Wyjątkowa wystawa Agaty Przyżyckiej w Toruniu. Potrwa tylko jeden dzień! Warto zobaczyć te "cielesne pejzaże"

Sara Watrak
Sara Watrak
W czwartek, 23 września, w Toruniu odbędzie się wystawa "Mass Ornament", podczas której będziemy mogli podziwiać "cielesne pejzaże". Ich autorką jest młoda artystka z Grodu Kopernika, Agata Przyżycka. Wystawę będzie można oglądać tylko przez jeden dzień.

Zobacz wideo. Malownicze miejsca nad Wisłą w Toruniu i okolicach

Agata Przyżycka zaprasza na swoją nową wystawę w Toruniu

Agata Przyżycka pochodzi z Torunia. Choć nie skończyła jeszcze 30 lat, już ma na koncie szereg osiągnięć. To finalistka wielu ogólnopolskich konkursów i festiwali malarskich oraz zdobywczyni licznych nagród i wyróżnień. Prace artystki można było oglądać w:

  • Galerii Sztuki Wozownia w Toruniu,
  • Kolonii Artystów i Akademii Sztuki Pięknych w Gdańsku,
  • Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.

Jej obrazy znajdują się także w kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Agata Przyżycka zainteresowanie plastyką wykazywała od dziecka. Studia na Wydziale Sztuk Pięknych rozpoczęła w 2011 roku, w swoim rodzinnym mieście, Toruniu. Po ukończeniu pierwszego roku przeniosła się do Gdańska, by tam, cztery lata później, obronić z wyróżnieniem pracę dyplomową w pracowni znanego polskiego malarza i rysownika, prof. Macieja Świeszewskiego. Obecnie torunianka kontynuuje naukę na studiach doktoranckich.

"Mass Ornament" Agaty Przyżyckiej: połączenie malarstwa i fotografii

Najnowsze prace młodej artystki będzie można zobaczyć już w najbliższy czwartek, 23 września, o godz. 19, w toruńskiej restauracji Mio Piano przy ul. Dworcowej 1a.

- Wystawa będzie prezentowana na patio i na ten jeden dzień będziemy ją aranżować pod ekspozycję. Będzie około 12 obrazów i sześć kolaży fotograficznych wycinanych ręcznie - mówi Agata Przyżycka.

Ekspozycja nosi tytuł "Mass Ornament", czyli masowy ornament. To motyw zaczerpnięty z eseju niemieckiego teoretyka Siegfrieda Kracauera. Analizował on widowiska, w których ciało staje się elementem większego, abstrakcyjnego wzoru i służy wyłącznie do utrzymania sensu całości skomplikowanej struktury.

Podobnie jest w pracach Agaty Przyżyckiej, której główną inspirację stanowi ciało. - Zmultiplikowane w pracach artystki sylwetki konstruują zmysłową masę, czasem ściśle zbitą, innym razem swobodnie falującą, układającą się w meandrujący ornament bądź harmonijną mandalę - mówi kuratorka wystawy, Aleksandra Wantuch.

Nietrudno zauważyć, że torunianka, mimo młodego wieku, już wypracowała swój indywidualny język. Jak mówi kuratorka wystawy, charakteryzuje się on z jednej strony pewną regularnością układów, matematycznym rytmem powtórzeń, z drugiej zaś radykalną intymnością, erotyzmem i biologiczną materialnością.
Prace Agaty Przyżyckiej to połączenie malarstwa z fotografią. Można je interpretować na wiele sposobów - i to stanowi o ich sile.
W opisie wystawy czytamy, że, "w myśl estetyki gadamerowskiej, sztuka ma zapraszać adresata do gry, zachęcać go do zabawy w odkodowywanie znaczeń i sensów". Do tej zabawy będzie można dołączyć już 23 września. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie