Z Jandą czy bez?

Tomasz Bielicki
Nie zdążył jeszcze przyjechać, a o jego występie w Brodnicy już jest głośno. Sam wokalista protestuje, nazywając oskarżenie pod swoim adresem stekiem bzdur. Jak jest naprawdę?

Nie zdążył jeszcze przyjechać, a o jego występie w Brodnicy już jest głośno. Sam wokalista protestuje, nazywając oskarżenie pod swoim adresem stekiem bzdur. Jak jest naprawdę?

„Brel Une Fois Encore (Brel raz jeszcze)” otrzymał Grand Prix Du Festival Internationale de Colombe we Francji i główną nagrodę Festiwalu Aktorskiego w Teatrze Rampa. Spektakl wyreżyserowała Krystyna Janda. Z inicjatywą imprezy wystąpił Theatre „Les Artistes” w Paryżu. Patronat nad koncertem sprawuje konsul generalny Francji w Polsce, a imprezę częściowo refinansuje Biuro Promocji Unii Europejskiej”.<!** reklama>

To tylko fragmenty z zapowiedzi występów Yana Zbiegiela (prawdziwe imię i nazwisko Janusz Zbiegieł), który podróżuje po Polsce, śpiewając piosenki Jacques’a Brela z półplaybacku. Dziś zawita do Brodnicy. Problem polega na tym, że nie wszystko w jego artystycznym dossier się zgadza. Na początek Teatr Rampa, gdzie miał zdobyć nagrodę na festiwalu. - Nie przypominam sobie, abyśmy kiedykolwiek organizowali taką imprezę - mówią w warszawskim teatrze ze zdziwieniem.

Zaciekawieni dzwonimy dalej. Tym razem do Krystyny Jandy i jej Teatru Polonia. - Nie jest pan pierwszą osobą, która o to pyta. Pani Krystyna nie wyreżyserowała tego spektaklu. Była obecna jedynie na jednej próbie. I to na wyraźne życzenie dyrektora Teatru Na Woli. To wszystko - ucina krótko Marta Bartkowiak, rzeczniczka Teatru Polonia. - Dlaczego tego nie dementowaliśmy? Uznałyśmy, że jest to mało istotne nadużycie.

W Konsulacie Generalnym Francji w Krakowie, którego wsparciem chwali się Zbiegiel, rozkładają ręce. - Patronat honorowy otrzymał tylko na jeden koncert w rocznicę śmierci Jacques’a Brela. Nie wspieramy jego działań - twierdzi stanowczo Magda Bożek z krakowskiego konsulatu. - Słyszeliśmy, że rozpowiada również, iż finansujemy jego występy, co również nie jest prawdą.

- Organizatorzy koncertów wychodzą na głupców. Dla mnie to hucpa - twierdzi Bogusław Nowicki z firmy Art Bono, który promuje piosenkę francuską w Polsce. - Zbiegiela nie znam. Domyślam się, że ta cała otoczka to wynik jego autentycznej fascynacji osobą Brela. Sam Theatre „Les Artistes” w Paryżu, na który Zbiegiel się powołuje, nie istnieje. Bezskutecznie próbowałem go znaleźć. Podobnie jak miejscowość Colombe, w której pieśniarz miał zdobyć Grand Prix.

W Brodnickim Domu Kultury, w którym Yan Zbiegiel dziś zaśpiewa, zainteresowanie jest spore. Sprzedano już 100 biletów, po 20 zł każdy. - Dawno nie było u nas piosenki francuskiej. Przysłano plakaty... Nigdy nie sprawdzam wiarygodności ofert, bo odpowiedzialność bierze za nią ten, który ją wysyła - mówi ostrożnie Katarzyna Miętkiewicz, wicedyrektor Brodnickiego Domu Kultury i... odsyła bezpośrednio do Zbiegiela.

- Konsulat Francji wielokrotnie patronował moim wydarzeniom. Poparcie nie jest jednak oficjalne - tłumaczy wokalista. - Oczywiście, że pracowałem z Jandą nad spektaklem. Przez kilka miesięcy w 1997 roku. Może już nie pamięta albo boi się mówić. Była to jednak bardziej opieka artystyczna niż reżyseria, o której pisze się, reklamując mój koncert. Nie mam na to wpływu. W Teatrze Rampa wygrałem przegląd piosenki. Nie pamiętam pełnej nazwy. Musiałem wyjechać i dopiero później poinformowano mnie, że zdobyłem nagrodę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie