Wygaszanie ogólniaków

Anita Etter
Słabsze wyniki gimnazjalne, zawyżone kryteria i niż demograficzny, który wkracza do szkół ponadgimnazjalnych sprawiły, że w V LO na Strzemięcinie i VI LO w ZS Technicznych nie będzie pierwszych klas.

Słabsze wyniki gimnazjalne, zawyżone kryteria i niż demograficzny, który wkracza do szkół ponadgimnazjalnych sprawiły, że w V LO na Strzemięcinie i VI LO w ZS Technicznych nie będzie pierwszych klas.

Dziś kończy się rekrutacja do liceów, techników i szkół zasadniczych. W tym roku władze oświatowe wprowadziły zmiany w zasadach naboru do szkół ponadgimnazjalnych. Szczególnie dotyczyły one liceów ogólnokształcących, gdzie podniesiono poprzeczkę. Absolwenci gimnazjów musieli mieć więcej punktów, by dostać się do renomowanych I i II LO (110), a także do pozostałych (80). Słabsze wyniki gimnazjalne, zawyżone kryteria i niż demograficzny, który wkracza do szkół ponadgimnazjalnych sprawiły, że w dwóch z sześciu grudziądzkich ogólniaków - V LO na Strzemięcinie i VI LO w ZS Technicznych - nie będzie pierwszych klas.

Niewielu sportowców

<!** reklama>- Nabór do naszej szkoły opierał się głównie na sportowcach, a w tym roku nie było ich w naszym gimnazjum zbyt wielu - mówi Ewa Gawrział, dyrektorka V LO istniejącego w ramach ZS Ogólnokształcących. - W przyszłym roku będzie większa grupa absolwentów, którzy uprawiają kolarstwo, koszykówkę i siatkówkę, więc być może klasa pierwsza zostanie utworzona.

Gorzej sytuacja wygląda w VI LO, gdzie spełniających kryteria było tylko dwoje. Nabór zawieszono, a szkoła prawdopodobnie po wyjściu ostatnich maturzystów w przyszłym roku przestanie istnieć. - Trochę żałujemy. ZS Technicznych, w ramach którego funkcjonuje liceum, to szkoła męska. Dziewczęta z liceum powodowały, że chłopcy zachowywali się kulturalnie, włączali się w szereg imprez - mówi Adam Szewczuk, dyrektor ZST.

Co z nauczycielami?

Młodzież, która nie dostała się do liceum, znalazła miejsca w technikach, gdzie min. punktów to 50 (maksymalna punktacja dla absolwentów gimnazjów to 200). Co jednak z nauczycielami, którzy od września mieli uczyć w klasach, których nie będzie? - Rezygnujemy z klas, gdzie jest poniżej 10 osób chętnych do nauki, ale za tym nie będą szły zwolnienia nauczycieli - uspokaja Andrzej Cherek, naczelnik Wydziału Edukacji. - Niektórzy być może stracą nadgodziny. Te dwa licea na razie jeszcze funkcjonują, a czas pokaże, jak długo.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie