Zawiniło niebo, a nie wstęga

Maciej Mroczyński
Oddany niedawno do użytku orlik przy Zespole Szkół nr 4 wciąż jest zamknięty. - Czy młodzież musi czekać na uroczyste przecięcie wstęgi? - ironizuje jeden z wuefistów.

Oddany niedawno do użytku orlik przy Zespole Szkół nr 4 wciąż jest zamknięty. - Czy młodzież musi czekać na uroczyste przecięcie wstęgi? - ironizuje jeden z wuefistów.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168598" sub="Przy Zespole Szkół nr 4 wciąż nie można grać w piłkę, tymczasem inne orliki przeżywają oblężenie tak jak boisko przy „elektryku” (na zdjęciu) / Fot. Jarosław Czerwiński">Zajęcia na najnowszym orliku przy ulicy Kaliskiej odbywają się wyłącznie w ramach wuefu. Po południu nie można na nim grać, bo wciąż nie zatrudniono animatora. Pomimo faktu, że program zajęć na tych boiskach powinien być realizowany od początku marca bieżącego roku, a orlik został zbudowany jeszcze w ubiegłym roku.

- Warto zapytać, od kiedy zostanie zatrudniony animator - sygnalizuje jeden z wuefistów, wyrażając nadzieję, że młodzież nie czeka wyłącznie na uroczyste przecięcie wstęgi przez wysokich rangą urzędników włocławskiego ratusza. - Przykład Lecha Poznań pokazał, że w piłkę można grać nawet w zimowych warunkach, a orlikom ze względu na sztuczną nawierzchnię pogoda nie przeszkadza.

<!** reklama>Urzędnicy zapewniają, że opóźnienia nie mają związku z uroczystym otwarciem. - Powodem jest niekorzystna aura, jaka panowała w mieście od początku marca - mówi Monika Budzeniusz, rzecznik prasowa prezydenta Włocławka. - Od niedawna poprawia się i zleciliśmy szkole zatrudnienie animatora.

Jak poinformowała nas dyrektorka szkoły, Anna Walczak, rozpocznie on pracę prawdopodobnie w przyszłym tygodniu i tym samym będzie możliwe korzystanie z obiektu popołudniami.

Argumenty urzędników dotyczące pogody brzmią o tyle dziwnie, że na innych orlikach od ponad dwóch tygodni młodzież kopie piłkę. Z relacji animatorów wynika, że nawet gdy aura jest nieciekawa, zainteresowanych nie brakuje. Opieszałość urzędników dotycząca otwarcia orlika przy ZS nr 4 nie jest wyjątkiem. Inne tego typu obiekty w stolicy Kujaw również były otwierane z opóźnieniem.

Warto wiedzieć

Budowa orlika przy ul. Kaliskiej kosztowała 963 tysiące 800 złotych. W mieście działają dwa tego typu boiska – przy Zespole Szkół Elektrycznych i Szkole Podstawowej nr 7.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie