Z nieboszczykiem w środku zaparkował

Katarzyna Idczak
Na parkingu hotelu City w Bydgoszczy zatrzymuje się karawan. We wtorek w nocy samochód stał na poziomie zero. W środku była trumna ze zwłokami.

Na parkingu hotelu City w Bydgoszczy zatrzymuje się karawan. We wtorek w nocy samochód stał na poziomie zero. W środku była trumna ze zwłokami.

- Już wcześniej widywałem to auto. Tego dnia zauważyłem, że karawan nie jest pusty. Pomyślałem, że to makabryczne - komentuje klient parkingu, który chce zachować anonimowość.

O sprawie poinformował policję. - Zgłoszenie przyjęliśmy ok. g. 23.30. Wewnątrz samochodu znajdowała się trumna z nieboszczykiem. Trudno powiedzieć, czy doszło do naruszenia prawa. Będziemy konsultować się z sanepidem - mówi Maciej Daszkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

<!** reklama>Właściciel Fordońskiego Zakładu Pogrzebowego, do którego należy karawan, nie widzi w tym nic złego. Zwłoki czekały na transport do poznańskiego krematorium, gdzie nad ranem miały zostać spopielone. O upublicznienie historii podejrzewa swoją konkurencję.

- Przed wyjazdem kierowca musiał się przebrać, odświeżyć i zjeść posiłek, bezpośrednio po zakończeniu czynności służbowych w Bydgoszczy. Podkreślam, że karawan zajechał na parking niedługo przed wyjazdem do Poznania. Stał tam około godziny - mówi Marek Pawłowski.

Odmienne zdanie mają inspektorzy z bydgoskiego sanepidu, którzy zbadają tę sprawę. - Zwłoki można przechowywać wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Przepisy określają też zasady transportu. Ciało powinno być przewożone w trumnie z warstwami płynochłonnymi, a jeśli trasa przekracza 60 km, to powinno być zabezpieczone. Auto każdorazowo musi przejść dezynsekcję - wyjaśnia Renata Zborowska-Dobosz, rzeczniczka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy. - Takie sytuacje są absolutnie niedopuszczalne.

Pytanie, czy to pojedynczy przypadek, a może codzienna praktyka Fordońskiego Zakładu Pogrzebowego? Nie bez znaczenia jest fakt, że od 1 marca zasiek pogrzebowy zmniejszył się do 4 tys., a tylko trzy doby w szpitalnym prosektorium są bezpłatne. Godzina kremacji w innym mieście nie zawsze pasuje. Więc może parking to sposób na oszczędne przeczekanie? Wiadomo też, że fordońska karawana staje na parkingu Hotelu City regularnie. Podobno pracownik zakładu mieszka w pobliżu.

- Zarząd nie wiedział, że na naszym parkingu zatrzymuje się karawan. Mogę zapewnić, że w przyszłości sytuacja się nie powtórzy - mówi Stefan Konitz, wiceprezes Hotelu City.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie