Wstąpił tylko na chwilę, został na dłużej

Anna Krzesińska
Przemysław Wyciechowski z PAH-u był jednym z tych, którzy przygotowali obchody Światowego Dnia Wody w Toruniu. Teraz czeka na kolejne wyzwania.

Przemysław Wyciechowski z PAH-u był jednym z tych, którzy przygotowali obchody Światowego Dnia Wody w Toruniu. Teraz czeka na kolejne wyzwania.

<!** Image 2 align=right alt="Image 169072" sub="Przemysław Wyciechowski wolne chwile poświęca filmowi i muzyce / Fot. Nadesłana">Do toruńskiego oddziału Polskiej Akcji Humanitarnej Przemysław Wyciechowski trafił wczesną wiosną 2010 roku, początkowo jako wolontariusz.

- Wcześniej byłem wolontariuszem w Kinie Centrum CSW „Znaki Czasu”. Można więc powiedzieć, że pierwsze wolontariackie szlify miałem za sobą. A jak trafiłem do PAH-u? Po prostu przechodziłem pewnego dnia obok toruńskiej siedziby i postanowiłem zajrzeć, i zobaczyć co tam ciekawego się dzieje - opowiada.

Spodobało mu się i postanowił zostać na dłużej. Po obronie licencjatu z historii na UMK otrzymał staż w biurze PAH-u, od maja zaś będzie pracował przy kolejnych projektach, już w ramach umowy.

Na razie jednak nie planuje, wzorem Ariela Zielińskiego, również z toruńskiego PAH-u, pojechać do jakiegoś afrykańskiego kraju, aby pomagać budować tam studnie. Będzie za to miedzy innymi pracował w Grudziądzu w świetlicy dla dzieci uchodźców. Ostatnio, razem z całą toruńską ekipą, zajmował się przygotowaniem Światowego Dnia Wody w Toruniu.

<!** reklama>- Już po raz drugi Polska Akcja Humanitarna zaprosiła na obchody tego święta w Toruniu. PAH, który od 2004 roku prowadzi Kampanię Wodną, pragnie tego wyjątkowego dnia przypominać, że około 884 milionów ludzi na świecie wciąż nie ma dostępu do bezpiecznych źródeł wody, a 2.5 miliarda ludzi cierpi z powodu chorób wywołanych brakiem infrastruktury sanitarnej - wyjaśnia Przemysław Wyciechowski. - W tym roku w toruńskim programie znalazł się koncert Sidneya Polaka, edukacyjna wycieczka do wieży ciśnień na ulicy św. Józefa, przejażdżka zabytkowym „tramwajem wodnym”. Nasze propozycje cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród torunian.

Praca zajmuje panu Przemysławowi najwięcej czasu, zaś w nielicznych wolnych chwilach realizuje swoją etiudę filmową (premiera już w kwietniu).

- W realizacji pomagają mi moi znajomi z rodzinnego miasta Aleksandrowa Kujawskiego - podkreśla. - Drugą moją pasją jest muzyka. Nie gram w żadnej kapeli, ale chętnie słucham różnej muzyki.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janka
W Grudziądzu nie ma żadnej świetlicy dla uchodźców !! Co za bzdury !!
Dodaj ogłoszenie