Wiosna, panie konserwatorze

Szymon Spandowski
Prace konserwatorskie w kościołach toruńskiej starówki po zimie ruszają pełną parą. Na jak długo tej pary wystarczy? Czy Ministerstwo Finansów nie zamrozi ich na stałe?

Prace konserwatorskie w kościołach toruńskiej starówki po zimie ruszają pełną parą. Na jak długo tej pary wystarczy? Czy Ministerstwo Finansów nie zamrozi ich na stałe?

<!** Image 2 align=none alt="Image 168388" sub="Plątanina rusztowań wypełniła wnętrze kościoła świętych Janów Fot. Adam Zakrzewski">- Zimą nawet wewnątrz świątyni temperatura była ujemna, jednak prowadziliśmy wtedy roboty na sucho i teraz zamierzamy w pełni rozpocząć prace konserwatorskie - mówi Małgorzata Dobrzyńska-Musiela z firmy Restauro, której pracownicy wspinają się teraz po ogromnej plątaninie rusztowań wypełniających część wnętrza toruńskiego kościoła świętych Janów i opukują ściany katedry likwidując najnowsze warstwy tynków. - Trzymamy się harmonogramu, zgodnie z nim także wystawiamy faktury. Cały czas z niepokojem czekamy jednak, aż wyjaśni się sprawa stawek VAT-u na prace konserwatorskie. Podpisaliśmy umowy w zupełnie innej sytuacji prawnej, niż ta, w jakiej się znaleźliśmy od stycznia, tymczasem wszystkie pisma kierowane w tej sprawie do Warszawy pozostają bez odpowiedzi.

<!** reklama>Prace w toruńskiej katedrze są jednym z elementów wartego niemal 40 mln zł programu renowacji cennych obiektów toruńskiej starówki. Połowa tej sumy pochodzi z funduszy unijnych, resztę zebrali beneficjenci programu, toruński magistrat, kuria biskupia, proboszczowie staromiejskich parafii oraz toruńscy jezuici.

Od 1 stycznia Ministerstwo Finansów wprowadziło nowe stawki podatku VAT na prace konserwatorskie, w niektórych przypadkach podnosząc je z 0 do 23 procent. Zleceniodwacy, jak i firmy, które przed styczniem podpisały umowy, zostali tym samym postawieni pod ścianą, nie mogą przerwać prac, ponieważ stracą unijne dofinansowanie. Aby jednak sprostać nowym przepisom, będą musieli szukać kolejnych milionów złotych, gdy tymczasem dla wszystkich, a szczególnie dla parafii, udział w tym przedsięwzięciu na poprzednich zasadach był już sporym wyzwaniem.

<!** Image 3 align=none alt="Image 168388" sub="Remont prowadzony jest też w kościele św. Jakuba. Na zdjęciu: Jan Gajewski (na I planie) i Kacper Kuczyński podczas prac konserwatorskich Fot. Adam Zakrzewski">Pod koniec lutego z Torunia do Ministerstwa Finansów został wysłany apel władz miasta, by przynajmniej ci konserwatorzy, którzy podpisali umowy przed zmianą przepisów, mogli płacić stare stawki. Zielone światło w tej sprawie dały izby skarbowe, które zezwoliły na coś takiego w przypadku konserwatorów pracujących indywidualnie. Co jednak z firmami konserwatorskimi?

- Pismo zostało wysłane, cały czas czekamy na odpowiedź - mówi Mirosława Romaniszyn, miejski konserwator zabytków.

Ktoś, kto kilkanaście lat temu spoglądał na bardzo wtedy brudnoczerwoną bryłę kościoła świętych Janów, dziś pewnie by ją poznał jedynie po kształcie. Tak samo zmienia się też kościół mariacki. Jego północna ściana w tej chwili zakryta jest rusztowaniami, zza osłon dobiegają odgłosy wielkiego czyszczenia, jego efekty będzie można zobaczyć już w czwartek, gdy konstrukcja zostanie zdemontowana.

<!** Image 4 align=none alt="Image 168388" sub="W ramach tego samego projektu naprawiany jest też kolejny odcinek murów miejskich, pomiędzy basztą Gołębnik a ulicą Żeglarską Fot. Adam Zakrzewski">W przyszłym tygodniu natomiast konserwatorzy odsłonią szykowaną od dawna ambonę w świątyni jezuitów, u świętego Jakuba kończą się prace przy wymianie dachu i konserwacji średniowiecznej więźby dachowej, niebawem rozpoczną się roboty przy sterczynach, pod rusztowaniami znikają kolejne odcinki murów obronnych... Tak wielkiego przedsięwzięcia renowacyjnego Toruń jeszcze nie widział, a prace są zaplanowane na kilka lat.

- Także i mi ta sprawa leży na sercu, rozmawiałem o niej z panem Maciejem Grabowskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów - mówi Jan Wyrowiński, toruński senator Platformy Obywatelskiej. - Zbieramy informacje z całego kraju. Tu trzeba znowelizować ustawę, na pewno łatwiej będzie tego dokonać, jeśli problem będzie ogólnopolski, a nie tylko lokalny.

Trzymamy zatem kciuki. Ci, którzy pracują na rusztowaniach i ci, którzy za ich pracę płacą, z pewnością również.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie