WOT. Drony trudne do wykrycia. Szkolenia kujawsko-pomorskich żołnierzy

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
8. Kujawsko Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej wyposażona jest w drony polskiej produkcji typu Fly Eye 3.0. Szkoli w Toruniu kolejnych operatorów tego sprzętu.

Zobacz wideo: Duże zmiany w kodeksie drogowym. To musisz wiedzieć!

Bardzo cichy dron

Jedną z głównych zalet tych bezzałogowych samolotów jest to, że ich start odbywa się „z ręki” operatora, bez żadnych dodatkowych elementów wspomagających. Poza tym posiadają one również możliwości lotu na zasadzie szybowania co z jednej strony sprawią, iż taki sprzęt jest w stanie utrzymywać się w powietrzu przez długi czas oraz jest bardzo cichy, co znacznie zmniejsza ryzyko jego wykrycia.

Drony systemu Fly Eye w warunkach bojowych może być użytkowany do obserwacji pola walki.

- Fly Eye 3.0 służy głównie do rozpoznania terenu, podania celów oraz rozpoznania obrazowego z podaniem współrzędnych miejsca, w którym znajduje się przeciwnik na polu walki– mówi chorąży Marek Miękiszak jeden z operatorów tego bezzałogowego samolotu

W codziennej służbie umożliwia on natomiast patrolowanie granic i monitorowanie skutków katastrof i stanu infrastruktury krytycznej. Zestaw posiada obserwacyjne głowice dzienno-nocne, umożliwiające również obserwację termowizyjną. Sprzęt jest przystosowany do działania w trudnym terenie. Operatorzy Fly Eye z 8.K-PBOT monitorowali na przykład tegoroczny zator na Wiśle, podczas wiosennych roztopów, które stwarzały ryzyko powodzi w okolicy Płocka.

Kolejne szkolenia

Kujawsko-pomorska brygada WOT dysponuje obecnie zestawem w skład którego wchodzą 4 platformy powietrzne Obsługuje je 3 wyszkolonych operatorów, którzy służą w Grupie Rozpoznania Obrazowego. Jeden z nich, chorąży. Marek Miękiszak posiada uprawnienia instruktorskie. Brygada korzysta w pełni z jego doświadczenia, dzięki czemu planowane jest szkolenie 2 kolejnych operatorów. 

- Cykl szkoleniowy składa się 10 ćwiczeń. Zaliczają się do nich m.in. loty dzienne i nocne. Jest to bardzo ciężki zawód, trzeba działać pod presją czasu i w stresie. Poza tym Fly Eye waży 13 kg i trzeba mieć dużo siły, żeby wyrzucić taki ciężki sprzęt w powietrze – mówi kapral Ewa Smeja, która jest trzecią kobietą w Wojskach Obrony Terytorialnej, która szkoli się, aby zostać operatorem tego systemu

.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie