Wykorzystują luki w regulaminie

Alicja Cichocka
Udowodniony plagiat w pracy magisterskiej absolwentki filozofii ma być dla studentów nauczką. Humaniści zapowiadają także dyskusję o zmianach w regulaminie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Udowodniony plagiat w pracy magisterskiej absolwentki filozofii ma być dla studentów nauczką. Humaniści zapowiadają także dyskusję o zmianach w regulaminie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

- Nie mamy instrumentów, żeby z takimi plagiatami walczyć - mówi Krzysztof Piątek, prodziekan Wydziału Humanistycznego UMK. Absolwentka tego wydziału popełniła plagiat w pracy magisterskiej. Egzamin magisterski pomyślnie zdała, na czwórkę. Tuż po tym wyszło na jaw, że 38 na 58 stron pracy zostało przepisane z książki naukowca z Poznania. W procesie sąd uznał ją winną i wymierzył karę 8 miesięcy prac społecznych w zawieszeniu na dwa lata.

<!** reklama>- Problem takiego plagiatu trzeba ująć w regulaminie - mówi prodziekan. - Studenci potrafią wykorzystywać luki w prawie. Gdy pracownik nie daje zgody na poprawkę, bo w praca egzaminacyjna była plagiatem, studenci powołują sie na regulamin, w którym nie ma zapisu, że nie można zdawać poprawki, gdy jest plagiat. Właśnie o tym będziemy rozmawiać.

W biurze rektora o ewentualnych zmianach w regulaminie na razie się nie mówi. - Liczymy raczej na zmianę w świadomości studentów. Muszą zrozumieć, że posługiwanie się nieswoim dobrem to kradzież - mówi Justyna Morzy z biura rektora UMK.

Co dalej z absolwentką filozofii? Nad jej losem debatowała ostatnia Rada Wydziału Humanistycznego. - Sprawa jest w rękach rektora, będzie ją dalej prowadził - mówi o wynikach dyskusji prof. Krzysztof Piątek.

UMK czeka na list z uzasadnieniem wyroku, nie jest jednak nim zobowiązany. - Nie chcemy być posądzeni, że decydujemy pod wpływem chwili - mówi Justyna Morzy. - Potem skorzystamy z tego, co mówi ustawa i stanowisko komisji dyscyplinarnej.

Tylko komisja może wnioskować do rektora o ukaranie. Najsurowsza to odebranie tytułu magistra. - Zbyt wcześnie, żeby mówić o karaniu - zastrzega Morzy.

Wiadomo jednak, że Dział Dydaktyki UMK opracowuje procedurę odebrania dyplomu absolwentce. Taki przypadek to dla nas precedens - mówi Justyna Morzy. - Ustawa bardzo ogólnie mówi, jak rozwiązywać takie sytuacje.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie