Z pieczęcią królewską

Tomasz Bielicki
Rozmowa z ALEKSANDRĄ MIERZEJEWSKĄ, kurator wystawy w Muzeum Okręgowym w Toruniu, na której zobaczymy oryginały traktatów toruńskich z 1411 i 1466 roku.

Rozmowa z ALEKSANDRĄ MIERZEJEWSKĄ, kurator wystawy w Muzeum Okręgowym w Toruniu, na której zobaczymy oryginały traktatów toruńskich z 1411 i 1466 roku.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165626" sub="Fragment obrazu Mariana Jaroczyńskiego „II traktat toruński”, który można oglądać w sali Ratusza Staromiejskiego w Toruniu / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons">Co jest charakterystycznego w dokumentach, które będzie można oglądać w Ratuszu Staromiejskim?

Niewiele osób wie, że tego typu traktaty przygotowywano w ściśle określony sposób. Obie strony sporządzały nie tyle swoją wersję, co swój własny traktat pokojowy, który podpisywano. Na wystawie w Toruniu będziemy mieli okazję obejrzeć polski traktat pokojowy z 1411 roku. Z kolei dokument z 1466 roku obejrzymy w wersji przygotowanej przez stronę krzyżacką. Rozpisano go na kilku stronach.

Nie można było pokazać od razu czterech traktatów - dwóch w wersji polskiej i dwóch niemieckich?

<!** reklama>I tak nie było nam łatwo uzyskać zgodę na wypożyczenie tych dwóch dokumentów z Archiwum Głównego w Warszawie. Nie ma tam zresztą wszystkich traktatów - np. wersja polska II traktatu toruńskiego znajduje się w Lidzbarku Warmińskim. Prezentacja zachowanych dokumentów jest dość skomplikowana. Dlatego mamy do czynienia w Toruniu z taką sensacją.

Na czym polegają te komplikacje w prezentacji?

Takie dokumenty niezwykle rzadko pokazywane są szerszemu gremium. To dokumenty absolutnie jednostkowe, rękopisy bardzo często z pieczęciami królewskimi, z podpisami polskich władców. Są wyjątkowo cenne. Gdyby cokolwiek się z nimi stało, nie da się ich już odzyskać. Gdyby uległy zniszczeniu, nawet konserwatorzy już nie pomogą. Pokazywane są tak rzadko również z uwagi na to, że stosowane wówczas inkausty były wyjątkowo podatne na blaknięcie.

Czyli mówiąc krótko - im mniej światła na nie pada, tym lepiej?

Dokładnie. Jakiekolwiek czynniki zewnętrzne niekorzystnie wpływają na takie dokumenty.

Czyje autografy i pieczęcie widnieją na traktatach?

Przy niemieckim dokumencie zachowało się bardzo wiele pieczęci. Z kolei na tym z 1411 roku pozostały praktycznie tylko paski po pieczęciach. Jedyna, którą udało się zachować, to królewska pieczęć Władysława Ja- giełły.

Dokumenty zostaną udostępnione po raz pierwszy od czasu ich podpisania. Wcześniej nie było takich możliwości?

Archiwa coraz przychylniej otwierają swoje podwoje. Wcześniej bano się, że takie cenne dokumenty mogą ulec zniszczeniu. Na szczęście rozwinęły się w ostatnich latach techniki konserwacji, które pozwalają kilka takich skarbów od czasu do czasu pokazać.

Co jest najcenniejszego w tych archiwaliach dla historyka?

Treść. Możemy się wzruszać, widząc pieczęć królewską, ale dla historyka o wiele bardziej liczą się fakty zawarte w tych dokumentach. Bez nich o wielu sprawach byśmy dziś nie wiedzieli. Źródła pisane zawsze pozostaną najcenniejsze. Zachęcam do obejrzenia obu dokumentów na własne oczy, ponieważ druga taka okazja może się już nigdy nie powtórzyć.

WARTO WIEDZIEĆ

  • I pokój toruński zawarto 1 lutego 1411 r. Kończył trwającą od 1409 r. wojnę z Krzyżakami. Zgodnie z traktatem m.in. wszystkie ziemie, zamki i grody (zagarnięte podczas wojny przez obie strony) miały być zwrócone Królestwu Polskiemu. Traktat był świadectwem zmierzchu potęgi krzyżackiej, która po raz pierwszy musiała ustąpić przed siłami Polski i Litwy.

  • II pokój toruński zawarto 19 października 1466 r. Zakończył trwająca w latach 1454-1466 wojnę trzynastoletnią. Zakon ustępował Polsce ziemie: chełmińską, michałowską i Pomorze Gdańskie oraz rezygnował z północno-zachodniej części Prus z Malborkiem i Elblągiem. Wielki mistrz stawał się księciem Królestwa Polskiego, a każdy jego następca musiał składać przysięgę wierności królowi polskiemu.

  • Dokumenty przechowywane na co dzień w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie będzie można oglądać od dziś w Ratuszu Staromiejskim. Otwarcie wystawy o godz. 17.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie