Zajączek przyjechał na motocyklu

Robert Bondzelewski
Prawie 60 motocyklistów przejechało z Torunia do Głuchowa. W tamtejszej placówce opiekuńczej przekazali dzieciom pieniądze na zakup słodyczy czy zabawek.

Prawie 60 motocyklistów przejechało z Torunia do Głuchowa. W tamtejszej placówce opiekuńczej przekazali dzieciom pieniądze na zakup słodyczy czy zabawek.

<!** Image 2 align=right alt="Image 79140" sub="W Głuchowie motocykliści urządzili dzieciom przejażdżki na swoich „stalowych rumakach” / Fot. Grzegorz Olkowski">– Wspólnie z kolegą doszliśmy do wniosku, że dzieciom trzeba pomóc - mówi Jano, jeden z organizatorów akcji „Moto-Zajączek”, na co dzień toruński biznesmen. - Przez dwa tygodnie prowadziliśmy na forach internetowych akcję informacyjną. Odzew przekroczył nasze oczekiwania. Spodziewaliśmy się około 30 motocyklistów, a przyjechało ich dwa razy tyle. Zamierzamy takie akcje organizować co dwa miesiące, za każdym razem odwiedzając inną placówkę.

- Dzięki zbiórce wśród motocyklistów udało się zebrać pieniądze na zakup sprzętu sportowego, zabawek, artykułów piśmienniczych, książek i słodyczy. Dzieci otrzymają też specjalnie przygotowane kubeczki. Będzie na nim motocykl i imię każdego obdarowanego - dodaje Sławomir Szczepankiewicz, inny z organizatorów.

<!** reklama>W Głuchowie oprócz prezentów, motocykliści urządzili dzieciom przejażdżki motocyklami, były też popisy, m.in. tzw. palenia gumy. Z jazdy skorzystał także wicestarosta Dariusz Meller, który tego dnia gościł w Głuchowie na Gminnym Dniu Sportu.

<!** Image 3 align=right alt="Image 79140" sub="Fot. Grzegorz Olkowski">– Dzieciaki są bardzo przejęte. Ta akcja to naprawdę świetny pomysł. Jestem pełen podziwu dla pomysłodawców i tych, którzy poświęcili swój czas i przyjechali tu, często z dość daleka - stwierdził Dariusz Meller. – Jazda motocyklem to pasja, która tak jak inne daje masę przyjemności - podkreśla ks. Patryk z Chełmży, który też przyjechał do Głuchowa. - Znamy się wszyscy, często razem wyjeżdżamy w trasę, by nacieszyć się wiatrem. Dlaczego nie dać trochę tej przyjemności najmłodszym? Motocyklista często kojarzony jest z niebezpieczną jazdą, ale to zazwyczaj kilka nieodpowiedzialnych osób niszczy opinię całej grupie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie