Zapłacili frycowe w debiucie

Maciej CzypekZaktualizowano 
Brazylijczyk Cazuo Matsumoto był najbliżej pokonania rywala ze Szwecji. Potyczkę z Robertem Svenssonem przegrał po zaciętej walce jedynie 2:3<br>
Brazylijczyk Cazuo Matsumoto był najbliżej pokonania rywala ze Szwecji. Potyczkę z Robertem Svenssonem przegrał po zaciętej walce jedynie 2:3 Grzegorz Olkowski
Porażką 0:3 ze szwedzką ekipą Eslovs Bordtennis zakończył się debiutancki występ w Lidze Mistrzów tenisistów stołowych Energi Manekina Toruń.

Rywale to ekipa z najwyższej europejskiej półki. Przed rokiem cieszyła się ze zdobycia pucharu ETTU.

Chociaż potyczka zakończyła się wysoką przegraną, to trzeba zaznaczyć, że torunianie łatwo się nie poddali. Mecz momentami był zacięty i miał dramatyczny przebieg.

Najwięcej emocji wzbudził drugi pojedynek, w którym po stronie gospodarzy wystąpił najmłodszy zawodnik meczu Tomasz Kotowski.

Jego rywalem był Xu Hui, który w ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów nie przegrał żadnego pojedynku. Torunianin od początku rywalizacji zaskoczył Chińczyka i prowadził w pierwszym secie 3:1, 4:2, 6:2, 8:4, 9:6, by ostatecznie przegrać 9:11.

W kolejnych dwóch setach Hui nie miał już większych problemów z 17-letnim torunianinem i zwyciężył kolejno do 4 i do 3.

Początek spotkania nie wskazywał na wysoką porażkę. W pierwszym pojedynku Cazuo Matsumoto, w debiucie przed toruńska publicznością, stoczył bowiem wyrównany bój z Robertem Svenssonem. Ostatecznie Szwed triumfował jedynie 3:2.

W pierwszych dwóch setach Brazylijczykowi niewiele brakowało do szczęścia. Przegrywał bowiem sety do 11 i do 9. W kolejnych dwóch wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i po pięknych i długich wymianach piłek zwyciężył do 4 i do 8. W ostatnim secie mimo prowadzenia 3:1 musiał ostatecznie uznać wyższość Szweda i przegrał 7:11.

- Z debiutu w Toruniu, mimo porażki, jestem w pewnym względzie zadowolony - powiedział po spotkaniu Cazuo Matsumoto. - Gdybym nie przespał początkowych setów, a szczególnie tego pierwszego, w którym przez cały czas prowadziłem do momentu 10:9 i jeszcze 11:10, spotkanie to mogło się zupełnie inaczej ułożyć. Wprawdzie wygrałem dwie kolejne potyczki, jednak w decydującej znowu mi ręka zadrżała. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach bardziej przysłużę się do zwycięstw naszego zespołu.

Podczas pierwszej potyczki licznie zgromadzeni kibice w małej hali przy ulicy Bema niemrawo reagowali na świetną technicznie grę i często długie wymiany piłek obu zawodników. Dopiero od zaciętej walki Kotowskiego w pierwszym secie ożywili się. Kiedy do stołu podeszli Konrad Kulpa i Mattias Översjö, na trybunach pojawili się siatkarze Iranu biorący udział w siatkarskim Memoriale Huberta Wagnera, którzy zakończyli swój trening i także mocno włączyli się do dopingu.

W pierwszych dwóch setach trzeciego pojedynku torunianin nie potrafił znaleźć lekarstwa na blok, jaki postawił mu rywal. Dopiero w trzeciej jego odsłonie zagrał pewniej i skuteczniej, wygrywając 11:5. W ostatnim secie mimo tego, że prowadził 2:0, 5:3, 8:7 nie zdołał przełamać rywala i przegrał do 8.

- Porażka 0:3 na początek rywalizacji w Lidze Mistrzów nie jest wielką tragedią. Z gry drużyny można być zadowolonym - powiedział po meczu Krzysztof Piotrowski, prezes Energi Manekina. - Przede wszystkim z gry tych najmłodszych, Tomka i Konrada. Kotowski w pierwszym secie mimo przegranej z Xu Hui zagrał rewelacyjny tenis. W pierwszym secie był bardzo bliski sprawienia wręcz sensacji. Należy podkreślić fakt, że Szwedzi to ubiegłoroczni zwycięzcy pucharu ETTU i przyjechali w swoim optymalnym składzie. My z kolei zagraliśmy w bardzo odmłodzonym zestawieniu. Jestem pewny, że kiedy do zespołu dołączą Zhang Chao i Chen Weixing, to znacznie wyżej zawiesimy poprzeczkę rywalom, nawet tym najsilniejszym.

Kolejny mecz w Toruniu Energa Manekin rozegra 8 września we własnej hali w rozgrywkach Superligi. Rywalem torunian będzie zespół Morlin Ostróda.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3