadli: Sławomir Kruszkowski, Bartłomiej Pawełczak i Robert Sycz. Pierwszy przegrał ze zdrowiem, drugi nie był w formie, a trzeci nie miał regulaminowej wagi.

W kwalifikacjach do kadry przepadli: Sławomir Kruszkowski, Bartłomiej Pawełczak i Robert Sycz. Pierwszy przegrał ze zdrowiem, drugi nie był w formie, a trzeci nie miał regulaminowej wagi.

Przez dwa dni na torze w Brdyujściu rozgrywane były Centralne Kwalifikacyjne Regaty Otwarcia Sezonu Seniorów. Dla wszystkich, którzy walczą o miejsce w reprezentacji i igrzyska w Londynie, start w Bydgoszczy był obowiązkowy, a dla trzech wielkich mistrzów dodatkowo to walka o życie.

Po dwóch operacjach kręgosłupa po rocznej przerwie do ósemki zamierzał powrócić Sławomir Kruszkowski (AZS UMK Energa). Torunianin w przeciwieństwie do kolegów z długich wioseł, którzy startowali na dwójkach miał wykazać się na jedynce - w Bydgoszczy uplasować się w ósemce, na ergometrze uzyskać czas poniżej 6 minut i pozytywnie przejść badania sportowe. Niestety, już pierwszego dnia do południa Kruszkowski na podstawie rozstawienia był 5. w finale B (11. miejsce). Po biegu odezwały się problemy z kręgosłupem i zawodnik podjął decyzję o rezygnacji o ubieganie się w tym roku o miejsce w kadrze.

Dramat przeżywał także Bartłomiej Pawełczak (LOTTO Bydgostia). Wicemistrz olimpijski z Pekinu w czwórce bez sternika wagi lekkiej po igrzyskach miał problemy z koordynacją ruchową podczas wiosłowania. W ubiegłym roku z Mariuszem Stańczukiem zajął 13. miejsce na mistrzostwach Europy i wydawało się, że w ten weekend potwierdzi swój poziom. Niestety, w jedynce był 6. w serii przedpołudniowej i dopiero piąty w serii popołudniowej w finale B.

Zawodnik sam oświadczył trenerowi, że rezygnuje z kadry. W niedzielę nie pojawił się na regatach i nie odbierał komórki.

Porażką zakończył się start dwukrotnego mistrza olimpijskiego wagi lekkiej, Roberta Sycza (LOTTO). O ile na jedynce osiągnął regulaminową wagę 72,5 kilograma - był drugi do południa i trzeci po południu, to dzień później zrezygnował ze startu w dwójce, bo w tej konkurencji musiał mieć zgodnie z ustaleniami 71,5 kg.<!** reklama>

- Nie mam jeszcze regulaminowej wagi do dwójki (musi mieć 70 kg - dop. aut.)- tłumaczył się Robert Sycz. - Obiecują ją uzyskać w ciągu 4-5 tygodni. Jestem do dyspozycji selekcjonera. Jeśli trener kadry, a zarazem klubowy, da mi szansę przygotuję się do dwójki na Puchar Świata w Monachium (27-29 maja). Jeśli nie, wystartuję na jedynce w mistrzostwach Polski.

Po porażce na mistrzostwach świata ósemki - tylko 8. miejsce w Nowej Zelandii, trener Wojciech Jankowski szuka kandydatów do wzmocnienia osady.

W dwójce najlepiej wypadli zawiszanie Michał Szpakowski i Krystian Aranowski. Dzień później trener kadry zestawił zawodników w czwórki: dwukrotnie triumfowała osada bydgoszczan: Michał Szpakowski, Krystian Aranowski, Piotr Juszczak (wszyscy Zawisza), Dariusz Radosz (LOTTO Bydgostia) przed Dominikiem Kubiakiem, Jarosławem Godkiem, Wojciechem Gutorskim, Sebastianem Kosiorkiem (obaj LOTTO Bydgostia WSG Bank Pocztowy).

Po regatach selekcjoner wybrał skład ósemki, do której powołał siedmiu bydgoszczn: Hejmeja, Aranowskiego, Szpakowskiego i Juszczaka z Zawiszy oraz Burdę, Hojkę i Radosza z LOTTO. Skład uzupełnia Marcin Brzeziński (WTW Warszawa). Sternikiem osady jest Daniel Trojanowski (Zawisza). Ta osada przygotowywać się będzie do pierwszego Pucharu Świata w Monachium.

Z kolei do startu w czwórce bez sternika kandyduje aż ośmiu zawodników, podzielonych na dwie załogi: Godek, Gutorski (LOTTO). Kubiak, Kosiorek (LOTTO) oraz Kędzierski, Ablewski (obaj LOTTO), Zabłocki, Grabowski. Do konfrontacji tych dwóch czwórek dojdzie już w najbliższy weeeknd na regatach w Essen.

Z powodu kontuzji Pawła Rańdy nie startował również Miłosz Bernatajtys. Formę potwierdzili natomiast pozostałi członkowie czwórki . Łukasz Pawłowski (AZS UMK Energa Toruń) z Łukaszem Siemionem (LOTTO) zajęli 1. i 2. miejsce na dwójkach.

Do kadry w dwójce podwójnej zakwalifikował się także Michał Słoma (AZS UMK Energa Toruń) i Wiktor Chabel oraz Magdalena Fularczyk (LOTTO) w krótkich wiosłach.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie