Zima przegoniła drogowców

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Udostępnij:
Drogowcy najpóźniej do końca maja mają uporać się z większością wstrzymanych remontów. Chyba że zima znów potrwa do kwietnia. – Wtedy przesuniemy terminy – słyszymy w MZD.

Drogowcy najpóźniej do końca maja mają uporać się z większością wstrzymanych remontów. Chyba że zima znów potrwa do kwietnia. – Wtedy przesuniemy terminy – słyszymy w MZD.

<!** Image 3 align=none alt="Image 166045" sub="Z powodu zimy prace remontowe zostały przerwane między innymi na ul. Podgórnej i Dekerta. W kilku miejscach ulice te nadal są nieprzejezdne / Fot. Grzegorz Olkowski">Rozkopane chodniki, niewyasfaltowane ulice, ograniczenia prędkości do 30 km na godz. lub objazdy – taka sytuacja na toruńskich arteriach to efekt polityki Miejskiego Zarządu Dróg.

MZD zaplanował remonty ulic w środku zimy. Jak łatwo przewidzieć - trzeba było je przerwać. Tak jest między innymi przy ul. Podgórnej, Konstytucji 3 Maja, Grudziądzkiej, Kościuszki, Olsztyńskiej, Wyszyńskiego, Batorego, Dekerta, Krasińskiego.

<!** reklama>Mróz wygonił drogowców z ulic. MZD tłumaczy, że robotnicy wracają, gdy pozwala na to temperatura. Rzecz w tym, że cieplejszych dni tej zimy jest jak na lekarstwo. - Kiedy więc można spodziewać się zakończenia uciążliwych robót? – pytają coraz bardziej zniecierpliwieni toruńscy kierowcy.

Z tym może być problem. Miejski Zarząd Dróg te ulice, które miały być gotowe w grudniu, pozwolił dokończyć najpóźniej do 31 maja. Tak jest przy ul. Konstytucji 3. Maja, Olsztyńskiej, Kościuszki, Grudziądzkiej, Wyszyńskiego, Dekerta, Krasińskiego, Batorego.

<!** Image 4 align=none alt="Image 166048" sub="Z powodu zimy prace remontowe zostały przerwane między innymi na ul. Podgórnej i Dekerta. W kilku miejscach ulice te nadal są nieprzejezdne / Fot. Grzegorz Olkowski">A co będzie, jeśli zima będzie kapryśna i tak jak w zeszłym roku potrzyma do pierwszych dni kwietnia? Na to MZD też ma odpowiedź. - Umowy przewidują wydłużenie realizacji inwestycji - odpowiada rzecznik MZD, Agnieszka Kobus-Pęńsko. Dla kierowców będzie to oznaczać kolejne tygodnie utrudnień.

Wszędzie tam, gdzie przerwano remonty, na czas przerwy ulice miały być przejezdne. Wystarczy jednak wejść w ulicę Dekerta, aby się przekonać, że tak nie jest. Na odcinku od ul. PCK do Legionów po jednej stronie zamiast chodnika jest ubita i oblodzona ziemia. Jezdnię obstawiono barierkami ograniczającymi wjazd. Drogowców od wielu tygodni nie widać. W piątek w MZD nie sposób było ustalić, kto odpowiada za taki stan. Wiadomo jedynie, że feralny remont potrwa do& końca maja albo dłużej.

Ulicę Podgórną, którą od ul. Wiązowej znów trzeba objeżdżać, drogowcy mają skończyć najpóźniej do 30 czerwca, a ulicę Mickiewicza - do 29 września. Jaki będzie finał remontowego bałaganu, dopiero się okaże. Jedno jest pewne, kierowcy przekonają się o tym na własnej skórze.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie