Zabawa? Jeśli sąsiedzi pozwolą

Ewelina Piotrowska
Radny Damian Chełminiak chce czasowego zniesienia ciszy nocnej w centrum. Uważa, że pomysł przyczyni się do rozwoju miasta. Włocławianie mieszkający w sąsiedztwie pubów są oburzeni.

Radny Damian Chełminiak chce czasowego zniesienia ciszy nocnej w centrum. Uważa, że pomysł przyczyni się do rozwoju miasta. Włocławianie mieszkający w sąsiedztwie pubów są oburzeni.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167531" sub="Sąsiedzi pubów narzekają na organizowane w weekendy głośne koncerty. Z kolei te przyciągają wielu klientów, którzy chcą posłuchać dobrej muzyki. Trudno pogodzić interesy obydwu stron. Na zdjęciu koncert zespołu Liście w „London Pubie” / Fot. Jarosław Czerwiński">- Chodzi mi o zniesienie ciszy nocnej między 1 czerwca a 15 września, między godziną 6 a północą - wyjaśnia w swojej interpelacji Damian Chełminiak. - Strefa ta obejmowałaby obszar z lokalami znajdującymi się w śródmieściu w obrębie 100 metrów. Uważam, że to krok ku rozwojowi Włocławka. Chcę, by zaczął panować zwyczaj bywania w mieście. W niedalekiej przyszłości będzie to też prawdopodobnie dotyczyć bulwarów, na których po remoncie mają się pojawić bary i restauracje.

Problem w tym, że pojęcie ciszy nocnej w prawie nie istnieje, więc nie można jej znieść żadną uchwałą.

<!** reklama>- Zgodnie z kodeksem wykroczeń karze podlega ten, kto krzykiem, hałasem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny lub spoczynek nocny - podaje Norbert Struciński, rzecznik Straży Miejskiej we Włocławku. - Pojęcie ciszy nocnej jest raczej terminem kolonijnym. Ustawodawca w powyższym przepisie nie wskazuje na to, w jakich godzinach może występować zakłócanie spokoju. Równie dobrze może to być dzień. Jeśli lokator prosi o interwencję (nie może dzwonić anonimowo - przyp. red.), bez względu na porę, musimy reagować.

Wielu mieszkańców nie popiera pomysłu. - Ciekawa jestem, czy ten pan radny chciałby mieć pod oknami pub i wysłuchiwać wrzasków bawiących się tam osób, które mogą czuć się bezkarnie - mówi pani Grażyna, mieszkanka ul. Przedmiejskiej.

O tym, jak trudno pogodzić interesy mieszkańców i klientów lokali, wie właściciel klubu „Klinika”, dla którego w ubiegłym tygodniu sukcesem zakończyła się sprawa sądowa o zakłócanie spokoju.

- Żaden klub nie chce mieszkańcom odbierać spokoju, lecz trzeba być też wyrozumiałym dla osób, które chciałyby raz w tygodniu na przykład posłuchać dobrej muzyki na żywo - mówi Krzysztof Skowroński, właściciel klubu. - Moim zdaniem, trzeba w mieście jakiejś społecznej umowy, na mocy której zabawa mogłaby trwać na przykład do północy, żeby chociażby po koncercie klienci mogli trochę posiedzieć i podzielić się ze sobą wrażeniami, bez obaw, że zaraz przyjedzie interweniować straż miejska. Wystarczyłyby dwa miesiące w roku.

Klienci pubów są za. - Pewnie, że to dobry pomysł - uważa Mariusz Wieczorek, student z Włocławka. - To miasto powinno tętnić życiem, szczególnie latem i w weekendy! Mam przykład jak to wszystko działa we Wrocławiu. Tam nikt nie ma pretensji, że jest za głośno. Ludzie, bez względu na porę, śpiewają, krzyczą i nikomu to nie przeszkadza. A u nas? Godzina 22 i ma być cisza jak makiem zasiał, bo zaraz ktoś zadzwoni na policję. To nienormalne i nic dziwnego, że młodzi stąd uciekają.

Sąsiedzi klubów i restauracji są innego zdania.

- Mam 4-letniego syna i chcę mieć w domu spokój, nie interesuje mnie, że młodzież chce się bawić, moje dziecko chce spać - krytykuje pomysł mieszkanka ulicy Ogniowej. - Co tydzień muszę znosić krzyki pijanych, którzy wracają z imprezy. Dajmy towarzystwu jeszcze jakieś przyzwolenie, wtedy na pewno nie będzie lepiej.

- Z jednej strony można nas krytykować, że nie dajemy się ludziom wyszaleć, lecz to jest wynik ich zachowania po alkoholu – mówi pan Janusz, mieszkaniec ul. Przedmiejskiej. - Niestety, gdyby ludzie w ogródku lub po wyjściu z knajpy potrafili się zachować, wtedy nikt by na nich nie donosił. Będzie kultura z jednej strony, będzie i zrozumienie z drugiej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie