Za co strażnik wlepi mandat

Przemysław Łuczak
Od wczoraj wydłużyła się lista wykroczeń, za które straż miejska może karać ich sprawców. Mandat od strażnika można dostać m.in. za odmowę wylegitymowania się.

Od wczoraj wydłużyła się lista wykroczeń, za które straż miejska może karać ich sprawców. Mandat od strażnika można dostać m.in. za odmowę wylegitymowania się.

<!** Image 3 align=none alt="Image 167551" sub="Dzięki większej liczbie uprawnień strażnicy miejscy rzadziej będą musieli wzywać na pomoc funkcjonariuszy policji. (Fot.Dariusz Bloch)">

Od 1 marca obowiązuje nowe rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych mają prawo do nakładania mandatów. Zmiany mają zwiększyć skuteczność strażników w utrzymywaniu porządku.

<!** reklama>

Odciążone sądy

- W życie wchodzą przepisy, które ułatwią pracę strażnikom - powiedział nam Janusz Dzięcioł, poseł PO. - Mogą oni stosować sankcję karną w postaci mandatu w stosunku do osób, które odmawiają wylegitymowania się. Do tej pory straż musiała wezwać patrol policji, który zabierał dokumenty od delikwenta i przekazywał je strażnikowi. Po drugie, właściciel samochodu, który został sfotografowany przez fotoradar, ale zdjęcie było niewyraźne, często odmawiał podania, kto w danym momencie zasiadał za kierownicą. Mówił wówczas, że ma osiem samochodów i nie wie, kto nimi jeździ. Teraz taki właściciel może zostać ukarany przez straż miejską mandatem karnym za odmowę ujawnienia kierowcy. Dotychczas takie sprawy trafiały do sądów. Teraz zostaną one poważnie odciążone - dodaje poseł.

Wykroczeń, za których popełnienie strażnik może obywatela „potraktować mandatem”, jest dużo więcej. Ukaranym w ten sposób można być za uszkadzanie wałów przeciwpowodziowych, niszczenie znaków turystycznych, organizowanie nielegalnych zbiórek pieniędzy, brak opieki nad dziećmi do lat 7, prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy agresywnej bez zezwolenia, wypalanie traw, oprowadzanie wycieczek bez uprawnień przewodnika, zwoływanie zgromadzeń bez zezwolenia czy znieważanie godła lub flagi państwowej. Strażnicy mogą także karać osoby, które stoją na wałach przeciwpowodziowych i utrudniają akcję ratowniczą.

Skuteczniejsza straż

Zarówno w bydgoskiej, jak toruńskiej straży miejskiej przekonują nas jednak, że tak naprawdę rozszerzenie listy wykroczeń, za które strażnicy będą mogli karać mandatami, nie jest szczególnie istotnym zwiększeniem ich uprawnień. Na pewno nie takim, które można by porównywać do sytuacji sprzed roku, kiedy strażnicy otrzymali prawo do przeprowadzania kontroli osobistej.

- Wykroczenia, za których popełnienie strażnicy będą teraz mieli możliwość ukarania mandatem, dotychczas kończyły się pouczeniem albo skierowaniem wniosku do sądu - mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy.

Na liście wykroczeń zagrożonych mandatem jest w sumie kilkaset pozycji. Prócz wcześniej wymienionych, są wśród nich m.in. wykroczenia powodowane „złośliwością lub swawolą”, polegające na fałszywym informowaniu organów publicznych oraz związane z zachowaniem porządku i czystości.

Bat na palaczy

Rzecznik toruńskiej Straży Miejskiej Jarosław Paralusz zwraca uwagę na możliwość nakładania mandatów za nielegalną sprzedaż wyrobów tytoniowych i łamanie zakazu palenia w miejscach publicznych. Mandat będzie można dostać też za przeszkadzanie w prowadzeniu zgromadzeń, czy przewóz ludzi bez koncesji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie