Wiosna sypnęła grzybami

Justyna Wojciechowska-Narloch
Brzozówka, Górsk, Osiek i Sąsieczno to miejscowości, w których najbardziej zapalczywym grzybiarzom już udało się znaleźć pierwsze kurki i koźlarze. Sezon grzybowy uważamy więc za otwarty.

Brzozówka, Górsk, Osiek i Sąsieczno to miejscowości, w których najbardziej zapalczywym grzybiarzom już udało się znaleźć pierwsze kurki i koźlarze. Sezon grzybowy uważamy więc za otwarty.

<!** Image 2 align=none alt="Image 173078" sub="Jeśli pogoda dopisze, niebawem będziemy zbierać wiele innych grzybów / Fot. Adam Zakrzewski">Halina Marcinkowska z toruńskiej Skarpy za najwspanialszy relaks na świeżym powietrzu uważa właśnie grzybobranie. Na pierwszą w tym roku wycieczkę do lasu z małym wiaderkiem wybrała się w czwartek rano. Z autobusu wysiadła w Osieku i ruszyła w dobrze znane sobie leśne zakątki.

<!** reklama>- W środę mocno padało, więc pomyślałam sobie, że to dobry czas dla tkwiącej w podłożu grzybni. I nie rozczarowałam się, bo znalazłam sporo młodziutkich kurek i kilka koźlaków. Wszystkie poszły na patelnię i razem z sosem śmietanowym zjadłam je na obiad - cieszy się pani Halina.

Pojawienie się pierwszych grzybów potwierdzają w toruńskim sanepidzie. - Mieliśmy już kilka osób, które przyszły się poradzić i tym samym wykluczyć groźne dla życia zatrucie. Prawdziwą niespodziankę zrobił nam pan, który przyniósł kilka bardzo rzadkich i chronionych smardzów - opowiada Joanna Biowska, rzeczniczka toruńskiego sanepidu. - Okazało się, że jesienią pod rosnące na własnej działce drzewa wysypał korę. Przypuszczamy, że była w niej grzybnia i teraz mężczyzna ma prywatną hodowlę unikalnych smardzów.

Właściciel działki rzeczywiście ma szczęście, bo grzyby te w Polsce są bardzo rzadkie i objęte ścisłą ochroną gatunkową. Rosną w lasach liściastych i mieszanych, także na łąkach i łęgach. Smardze to grzyby wyjątkowo dobre, nadają się do obróbki termicznej i suszenia. Ponoć najsmaczniejsze są te smażone na maśle. Trzeba jednak pamiętać, że smardze w stanie surowym są toksyczne dla człowieka.

Wszystkie wątpliwości grzybiarzy rozwieją grzyboznawcy z sanepidu.

- Regularne dyżury grzyboznawców wyznaczamy zawsze jesienią, kiedy jest prawdziwy wysyp grzybów. Jednak i teraz można się z nami skontaktować. Wcześniej jednak warto upewnić się telefonicznie, czy wykwalifikowana osoba na pewno jest na miejscu - dodaje Joanna Biowska. - Te porady są darmowe, a mogą uratować ludzkie życie.

Żeby skontaktować się z grzyboznawcami wystarczy zadzwonić pod następujące numery toruńskiego sanepidu: 56 62-250-29, 56 653-93-76 lub 56 658-62-46.

Zatrucia grzybami mogą skończyć się tragicznie. Wystarczy przypomnieć historię 6-letniego chłopca, który przed rokiem zjadł śmiertelnie niebezpiecznego muchomora sromotnikowego. Przeszedł skomplikowany przeszczep wątroby i długo był na granicy życia i śmierci. W czerwcu przy odpowiedniej wilgotności podłoża w naszych lasach znaleźć będzie można kurki, prawdziwki, koźlarze, maślaki i gołąbki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie