Wrzuć do kosza i... zapłać

Marcin Dutkowski
Udostępnij:
Grudziądzanie krytykują uzależnienie wysokości opłaty za wywóz odpadów od powierzchni mieszkania, a nie od liczby lokatorów. Spółdzielnia Mieszkaniowa broni swego stanowiska.

Grudziądzanie krytykują uzależnienie wysokości opłaty za wywóz odpadów od powierzchni mieszkania, a nie od liczby lokatorów. Spółdzielnia Mieszkaniowa broni swego stanowiska.

- Obecne rozwiązanie jest krzywdzące - uważa pani Hanna, mieszkająca przy ulicy Łęgi. - Mieszkam sama w lokalu o powierzchni 58,80 mkw., syn studiuje i bardzo rzadko przyjeżdża, więc nie wytwarzam dużo śmieci. Za ich wywóz płacę jednak więcej niż pięcioosobowa rodzina z mieszkania o powierzchni o dziesięć metrów kwadratowych mniejszego.

Przyjęty przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Grudziądzu sposób rozliczania jest jednak zgodny z prawem.

<!** reklama>- Ewentualne opomiarowanie ilości śmieci wyrzucanych przez jednego mieszkańca nie zmieniłoby faktu, iż opłata za wywóz nieczystości ma stałą wartość. Poziom zapełnienia kontenera nie ma wpływu na koszt jego dzierżawy i wywozu. Nie istnieje zatem żadna bezpośrednia logiczna relacja pomiędzy liczbą osób mieszkających w danej nieruchomości a kosztem wywozu nieczystości - tłumaczy Magdalena Zygmunt, rzecznik prasowy SM. - Gdyby wywóz nieczystości rozliczany był proporcjonalnie do liczby osób, wówczas każda jej zmiana wymuszałaby przeliczanie stawki, gdyż opłaty na rzecz przedsiębiorstwa świadczącego usługi w tym zakresie nie zmieniałyby się.

Poza tym - jak podkreśla Magdalena Zygmunt - uzależnienie wysokości opłaty od liczby osób zamieszkujących w lokalu, chociaż stosowane przez niektórych zarządców, ma ogromną wadę - jest trudne do zweryfikowania.

- Możemy polegać na oświadczeniach, ale nigdy nie mamy pewności, czy zadeklarowana liczba osób jest zgodna ze stanem rzeczywistym - wyjaśnia rzeczniczka spółdzielni. - Praktyka pokazała, że w poszczególnych lokalach faktycznie zamieszkuje więcej osób niż oficjalnie jest zameldowanych. Poza tym nie jesteśmy w stanie na bieżąco monitorować wszelkich zmian użytkowników lokali.

Sprawa rozliczania kosztów może wkrótce sama się rozwiązać. Rząd planuje bowiem wprowadzenie tzw. podatku śmieciowego. Takie rozwiązanie oznaczałoby, że samorząd przejmie na siebie obowiązek wywozu śmieci, a każdy z mieszkańców będzie obciążony jednakową opłatą na ten cel. Jak miasto egzekwowałoby pieniądze od wszystkich?

- Nie znamy ostatecznego kształtu tej ustawy. Trudno więc cokolwiek konkretnego powiedzieć o technice pobierania opłaty - odpowiada Mariusz Szczubiał, skarbnik miasta.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie