Zabawa, którą zarażają się całe rodziny

Redakcja
Zajęcia „BiegamBoLubię” to nie tylko pokonywanie kilometrów. Sporo czasu prowadzący poświęcają też na rozciąganie
Zajęcia „BiegamBoLubię” to nie tylko pokonywanie kilometrów. Sporo czasu prowadzący poświęcają też na rozciąganie Nadesłana
W ostatnich latach bieganie staje się coraz popularniejszą formą sportowej rekreacji. Nie inaczej jest w Toruniu, gdzie bez trudu można znaleźć osoby pokonujące ulice czy parki niemal o każdej porze dnia.

Mając na uwadze znaczny wzrost liczby biegających osób powołana do życia została ogólnopolska akcja społeczna „BiegamBoLubię”.

Pilotażowa edycja odbyła się pod koniec 2010 roku w czterech miastach - Bielsku-Białej, Krakowie, Poznaniu i Warszawie. Zakończyła się niewątpliwie sukcesem, bowiem obecnie w każdą sobotę od godz. 9.30 w blisko 80 polskich miejscowościach odbywają się bezpłatne zajęcia dla wszystkich chętnych - zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z bieganiem, jak i dla bardziej zaawansowanych.

Akcja skierowana jest do każdego. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Jedyny warunek, to brak przeciwwskazań zdrowotnych do biegania.

Toruń do akcji organizowanej przez Fundację Wychowanie Przez Sport dołączył w 2012 roku, jako 27 miasto w Polsce i od samego początku może pochwalić się wysoką frekwencją na zajęciach.

Obecnie w treningach uczestniczy około 50 osób, co daje naszemu miastu miejsce w czołówce polskiego rankingu.

Osobami odpowiedzialnymi za zajęcia w naszym mieście są biegacze z długoletnim stażem i licznymi osiągnięciami sportowymi: Andżelika Dzięgiel, Agnieszka Adamczyk i Bartosz Wiligalski.

- Celem akcji „BiegamBoLubię” jest pokazanie, że ta forma aktywności jest sportem dostępnym dla wszystkich - mówi Andżelika Dzięgiel. - To źródło radości, doskonałego nastroju, a także świetny pomysł na spędzanie czasu wolnego w rodzinnej i sportowej atmosferze. Aby zacząć biegać wystarczą tak naprawdę dobre buty i swobodny strój sportowy.

W Toruniu zajęcia odbywają się na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Duneckiego.

- W treningach biorą udział różne osoby - dodaje Dzięgiel. - Nie ma znaczenia płeć, wiek czy kondycja fizyczna. Najfajniejsze jest to, że często pojawiają się całe rodziny. Uczestnicy wzajemnie „zarażają” bowiem bieganiem swoich znajomych. Co warte podkreślenia, spotkania traktujemy jako zabawę. Nikt nikogo nie zmusza do ciężkich treningów, bo nie taki jest cel tej akcji. Poza rekreacyjnym bieganiem, któremu zazwyczaj towarzyszą rozmowy i uśmiechy, poświęcamy też czas na prawidłowe rozciąganie wszystkich partii mięśni, a także ćwiczymy rytmikę przy użyciu płotków. Co jakiś czas są też niekonwencjonalne zajęcia, jak chociażby ostatnio z rugbystami.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie