Zaskarżą uchwałę

Marcin Dutkowski
Rozmowa z RAFAŁEM CHMIELEWSKIM, kierownikiem Zakładu Usług Komunalnych w Przedsiębiorstwie Usług Miejskich, o konsekwencjach przekazania utrzymania dróg MZK i sporze z Zarządem Dróg Miejskich.

Rozmowa z RAFAŁEM CHMIELEWSKIM, kierownikiem Zakładu Usług Komunalnych w Przedsiębiorstwie Usług Miejskich, o konsekwencjach przekazania utrzymania dróg MZK i sporze z Zarządem Dróg Miejskich.

<!** Image 2 align=right alt="Image 171822" sub="W naszej ocenie uchwała o przekazaniu tych obowiązków MZK jest niezgodna z prawem - mówi Rafał Chmielewski Fot. Archiwum">PUM wygrał niedawno przetarg na letnie utrzymanie dróg w Grudziądzu. Wszystko wskazuje na to, że po raz ostatni.

W naszej ocenie uchwała o przekazaniu tych obowiązków Miejskiemu Zakładowi Komunikacji jest niezgodna z prawem i nie powinna w ogóle wejść w życie. Planujemy ją zaskarżyć w sądzie.

Jeśli się nie uda, czy będą zwolnienia osób zajmujących się utrzymaniem dróg?

Tę pracę wykonywało w naszej firmie około 20 osób. Moją rolą będzie, żeby dla jak największej liczby naszych pracowników znaleźć inne zajęcia. Nie wiem jednak, czy to się uda. Można więc powiedzieć, że 20 osób jest potencjalnie zagrożonych utratą pracy.

Na drodze sądowej PUM chce również domagać się pieniędzy od Zarządu Dróg Miejskich.

Wysłaliśmy do Zarządu przedsądowe wezwanie do zapłaty 350 tysięcy złotych. To część kwoty za odśnieżanie dróg w grudniu, której ZDM nam odmawia.

<!** reklama>Powodem odmowy jest brak urządzeń GPS.

Na jednym z pojazdów, który z tej spornej kwoty wypracował zdecydowaną większość, urządzenie GPS było niesprawne, a my nie byliśmy tego świadomi. Nic na to nie wskazywało, bo kropka przesuwała się po ekranie monitora. Tymczasem dane nie były nigdzie zachowywane. Jak tylko się o tym dowiedzieliśmy, zleciliśmy naprawę tego urządzenia. Od połowy stycznia było ono sprawne. Natomiast drugi pojazd to wiekowy ciągnik, który po prostu nie miał technicznej możliwości, żeby takie urządzenie założyć.

Dlaczego więc odśnieżał ulice?

Wykonywaliśmy tę pracę ze względu na dobro mieszkańców i z uwagi na fakt, że po wąskich uliczkach starego miasta duży samochód nie jest w stanie przejechać. To prawda, że specyfikacja przetargowa wymagała takiego urządzenia, ale z drugiej Zarząd Dróg Miejskich doskonale wiedział o tym, że jedno z naszych urządzeń go nie ma, i nie reagował na jego brak, dopóki sytuacja nie stała się napięta.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie