Zieleń i nerwy za płotem

Szymon Spandowski
Po protestach działkowców Miejska Pracownia Urbanistyczna zmieniła plan zagospodarowania okolic ogródków na Koniuchach. Jeśli prezydent go zaakceptuje, na najbliższej sesji zajmą się nim radni.

Po protestach działkowców Miejska Pracownia Urbanistyczna zmieniła plan zagospodarowania okolic ogródków na Koniuchach. Jeśli prezydent go zaakceptuje, na najbliższej sesji zajmą się nim radni.

<!** Image 2 align=none alt="Image 173697" sub="Według pierwotnych planów miały tu wyrosnąć budynki. Wygląda jednak na to, że nadal będzie zielono. Tylko okolice Grudziądzkiej, jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych Torunia, miasto chce zagospodarować inaczej / Fot. Adam Zakrzewski">- To jest niemal centrum Torunia, na tych terenach powinny rosnąć domy - mówią zwolennicy likwidacji ogródków działkowych położonych między ulicami Grudziądzką, Kozacką i Lotników.

- To jest jedna z niewielu okolicznych enklaw zieleni, nie pozwolimy jej zniszczyć - ripostują ich właściciele, wielu z nich mieszka zresztą na tym jednym z najmłodszych toruńskich osiedli.

<!** reklama>- Nie chcemy ograniczać rozwoju Torunia, nie możemy się jednak na to zgodzić - mówi Ryszard Chodynicki, prezes Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców. - Apelujemy więc o to, by w planach te tereny zostały zapisane, jako rodzinne ogródki działkowe.

<!** Image 3 align=right alt="Image 173697" sub="Według pierwotnych planów miały tu wyrosnąć budynki. Wygląda jednak na to, że nadal będzie zielono. Tylko okolice Grudziądzkiej, jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych Torunia, miasto chce zagospodarować inaczej / Fot. Adam Zakrzewski">Zmiany, zmiany...

Obie strony spierają się już od dawna, pod naciskiem przeciwników, władze miasta postanowiły zmienić przygotowywany plan zagospodarowania przestrzennego, większość terenu zostawić ogrodnikom i tylko pas przy ulicy Grudziądzkiej przeznaczyć pod budownictwo handlowo-usługowe. Ten projekt również jednak budzi wątpliwości działkowców i części mieszkańców osiedla, którzy na ogół niezbyt entuzjastycznie przyjmują wiadomość, że tam, gdzie dawniej było zielono, może pojawić się kolejny duży sklep.

- Nowy projekt planu jest już gotowy i, jeśli zaakceptuje go prezydent miasta, na najbliższej sesji będą się nim mogli zająć radni - mówi Adam Popielewski, dyrektor magistrackiego Wydziału Architektury i Budownictwa. - Zwracam uwagę na to, że plan wskazuje tylko możliwości, do budowy potrzebny jest jeszcze inwestor, oraz zgoda właściciela terenu.

Z tą zgodą może być różnie, sporny pas przy ulicy Grudziądzkiej ma kilku właścicieli, to właśnie jeden z nich wystąpił o zmianę przeznaczenia tego terenu. Jeśli plan zostanie w takiej postaci zaakceptowany, ewentualny obiekt, który by w tym miejscu by mógł powstać, nie powinien swoją powierzchnią przekroczyć dwóch tysięcy metrów kwadratowych.

Konsultacje już były

Działkowcy zapowiadają, że będą protestować i do planów miejskich wnosić kolejne swoje uwagi. Jednak obecny projekt przygotowany przez Miejską Pracownię Urbanistyczną konsultacje ma już za sobą. Był wyłożony do wglądu, teraz dokument, razem ze zgłoszonymi uwagami trafi w ręce prezydenta Zaleskiego, a dalej, jeśli prezydent go zaakceptuje, ostateczną decyzję w sprawie jego przyjęcia, podejmą radni.


WARTO WIEDZIEĆ

Na terenie dawnych województw toruńskiego i włocławskiego znajduje się około 200 ogrodów działkowych

W samym Toruniu i okolicach jest ich ponad 70.

200 ogrodów w regionie podzielonych jest na ponad 25 tysięcy działek.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie