Zapraszamy do nas Piotrusia i Wilka

Przemysław Przybylski, Fot: Paulina Majda, P.Przybylski
To może być jedno z kulturalnych wydarzeń lata w naszym regionie. Istnieje możliwość sprowadzenia wystawy lalek i rekwizytów, które zagrały w nagrodzonym Oscarem „Piotrusiu i Wilku”.

To może być jedno z kulturalnych wydarzeń lata w naszym regionie. Istnieje możliwość sprowadzenia wystawy lalek i rekwizytów, które zagrały w nagrodzonym Oscarem „Piotrusiu i Wilku”.

Oscarowy film „Piotruś i Wilk” powstał w łódzkim studiu Se-ma-for. Mimo że lalki i scenografie wykonano z nietrwałych materiałów, duża ich część przetrwała produkcję.

<!** reklama>Rozgłos po przyznaniu statuetki Amerykańskiej Akademii Filmowej sprawił, że rekwizyty cieszą się dużym zainteresowaniem i studio postanowiło je eksponować. Na razie wystawę mogą oglądać mieszkańcy Katowic. Później powędruje do Warszawy i w sierpniu wróci do Łodzi, gdzie była pokazywana tuż po przyznaniu Oscara. Dzięki pomocy naszej byłej dziennikarki udało się nam przekonać szefostwo Se-ma-fora, by zgodziło się zaprezentować wystawę w naszym regionie.

- Myślę, że nie byłoby problemów, by na kilka sierpniowych dni pojechała do Bydgoszczy i Torunia chociaż łodzianie też jeszcze chcą ją oglądać - mówi Zbigniew Żmudzki, prezes Se-ma-fora.

Koszty sprowadzenia wystawy nie są duże. Trzeba pokryć wydatki związane z transportem i niewielkie wynagrodzenie dla osoby, która naprawia rekwizyty uszkodzone w czasie przewożenia. Oczywiście potrzebne jest miejsce do zaprezentowania ekspozycji. Istnieje też możliwość uzyskania licencji na prezentację filmu „Piotruś i Wilk”. - Dopiero po obejrzeniu lalek i innych elementów scenografii można zobaczyć jak wielką pracę wykonano - mówi Anna Pawłowska, była dziennikarka naszej gazety, dziś mieszkanka Łodzi.

Przy scenografii pracowało aż 160 osób. Wrażenie robi sam las, o długości 22 m i szerokości 16 m z 360-stopniowym horyzontem. Składa się z 1,7 tys. drzew, tysięcy krzewów, kamieni i nieba. Lalki wykonano w dwóch skalach - 1:5 do zdjęć ogólnych i 1:3 do zbliżeń. Niektóre mają kilka głów z różnym wyrazem twarzy. - To była perfekcyjna robota. Nie mogły różnić się żadnym szczegółem - opowiadał nam tuż po przyznaniu Oscara Marek Skrobecki, twórca scenografii do filmu.

Najtrudniejsze do wykonania były oczy filmowych postaci. Mają nawet niewielkie żyłki, a przecież są wielkości łebka od szpilki. Włosy i futro, w przypadku zwierząt, były nakładane pojedynczo pęsetą, warstwa po warstwie.

„Piotruś i Wilk” to 30-minutowa adaptacja trzyminutowej baśni symfonicznej Sergiusza Prokofiewa. Każdemu zwierzęciu podporządkowany jest instrument muzyczny. Światowa premiera odbyła się 23 września 2006 r. w londyńskiej Royal Albert Hall. Muzykę na żywo grała The Philharmonia Orchestra. Polska premiera odbyła się 22 kwietnia 2007 r., podczas IV Międzynarodowego Festiwalu Animacji Re-Animacja w Łodzi. Koszt produkcji wyniósł około 2,5 mln funtów, z czego 3,5 mln zł wydano w Polsce. Gdyby zdjęcia realizowano w Wielkiej Brytanii, film kosztowałby ok. 8 mln funtów. Prace trwały pięć lat. Reżyserem filmu jest Suzan Templeton.

Se-ma-for ma ogromne kłopoty lokalowe. Do końca kwietnia musi opuścić swoją dotychczasową siedzibę. Tuż po sukcesie w Hollywood sprawa miała być załatwiona przez władze samorządowe od ręki. Na razie w ostatniej hali z przeciekającym dachem ciągle trwają prace nad nowymi projektami. Na pocieszenie Se-ma-for zbiera ciągle nowe zamówienia na kolejne produkcje i jest nadzieja, że studio, w którym powstał kultowy Miś Uszatek odrodzi się ekonomicznie. Pod warunkiem, że będzie miało gdzie przygotowywać filmy.

Szukamy chętnych do pomocy w realizacji przedsięwzięcia ściągnięcia wystawy do Bydgoszczy i Torunia.

Zobacz galerię: Zapraszamy do nas Piotrusia i Wilka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie