Z obrączką łatwiej o kredyt

Joanna Pociżnicka
Na ślub konkordatowy w Toruniu zdecydowało się w tym roku 379 par. Na cywilny już 310, znacznie więcej niż w ubiegłych latach. Skąd to rosnące zainteresowanie świeckim obrzędem?

Na ślub konkordatowy w Toruniu zdecydowało się w tym roku 379 par. Na cywilny już 310, znacznie więcej niż w ubiegłych latach. Skąd to rosnące zainteresowanie świeckim obrzędem?

<!** Image 2 align=none alt="Image 174358" sub="Ślub kościelny kojarzy się z wytworną kreacją, bardziej elegancką od urzędowej. Na zdjęciu: Studio mody ślubnej i wieczorowej w Toruniu, kierownik sklepu Joanna Gerłowska prezentuje kapelusz dla panny młodej Fot. Grzegorz Olkowski">Powodów jest kilka, chociaż, jak mówią specjaliści, jeden jest wyjątkowo ważny. To oczywiście względy finansowe.

- Jeszcze kilka lat temu ślubów konkordatowych było znacznie więcej od cywilnych. Obecnie już tak nie jest, a można nawet powiedzieć, że liczba zawieranych w ten sposób małżeństw spada - mówi Wiesława Umżyńska, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Toruniu. - Dane statystyczne wskazują zdecydowany wzrost liczby ślubów cywilnymi.

Dlaczego?

- Wiele osób decyduje się na ślub po raz drugi, a ponieważ nie ma już możliwości wzięcia kościelnego, z konieczności wybiera cywilny. Dużą rolę odgrywają również koszty, nie każdego stać na wystawną uroczystość. A ślub cywilny może być przecież skromniejszy - dodaje Wiesława Umżyńska.

<!** reklama>Podobnie uważa Agnieszka Hajdas, konsultant ślubny w toruńskiej firmie Hagnes.

- Młodzi decydują się na ślub cywilny z zupełnie innych powodów, niż wszystkim się wydaje - mówi. - Chcieliby mieć przede wszystkim własne mieszkanie, a taką możliwość daje rządowy program „Rodzina na swoim”, który będzie realizowany jedynie do końca 2012 roku. W związku z tym liczba zawieranych ślubów cywilnych jest większa, bo decyduje o tym prosty rachunek ekonomiczny. Poza tym rzeczywiście bardzo często jest też tak, że młodzi ludzie nie mają pieniędzy na wyprawienie wesela, ponieważ łączy się to z kosztami na poziomie 20-30 tysięcy złotych. Niektórzy wolą więc zalegalizować związek w urzędzie, a po tej uroczystości zaprosić najbliższych na obiad do restauracji.

Czy może dojść do sytuacji, że tradycyjnych ślubów kościelnych będzie mniej od cywilnych?

- Oczywiście, że nie. Wiele osób weźmie taki ślub, kiedy uzbiera pieniądze. Jeszcze inni zdecydują się na ślub kościelny bez hucznego wesela, bo przecież nie jest to jednoznaczne - uważa Edyta Paczkowska, socjolog. - Taka jest akurat tendencja. Dzisiaj modne czy ekonomicznie uzasadnione są śluby cywilne, jednak to śluby konkordatowe są tak głęboko zakorzenione, że nie sposób sobie wyobrazić, żeby przestały się odbywać w ogóle.

Wygląda więc na to, że mamy do czynienia z chwilową tendencją.

- W Polsce religia jest niezwykle istotnym elementem kultury, a ślub postrzegany jest przez pryzmat panny młodej ubranej w białą suknię stojącej przy ołtarzu w kościele - dodaje socjolog. - Nie ma się więc co przejmować statystykami. Za wcześnie, by ogłaszać koniec ślubów konkordatowych. Za jakiś czas ponownie będą w rozkwicie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie