Wyścigi w wielkim dole

Marek Nienartowicz
Tor 4,5 metra poniżej powierzchni gruntu, w dole - to jedno z rozwiązań, które będzie zastosowane przy budowie nowego stadionu żużlowego w Toruniu.

Tor 4,5 metra poniżej powierzchni gruntu, w dole - to jedno z rozwiązań, które będzie zastosowane przy budowie nowego stadionu żużlowego w Toruniu.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80895" sub="Tak wygląda przygotowana przez firmę ATJ Architekci wizualizacja nowego stadionu żużlowego / Fot. Dariusz Bloch">Do 10 kwietnia firma Alstal, która projektuje i buduje obiekt przy Szosie Bydgoskiej 78, musi złożyć projekt budowlany. Prowadzący inwestycję Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji otrzymał już jednak część dokumentacji. To, między innymi, wizualizacja nowego obiektu. Na zlecenie Alstalu przygotowała ją firma ATJ Architekci z Warszawy.

Stadion widziany z góry będzie miał owalny kształt. Zaokrąglone brzegi znajdą się w kierunku wschodnim i zachodnim. Prostymi obiekt będzie umiejscowiony równolegle do Szosy Bydgoskiej. Dojazd do stadionu zostanie poprowadzony od tej ulicy, obok salonu Citroena, ulicą Łukasiewicza.

- Nasz stadion będzie podobny do obiektu piłkarskiego w Kielcach - mówi Aleksander Dybiński, dyrektor MOSiR-u. - Projektowała go także firma ATJ Architekci. Podobieństwo widać choćby w dachu. Na naszym stadionie znajdą się pod nim na razie tylko trybuny. Tor i murawę w jego środku w przyszłości również będzie można przykryć. Projektant przewidział bowiem rozbudowę dachu stadionu.

<!** reklama>Od strony zachodniej znajdzie się parking dla autobusów, od wschodniej - dla samochodów osobowych. W sumie będzie sześćset miejsc postojowych. Prosta startowa i trybuna główna znajdą się we fragmencie stadionu od strony Szosy Bydgoskiej. Naprzeciw, od strony lotniska i toru rallycrossowego, pod trybunami powstaną boksy dla zawodników. Stadion będzie miał oświetlenie do 1400 luksów.

Tor żużlowy będzie długi na 325 metrów. Szerokość na łukach to 18 metrów, a na prostych - 12 metrów. Ma to sprzyjać walce zawodników na torze.

<!** Image 3 align=right alt="Image 80895" sub="Wizualizację zaprezentował dyrektor MOSiR Aleksander Dybiński / Fot. Dariusz Bloch">Co warto zauważyć, tor powstanie w specjalnym głębokim wykopie, 4,5 metra poniżej powierzchni gruntu. Powinno to znacznie ułatwić budowę tego obiektu.

- Mamy ku temu idealne warunki glebowe - mówi Grzegorz Brzykcy z Alstalu. - Poza tym, wody gruntowe są dopiero siedem metrów poniżej gruntu.

Na brzegach wykopu zostanie usypana skarpa. Na niej powstanie dolna część trybun. Górna znajdzie się na powierzchni gruntu. Najniższy rząd trybun znajdzie się na tyle wysoko nad torem, że będzie można bez problemu obserwować żużlowców. W sumie powstanie 15 tysięcy miejsc dla widzów.

- Projekt, który otrzymamy w czwartek, oceni specjalna komisja. Potem około miesiąca potrwa procedura wydania pozwolenia na budowę i Alstal będzie mógł na dobre ruszyć z budową - dodaje dyrektor Aleksander Dybiński.

Na wzniesienie stadionu pozostało niespełna dwanaście miesięcy. Musi powstać do końca marca przyszłego roku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie