Wkracza, gdy sprzedawca kręci

Redakcja
Każdego roku powiatowy rzecznik konsumentów ma coraz więcej spraw. Najczęściej zajmuje się reklamacjami obuwia, ale wzrasta też liczba skarg na usługi telekomunikacyjne.

Każdego roku powiatowy rzecznik konsumentów ma coraz więcej spraw. Najczęściej zajmuje się reklamacjami obuwia, ale wzrasta też liczba skarg na usługi telekomunikacyjne.

<!** Image 2 align=right alt="Image 79809" sub="Marcin Pawlak, rzecznik konsumentów, każdego roku ma coraz więcej pracy / Fot. Archiwum">- Mieszkańcy mają coraz większą świadomość przysługujących im jako konsumentom praw. To zasługa akcji edukacyjnych i licznych materiałów w mediach - tak Marcin Pawlak, powiatowy rzecznik konsumentów, tłumaczy rosnącą każdego roku liczbę spraw w rejestrze.

Wśród problemów, którymi w ubiegłym roku zajmował się rzecznik, najwięcej dotyczyło reklamacji obuwia. Ponadto znaczący odsetek spraw dotyczył reklamacji sprzętu AGD/RTV.

- Zauważalny jest wzrost reklamacji z tytułu zawierania umów i świadczenia usług telekomunikacyjnych, usług budowlanych. Zdarzały się też reklamacje związane z umowami zawartymi na odległość. Dotyczyły one głównie spraw związanych z utrudnianiem przez sprzedawców odstąpienia od takiej umowy - mówi Marcin Pawlak.

Blisko trzysta w tym roku tzw. wystąpień do przedsiębiorców to sprawy, w których rzecznik reprezentował konsumenta przed przedsiębiorcą . A do tego doliczyć trzeba osoby, które przychodzą tylko po poradę.

<!** reklama>- Z porad i informacji zarówno telefonicznych, jak i podczas osobistych wizyt w biurze, skorzystało ponad tysiąc osób - ocenia Marcin Pawlak.

Niestety, nie we wszystkich przypadkach możliwa jest pomoc.

<!** Image 3 align=right alt="Image 79809" sub="Jadwiga Cendrowska znalazła pomoc / Fot. Archiwum">- Umów należy dotrzymywać. Dlatego przed podpisaniem czegokolwiek trzeba czytać, czytać i jeszcze raz czytać. W ten sposób można uniknąć wielu nieprzyjemności - zwraca uwagę rzecznik.

Okazuje się, że wiele firm w sprawie reklamacji występuje o poradę bezpośrednio do urzędnika. Natomiast te przedsiębiorstwa, które unikają kontaktu, narażają się na poważne sankcje.

- Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nakłada obowiązek ustosunkowania się do wystąpień rzecznika. Jest to poparte sankcją grzywny nie mniejszej niż dwa tysiące złotych - opowiada Marcin Pawlak.

Załatwione pozytywnie sprawy rzecznika konsumentów nie są jedynie statystykami. Pani Jadwiga Cendrowska z Brodnicy wspólnym wysiłkiem „Nowości” i rzecznika konsumentów nie musi płacić 80 złotych długu.

- Telefon miałam bardzo krótko i nie chciałam żadnych nowych usług. Zresztą, co ja się wtedy na tym znałam. Chciałam, żeby było tak, jak mi zakładali. Nie chciałam niczego podpisywać. Wreszcie zaczęli mówić, że to tylko potwierdzenie ich wizyty - opowiadała nasza Czytelniczka. Firma nie potrafiła odnaleźć jej umowy i zobowiązanie zostało anulowane.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie