Z drogi przed inwestycjami

Szymon Spandowski
Udostępnij:
Zanim walec drogowy zacznie wałkować asfalt, drogę często musi mu przygotować buldożer. Co się dzieje z ludźmi, których domy muszą zostać zrównane z ziemią, by ustąpić miejsca drodze?

Zanim walec drogowy zacznie wałkować asfalt, drogę często musi mu przygotować buldożer. Co się dzieje z ludźmi, których domy muszą zostać zrównane z ziemią, by ustąpić miejsca drodze?

<!** Image 2 align=none alt="Image 172326" sub="Budynek na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Reja będzie trzeba zburzyć przy okazji przyszłej przebudowy ul. Reja">- W tej chwili realizujemy dwa projekty, które zmusiły nas do wyburzeń. Przy przebudowie ulicy Skłodowskiej-Curie trzeba było usunąć kilka nieruchomości, w tym jeden budynek mieszkalny - mówi Piotr Górski z Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Poza tym przy Polnej, na odcinku od Grudziądzkiej do Chrobrego, trzeba było zburzyć dwa budynki mieszkalne i jeden usługowy.

Wyrok zapadł już także na dom położony przy skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Reja, który będzie trzeba wyburzyć przy okazji przebudowy tej ostatniej. Najwięcej murów runie jednak, gdy ruszy budowa trasy staromostowej. Z powierzchni ziemi znikną wtedy wszystkie budynki położone po zachodniej stronie Szosy Chełmińskiej od jej skrzyżowania z Bema do Wybickiego. Kiedy się to zacznie? Dobre pytanie, Irlandzka Grupa Inwestycyjna, która ma to wszystko sfinansować przy okazji budowy swojego centrum handlowego w miejscu dzisiejszego Uniwersamu, wystąpiła o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Podobno może je otrzymać jesienią, co nie znaczy jednak, że od razu przystąpi do dzieła. Prace przy budowie centrum mają w każdym razie ruszyć w ostatnim kwartale 2011 i zakończyć się w połowie 2013 roku. Wykwaterowania już trwają.

<!** reklama>- W 2011 roku mamy zamiar wskazać 21 lokali mieszkalnych i pięć lokali socjalnych - mówi Aleksandra Iżycka, rzeczniczka prezydenta Zaleskiego. - Po 2011 roku w kolejnym etapie budowy trasy staromostowej planowane są wykwaterowania z 35 lokali i budynków zlokalizowanych w tym rejonie.

Grunt pod inwestycję miasto zaczęło przygotowywać już dawno temu, miało więc czas na negocjacje z właścicielami budynków znajdujących się na liście wyburzeń. Część z nich już się przeniosła na nowe działki i buduje nowe siedziby, tak zrobiła np. apteka z rogu Szosy Chełmińskiej i ul. Grunwaldzkiej, inni nadal jeszcze negocjują.

Co się stanie z lokatorami, przede wszystkim tymi z gminnych budynków przeznaczonych na straty? Kolejka po miejskie lokum jest przecież w mieście bardzo duża.

- Zgodnie z założeniami wieloletniego programu rozwoju gminnego budownictwa mieszkaniowego w Toruniu budowanych jest rocznie ponad sto nowych mieszkań socjalnych i komunalnych - mówi Aleksandra Iżycka. - W tym roku wybudowanych zostanie 67 mieszkań komunalnych przy ulicy Olsztyńskiej i 44 przy Armii Ludowej.

W kolejce po nowe lokum czeka około tysiąca potrzebujących.

Większość wyburzanych domów przez lata wrosła już w krajobraz swojej okolicy. Znikną, gdy ta się zmieni, zostanie jednak po nich ślad. - Aby uzyskać u nas akceptację dla niezbędnych ze względu na rozwój miasta wyburzeń, trzeba wcześniej sporządzić skróconą inwentaryzację naukowo-historyczną - mówi Mirosława Romaniszyn, miejski konserwator zabytków w Toruniu. - Przynajmniej dzięki dokumentacji możemy zachować to, co odchodzi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie