Zaczęło się polowanie na wyjątkowe okazje

kr
Mnóstwo klientów i obniżki do 80 procent - tak od trzech tygodni wygląda większość sklepów z odzieżą i obuwiem. - Wyprzedaże mogą się też okazać pułapką - ostrzega rzecznik konsumentów.

Mnóstwo klientów i obniżki do 80 procent - tak od trzech tygodni wygląda większość sklepów z odzieżą i obuwiem. - Wyprzedaże mogą się też okazać pułapką - ostrzega rzecznik konsumentów.

<!** Image 2 align=none alt="Image 166600" sub="Teraz można kupić upatrzony wcześniej towar nawet o 80 procent taniej. Największe obniżki obowiązują na typowo zimowy asortyment / Fot. Jarosław Czerwiński">Większość sklepowych witryn we „Wzorcowni” oblepionych jest informacjami o promocjach, wyprzedażach, okazjach i zniżkach cen.

- Nie przeszkadza mi to, że większość wyprzedawanych ciuchów to resztki kolekcji - przyznaje Magdalena Krysińska. - Dzięki tak dużym obniżkom mogę sobie wreszcie pozwolić na ubrania, które mi się podobają, ale wcześniej nie było mnie na nie stać. Dziś upolowałam miękki, wełniany golf, zapłaciłam za niego 20 złotych, a jeszcze przed świętami kosztował on 79 zł.

<!** reklama>Większość sklepów odzieżowych proponuje na wybrany towar obniżki powyżej 50 procent, niektóre, zwłaszcza „sieciówki” pozbywają się zimowego asortymentu sprzedając go z 80-procentową zniżką.

W przypadku odzieży najbardziej „chudną” ceny ubrań typowo zimowych, a więc kurtek, płaszczy oraz grubych swetrów. Ponieważ lada chwila kończy się karnawał, za nami Sylwester i studniówki, tańsze są także balowe kreacje i dodatki, np. kopertowe torebki, sztuczna, błyszcząca biżuteria itp. Fanki eleganckich „szpilek” także doskonale wiedzą, że właśnie teraz jest najlepszy moment na ich kupno. W sklepach obuwniczych można teraz taniej kupić także kozaki, ciepłe botki i buty pasujące typowo do karnawałowych kreacji, czyli np. czółenka z zamszu, z cekinami i innymi biżuteryjnymi zdobieniami, fantazyjnymi klamerkami czy aplikacjami.

Zdaniem części klientów sklepy podbijają ceny przed świętami, żeby później je obniżyć i zrobić z tej obniżki promocję.

Ostrożność przy polowaniu na wyprzedaże i przemyślane zakupy zaleca też Krystyna Watkowska, miejska rzecznik konsumentów.

- Towary sprzedawane w promocji bywają niskiej jakości - mówi rzeczniczka. - Klienci płacą często za produkty, które miały być gratisami, a wszelkie obniżki mają charakter iluzoryczny, gdyż w rzeczywistości wyższe ceny nigdy nie obowiązywały. Niestety, bardzo często zdarza się też, że sklepy odmawiają przyjęcia reklamacji produktów zakupionych w promocji.(kr)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie