Zapłodnię bez zbędnych pytań

Redakcja
Piszą, że są młodzi i zdrowi. Chcą oddawać swoje nasienie. Obiecują dyskrecję i „sto procent higieny”. Kliniki leczenia bezpłodności narzekają na brak dawców, a w Internecie szaleje handel materiałem rozrodczym i może czymś jeszcze...

Piszą, że są młodzi i zdrowi. Chcą oddawać swoje nasienie. Obiecują dyskrecję i „sto procent higieny”. Kliniki leczenia bezpłodności narzekają na brak dawców, a w Internecie szaleje handel materiałem rozrodczym i może czymś jeszcze...

<!** Image 2 align=none alt="Image 78735" sub="Rys. Łukasz Ciaciuch">Zbyszek, występujący w mailach jako Zbych albo Leo, zamieszcza swoje ogłoszenia co kilka dni. Pisze tak: „Zapłodnię bez zbędnych pytań. Mam kilkoro dzieci. Wszystkie zdrowe i ładne”.

Albo tak: „Pomogę mieć dziecko. Mam już doświadczenie. Mam troje własnych w związku. Pozostałe troje to pomoc innym małżeństwom. Dyskretnie i bez zobowiązań, tych finansowych też”.

Doświadczeni w „tym temacie”

Piszemy do Zbyszka, ale nie odpowiada, widocznie ma zatrzęsienie ofert i pełno roboty.

Odzywa się za to Misio, przedstawiający się jako Rafał. „Przystojny 32-latek, psycholog, zdrowy, dwoje własnych dzieci”. Chce zostać ojcem i uczestniczyć w wychowaniu potomstwa.

Pytamy, jak to sobie wyobraża i czego oczekuje w zamian.

Odpowiada natychmiast: „Nie jestem mężczyzną, który ma pstro w głowie i oczekuje np. gratyfikacji finansowej”. Dalej pisze, że chce zachować prawa ojca oraz pomagać dziecku i matce.

<!** reklama>Dopytujemy, czy jest gotów płacić na dziecko alimenty i co powie dzieciom, które już posiada.

Misio w końcu przyznaje: „Jestem w takiej sytuacji, że prawie nie mam kontaktu z dziećmi. Moja małżonka utrudnia mi to (...). Zamieściłem ogłoszenie, ponieważ chcę być ojcem, który będzie miał kontakt z dzieckiem, kontakt bardzo dobry, gdzie jego matka powie to Twój tata i nie będzie stwarzała problemów, abym zabrał dziecko na spacer, etc.”

Takich jak Misio i Zbych są w Internecie setki. Można ich znaleźć na rozmaitych stronach i serwisach poświęconych kobietom. Podają swoje adresy mailowe i podkreślają, że chcą pomóc niewiastom, które pragną zajść w ciążę. Zaznaczają, że robią to bezinteresownie, ale też bez żadnych zobowiązań z ich strony. Wielu pisze, iż nie chce za to pieniędzy. Niektórzy chwalą się doświadczeniem „w tym temacie”. Większość z nich pragnie zachować anonimowość.

Mają po dwadzieścia albo trzydzieści parę lat. Jeden pisze o swoich studiach doktoranckich, drugi, że jest „w stu procentach czysty, zdrowy i pracowity”. Przeważnie podają się za przystojnych i wysportowanych mężczyzn (żaglówka, golf), którym nie jest obojętny los kobiet.

Niejaki Darek pisze: „Zacząłem czytać tę stronę i rozumiem szczytny cel. Z tego względu także oferuję pomoc, bo wiem, co to znaczy, jeśli ktoś bardzo pragnie dziecka (...) Zapraszam wszystkie Panie”.

Profesor Jerzy Radwan z łódzkiego Centrum Leczenia Niepłodności Gameta nie ma złudzeń co do intencji autorów tego typu ogłoszeń.

- Państwo wierzycie, że chodzi tu o jakiś altruizm, o pomoc niepłodnym parom? Proszę nie żartować - mówi Jerzy Radwan. - Wiem, jak to się odbywa. Ci ludzie umawiają się na normalną randkę i po prostu odbywają stosunek. Tym mężczyznom chodzi tylko o zaspokojenie żądzy. Są szczęśliwi, gdy jeszcze im się za to zapłaci.

Profesor od razu wylicza, czym może zakończyć się przygoda z anonimowym dawcą z Internetu: kiłą, wirusem HIV, wirusowym zapaleniem wątroby albo urodzeniem dziecka z wadą lub dziedziczną chorobą.

W Polsce istnieje zaledwie kilka banków nasienia, działających przy klinikach leczenia niepłodności. Wśród najważniejszych ośrodków wymienia się Łódź, Białystok, Warszawę, Lublin i Gdańsk. Dawcą może zostać każdy zdrowy mężczyzna do 35. lub 40. roku życia (zależnie od kliniki).

Student liczy każdą złotówkę

Kandydat musi odbyć rozmowę kwalifikacyjną z lekarzem (wywiad na temat przebytych chorób, schorzeń występujących w rodzinie, sytuacji społecznej, zachowań ryzykownych, życia płciowego) oraz uzyskać dobre wyniki badań w kierunku chorób genetycznych, nosicielstwa wirusa żółtaczki typu „B” i „C”, wirusa HIV, drobnoustrojów oraz na obecność chorób wenerycznych. Część badań powtarzana jest po 150 dniach i dopiero wówczas nasienie może być wykorzystane do inseminacji, a dawca otrzymać wynagrodzenie.

Stawki są różne, od 200 do 600 złotych za materiał wysokiej jakości. Przy czym oficjalnie dawcy nie płaci się za spermę, lecz za stracony dzień pracy i poświęcony czas.

Jak się okazuje, dawców z wartościowym materiałem, spełniających kryteria zdrowotne jest zatrważająco mało. Tylko co czwarty ze zgłaszających się może liczyć na przyjęcie jego nasienia i zapłatę (rocznie w poszczególnych klinikach przyjmuje się spermę od ok. 30 do 50 dawców).

Przeważnie są to studenci, którymi kierują względy finansowe. Najbardziej preferowaną przez lekarzy grupą są jednak dojrzali mężczyźni mający własne dzieci, co jest najlepszym potwierdzeniem płodności dawcy. Według przyjętej w Polsce zasady, materiał rozrodczy jednego dawcy może posłużyć nie więcej niż sześciu kobietom (chodzi o uniknięcie ryzyka zapłodnienia wsobnego, pomiędzy rodzeństwem).

Mąż musi się zgodzić

Biorczynie nie mogą być osobami samotnymi. Zgodę na inseminację musi podpisać mąż kobiety lub jej partner, biorąc tym samym na siebie obowiązek wychowania dziecka. Jest to również zabezpieczenie dla kliniki. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, pomiędzy byłą pacjentką a jedną z klinik toczy się przed sądem sprawa o alimenty. Mąż kobiety nie podpisał bowiem zgody na zapłodnienie in vitro i zrzekł się ojcostwa. Pacjentka chce, by alimenty płacił bank nasienia. Wyrok jeszcze nie zapadł.

Dane dawcy są dla biorczyń anonimowe (i odwrotnie). Kobiety znają tylko cechy zewnętrzne przyszłych ojców, takie jak kolor oczu i włosów, wzrost, wagę. Mają też informacje o wykształceniu, zainteresowaniach, itp.

- Preferowani są oczywiście mężczyźni z wyższym wykształceniem - uśmiecha się profesor Radwan.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jestem Grzegorz pomogę kobiecie zajść w ciaze mam badania muj nr 500115815

G
Gość
Chętnie Panią zapłodnie Wawa i okolice kontakt na [email protected] pozdrawiam
G
Gość
[email protected]

Szukasz dobrego dawcy nasienia?
Przeglądasz setki ogłoszeń i nie wiesz na kogo się zdecydować?
Nie musisz już szukać więcej, ponieważ mogę zaoferować więcej niż inni...
Poznaj mnie, a przekonasz się... i już niebawem będziesz miała własnego zdrowego i ślicznego dzidziusia ;-)

Jestem miłą, sympatyczną osobą - więc proszę się nie krępować i pisać ( napisz mi kilka słów o sobie, czy starałaś się już o dzidziusia itp.)

Kontakt - po prostu napisz.

[email protected]

518-871-615

Ja 35 lat, 177cm wzrostu, dobrze zbudowany brunet niezwykle atrakcyjny. Grupa krwi AB RH+.

Pozdrawiam gorąco. Wszystko do ustalenia

Robert
G
Gość
Dziecko to największy skarb i największe szczęście.
Jeśli z jakiś względów nie możesz mieć dzidziusia ze swoim partnerem – a marzycie o własnym dziecku – napiszcie do mnie. Pomogę Wam – wszystko do ustalenia.
Jestem zdrowy, wysportowany i prowadzę aktywny tryb życia.
Mam 35 lata, 177cm wzrostu, brązowe oczy, czarne włosy. Grupa krwi AB Rh +.
Gwarantuję pełną dyskrecję oraz 100% zdrowia i higieny.
Po naszym spotkaniu będziesz zachwycona i bardzo zadowolona.
Nie mogłaś trafić lepiej. ;-)

Kontakt ze mną:

[email protected]

518-871-615

Oferta ważna jest cały czas - czekam na zainteresowane osoby.
Śląskie oraz CAŁY KRAJ.

Robert
w
wladek
zaplodnie naturalnie zdrowy 31l zwoń 727863144
k
kamil
zapłodnie naturalnie panie zainteresowane dzwoncie 667 549 308 grupa krwi brh minu zapraszam do kontaktu wszystkie zainteresowane poz. kamil
Dodaj ogłoszenie