reklama

Zaledwie 12 procent toruńskich autobusów spełnia najnowsze normy emisji spalin

Artur Olewiński
Artur Olewiński
Zaktualizowano 
Stefan Wiśniewski, kierowca MZK przy jedynym hybrydowym autobusie wchodzącym w skład taboru toruńskiego przewoźnika - Solarisie Urbino 12<br>
Stefan Wiśniewski, kierowca MZK przy jedynym hybrydowym autobusie wchodzącym w skład taboru toruńskiego przewoźnika - Solarisie Urbino 12 Sławomir Kowalski
W ostatnim czasie ogromne zainteresowanie pasażerów Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu wzbudził srebrny autobus marki MAN.

[break]
To testowany przez toruńskiego przewoźnika model Lions City, napędzany innowacyjnym i, jak przystało na XXI wiek, ekologicznym napędem hybrydowo-spalinowo-elektrycznym. Jak działa taka maszyna?

Energia z hamowania

- Silnik spalinowy wykorzystywany jest jako generator energii elektrycznej. W tym pojeździe zastosowano tzw. superkondensatory, w których magazynowana jest energia. Odzyskuje się ją podczas hamowania - wyjaśnia Paweł Trawiński z MZK w Toruniu. - Rozwiązanie to pozwala na zmniejszenie zużycia paliwa do 30 procent.

PRZECZYTAJ:Na dobrym kursie [DZIEŃ DOBRY]

Na tym nie koniec. Autobus MAN-a wyposażony został w jeszcze jedno ekologiczne rozwiązanie, znane szerzej raczej z samochodów osobowych i to marek premium. Chodzi o system „start-stop”. Dzięki niemu silnik spalinowy, a więc główny generator zanieczyszczeń, jest automatycznie wyłączany podczas postoju, np. w czasie oczekiwania na zielone światło lub na przystanku.

Na postoju nie truje

Silnik załącza się ponownie, gdy kierowca naciśnie pedał sprzęgła (w przypadku skrzyń automatycznych wystarczy zdjąć nogę z hamulca). Do tego czasu pojazd wyposażony we wspomniany system nie zużywa paliwa, a co za tym idzie, nie emituje spalin. Tym samym nie zanieczyszcza środowiska.

Dodatkowymi zaletami jest zwiększenie komfortu podróżnych - zarówno tych, którzy podróżują takim autem, jak i tych, którzy czekają na przystanku. Wyłączony silnik nie truje i nie hałasuje. Zalety związane z oszczędnością pieniędzy na zakup paliwa są oczywiste. Koszty eksploatacyjne - niestety, nie są już tak jednoznaczne. Wymienione wcześniej zalety wydają się jednak wystarczająco przekonujące. Czy MZK zamierza kupić to ekologiczne cacko? Tego na razie się nie dowiemy.

- Na razie autobus był testowany - mówi Piotr Reich, rzecznik MZK. - Producenci zgłaszają się do nas, żebyśmy mieli okazję sprawdzić pewne rozwiązania. Oczywiście nie wykluczamy, że w przyszłości z nich skorzystamy. Pamiętajmy jednak, że ostatecznie zakup pojazdu tego czy innego producenta, a wraz z nim określonej technologii, zależy od wyników przetargu.

Zgadza się, ale czy MZK planuje złożyć zamówienie właśnie na autobus spełniający tak wysokie standardy ekologiczne? Tego przewoźnik „nie wyklucza”. Na razie zamierza jeszcze inwestować w pojazdy z bardziej konwencjonalnymi napędami.

- W tym roku planujemy zakup pięciu autobusów na olej napędowy, spełniających normy emisji spalin Euro 6 - zapowiada MZK. - Kolejne niskoemisyjne pojazdy mają być kupione w ramach projektu BiT City II. O ile uda się otrzymać na niego dofinansowanie.

Poza normą co piąty

Czym jest jednak norma „Euro” i na ile toruński tabor jest ekologiczny? Norma ta określa dopuszczalne poziomy emisji spalin dla nowych pojazdów sprzedawanych w Unii Europejskiej. Po raz pierwszy wprowadzona została w 1993 roku (Euro 1). Kolejne, coraz bardziej restrykcyjne, pojawiały się co kilka lat. Od 2014 roku obowiązuje nas Euro 6.

W Toruniu autobusów z takim napędem jest tylko 14 - to Solarisy Urbino 12. Kolejne 3 podobne pojazdy zasilane są CNG. Tylko jeden zasilany jest silnikiem hybrydowym. Najwięcej pojazdów - 32 - spełnia normę Euro 2, sprzed 20 lat! Dalej są pojazdy z Euro 5 (30 sztuk) i Euro 3 (27 sztuk). Mniej popularne są autobusy spełniające Euro 4 (13 szt.). Poza kategorią jest wciąż 27 aut (18 proc.).

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
on

towarzysz gospodarz kupuje ale tramwaje i sadzi tory gdzie popadnie. Autobusy jezdza tak stare ze podloga peka i czuc spaliny w kabinie. Na nowe jak twierdza nie ma dotacji i nie robia nic w tym kierunku. SZOK!

K
Kierowca MZK

Pracuje w MZK 40 lat . Ale takiego syfu nie widzialem za zadnego Dyr jak teraz jest . Szymanski doprowadzi MZK do upadlosci .

J
Jan III

Niech pan prezydent pojeździ codziennie przez godzinkę za autobusami nr poniżej 500...po miesiącu nawet roczne sanatorium w Ciechocinku już nie pomoże...co pan MZ widzi w panu Szymańskim...MZ też pada na twarz...

P
Paweł

Dlaczego MZK nie kupuje autobusów elektrycznych?

u
ula

To dlaczego tak rozwijające się miasto nie kupuje nowych autobusów. Panie prezydencie to pytanie jest właśnie do pana !!

b
benek

Zaleski juz dziala zamiast autobusow funduje ludziom tramwaje przez duzy pokoj lub toalete. Juz dawno powinno sie kupic nowy tabor a nie stare klunkry uzywac. Wstyd zeby przez ogrzewanie bylo czuc spaliny w srodku.

z
zyggi

nocoTY? gupis? Zaleski da upasc kolesiom? hahhaa

p
piotr

Na 140 autobusów toruńskiego MZK aż 52 to Jelcze serii 120MM dawno wycofane w innych miastach. W takich miastach jak Olsztyn, Zielona Góra, Radom, Kielce, Częstochowa czyli z porównywalną liczbą mieszkańców prawie cały tabor jest niskopodłogowy. Liderem jest Olsztyn, który rocznie wymieniał około 20% taboru a jak to wygląda w Toruniu. Jak szefem został Szymański zaczął się powolny upadek firmy. Wymienia się max 6 autobusów rocznie czyli około 4,5% taboru co daje nam cykl wymiany autobusu co 23 lata !!! Szczególnie stare Jelcze w upalne dni dają się we znaki smrodem dochodzącym z silnika i kłębami czarnego dymu za nim. Niestety czeka nas upadek MZK bo przy ogłaszaniu przetargów na obsługę linii gdzie wymogiem są nowe autobusy nie ma szans i rynek w Toruniu przejmie prywaciarz.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3