Zaczynają mówić o obwodnicy

Robert Bondzelewski
Wizja obwodnicy Chełmży nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Otwarcie autostrady jeszcze bardziej ukaże potrzebę zrealizowania tej inwestycji.

Wizja obwodnicy Chełmży nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Otwarcie autostrady jeszcze bardziej ukaże potrzebę zrealizowania tej inwestycji.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170361" sub="Gdyby obwodnica przebiegała przez skrzyżowanie ulic Mickiewicza i Chełmińskiej, to prawdopodobnie ta kamienica musiałaby zostać zburzona fot. Robert Bondzelewski">Burmistrz Jerzy Czerwiński zna już na pamięć wytyczone warianty trasy. I chętnie opowiada o zaletach, a przede wszystkim potrzebie budowy obwodnicy.

- Nie ma żadnej wątpliwości, że ta droga jest miastu potrzebna - podkreśla burmistrz Czerwiński. - Obwodnica połączy drogę krajową nr 1 z drogą nr 551 bez konieczności wjeżdżania do centrum miasta. Ma to szczególne znaczenie w takich kwestiach jak bezpieczeństwo mieszkańców, a dodatkowo także wygoda kierowców. Jest to o tyle ważne, że obwodnica będzie jednocześnie dogodnym dojazdem do węzła autostradowego w Lisewie.

Do połowy tego roku zostanie zakończony tzw. Studium Techniczno-Ekonomiczne i Środowiskowe dotyczące nowej drogi. <!** reklama>

Opracowano już cztery warianty poprowadzenia trasy, spośród których dwa zasługują na szczególną uwagę. Według projektantów pierwszy wariant to obwodnica rozpoczynająca swój przebieg w okolicach skrzyżowania drogi wojewódzkiej z Bydgoszczy z drogą krajową nr 1 w pobliżu Kończewic, przecinałaby końcowy fragment ul. Dworcowej, ul. Chełmińskie Przedmieście, Trakt, drogę na Grzegorz, kolejną drogę na Nową Chełmżę i kończyłaby swój przebieg krzyżując się z ul. 3-go Maja poza granicami miasta w okolicach Kuchni. Drugi wariant byłby podobny z tą różnicą, że obwodnica docierałaby prawie do Pluskowęs.

Najbardziej karkołomny wydaje się wariant czwarty. Tutaj obwodnica wytyczona jest... środkiem miasta. Przebiegałaby ulicami Bydgoską, gen. Sikorskiego, Mickiewicza, Chełmińska, 3-go Maja. Czyli tak jak teraz kierowcy pokonują tranzytem Chełmżę jadąc w kierunku Wąbrzeźna. Aby ta trasa spełniała choć minimalnie rolę wygodnej drogi przez miasto, to prawdopodobnie trzeba by na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Chełmińskiej wyburzyć kamienicę, dzięki czemu uzyskano by łuk łatwiejszy do pokonania przez długie ciężarówki. Takie rozwiązanie jest oczywiście najmniej prawdopodobne, ale warto wiedzieć, że obwodnica środkiem miasta też jest brana pod uwagę.

Co Chełmża zyska dzięki obwodnicy? Poza wspomnianymi przez burmistrza korzyściami, nowa droga wpłynie na komfort życia chełmżan. Dziś poważnym problemem jest hałas komunikacyjny i drgania wywoływane przez pojazdy ciężarowe na co, szczególnie skarżą się mieszkańcy i co nie pozostaje bez wpływu na stan techniczny starszej zabudowy śródmiejskiej Chełmży. Również wzmożony ruch tranzytowy przechodzący przez centrum miasta utrudnia lokalną komunikację.

Według ostrożnych szacunków burmistrza Czerwińskiego pełna dokumentacja techniczna obwodnicy powinna być gotowa w ciągu 2–3 lat.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie