Zarobki w Polsce wzrosną. Oto najnowsze prognozy NBP. Sprawdź

Mateusz Bąk
Mateusz Bąk
Narodowy Bank Polski przygotował prognozy dotyczące wzrostu wynagrodzeń w Polsce w roku 2021 i 2022. W swoim najnowszym raporcie NBP przedstawił także projekcję inflacji, wzrostu PKB, liczbę zatrudnionych i stopę bezrobocia. Poznajcie szczegóły!Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNEPOLECAMY TAKŻE: Dodatkowe 200 zł dla seniorów. Rząd szykuje nowy dodatek do emerytur Polska Press
Narodowy Bank Polski przygotował prognozy dotyczące wzrostu wynagrodzeń w Polsce w roku 2021 i 2022. W swoim najnowszym raporcie NBP przedstawił także projekcję inflacji, wzrostu PKB, liczbę zatrudnionych i stopę bezrobocia. Poznajcie szczegóły!

Zobacz wideo: Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop z 2020 roku?

Wynagrodzenia w Polsce wzrosną. O ile?

Według najnowszych badań NBP wynagrodzenia w Polsce w 2020 roku wzrosły o 5,3 proc. Na kolejne lata prognozowane są kolejne wzrosty:

  • 8,1 proc. - 2021,
  • 7,8 proc. - 2022,
  • 7,3 proc. - 2023.

W latach 2022-2023 dynamika wynagrodzeń utrzyma się na podwyższonym poziomie ze względu na rosnący popyt na pracę przy niskim zasobie osób, które mogłyby podjąć zatrudnienie. Planowana przez rząd podwyżka płacy minimalnej w 2022 r. będzie miała neutralny wpływ na tempo wzrostu wynagrodzeń w całej gospodarce ponieważ nie zmienia relacji najniższego i przeciętnego wynagrodzenia - czytamy w raporcie NBP o inflacji.

Przypomnijmy, minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi od 1 stycznia tego roku 2800 zł brutto. Z kolei w 2022 roku płaca minimalna ma wzrosnąć do 3000 zł oraz stawka godzinowa do 19,60 zł.

Czytaj więcej

Inflacja w Polsce. Ceny znów w górę

NBP przedstawił także najnowszą projekcję inflacyjną. Wskaźnik wzrostu cen wyniesie kolejno:

  • 4,2 proc. w 2021,
  • 3,3 proc. w 2022 r.,
  • 3,4 proc. w 2023 r.

Eksperci twierdzą, że do wzrostu cen przyczyniły się przede wszystkim restrykcje związane z pandemią koronawirusa.

Wzrost inflacji w 2021 r. jest złożeniem szeregu czynników o zróżnicowanym charakterze. Po pierwsze, rewizja ścieżki cen konsumenta wynika z silniejszej od oczekiwań odbudowy popytu związanej z istotnym luzowaniem obostrzeń społeczno-gospodarczych w kraju. Przyczynia się ona do podniesienia cen towarów trudno dostępnych z powodu obowiązujących wcześniej restrykcji, w tym materiałów do wyposażenia mieszkania, odzieży i obuwia - czytamy w raporcie.

Podobny mechanizm obserwujemy w zakresie usług, których świadczenie było do tej pory mocno ograniczone, jak turystyki czy transportu lotniczego. Ponadto na wzrost cen wpływ mają opóźnienia w produkcji i dystrybucji części towarów, wzrost notowań ropy naftowej czy ograniczona podaż mięsa przez ptasią grypę i drożejące pasze.

Polecamy

Jak wynika z wyliczeń analityków NBP, jeszcze w tym roku ceny żywności wzrosną o 2,4 proc., w 2022 - o 2,7 proc., a w 2023 - o 3,2 proc. Jeszcze wyższy ma być wzrost cen prądu - o 9,1 proc. w b.r., o 5 proc. w 2022 i o 3,4 proc. w 2023 r.

Będzie wzrost PKB

Z kolei PKB ma wzrosnąć o 5 proc. w 2021, o 5,4 proc. w 2022 r. i o 5,3 proc. w 2023 r. Wzrost ma związek z odbudową aktywności gospodarczej mimo pandemii.

Dane te, wraz z relatywnie korzystnymi wynikami gospodarczymi za kwiecień i maj br., pomimo utrzymywania się w tym okresie trudnej sytuacji epidemicznej, wskazują na wyższy niż zakładano stopień dostosowania podmiotów gospodarczych do funkcjonowania w okresie pandemii - czytamy w raporcie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie