Złodzieje bratków

Justyna Wojciechowska-Narloch
Niedawno przed budynkiem magistratu rozkwitły bratki. Kilka dni później brakowało aż 1/3 z nich. To niestety nie wyjątek. Kradzieże roślin w Toruniu to prawdziwa plaga.

Niedawno przed budynkiem magistratu rozkwitły bratki. Kilka dni później brakowało aż 1/3 z nich. To niestety nie wyjątek. Kradzieże roślin w Toruniu to prawdziwa plaga.

<!** Image 3 align=none alt="Image 171045" sub="Pięknie ukwiecone rabaty cieszą oczy m.in. przed Muzeum Etnograficznym / Fot. Adam Zakzrewski">Elżbieta Adamiak z Wydziału Środowiska i Zieleni Urzędu Miasta doskonale pamięta jedną z najbardziej spektakularnych kradzieży. Dokonała jej kobieta na klombie w centrum miasta, a dokładnie przed Teatrem Wilama Horzycy.

- Po prostu przyszła sobie z torbą i ścięła wszystkie kwitnące tulipany. Została zatrzymana w drodze na targowisko, gdzie chciała je sprzedać. Zostałam wtedy wezwana na komisariat, a policjanci oddali mi kwiaty, które odebrali kobiecie. Wracałam więc z wielkim bukietem tulipanów, które potem rozdałam pracownikom urzędu. Pod teatrem ponownie nie dało się ich posadzić - wspomina Elżbieta Adamiak.

<!** reklama>Ukwiecenie miasta w sezonie ma swoją cenę. Tylko na Bulwarze Filadelfijskim znajduje się 7 wielkich klombów, a w każdym z nich mieści się średnio 2 tys. kwitnących roślin. Prawdziwym wyzwaniem jest także tzw. kwietnik planety przy placu Rapackiego oraz kwietnik papieski przy wjeździe na most, gdzie rosną piękne kanny. Urzędnicy szacują, że do ozdobienia Torunia potrzeba około 30 tys. kwitnących roślin, a ich ceny nie są przecież niskie. Wahają się od 1,5 zł za bratki i aksamitki do nawet 7 zł za pelargonie.

- Nic dziwnego, że kwiaty to łakomy kąsek, a sposoby na ich zabezpieczenie przed kradzieżami mamy naprawdę ograniczone. Staramy się sadzić rośliny jak najpóźniej, kiedy ludzie już ozdobią swoje ogródki i balkony. Nie kupujemy też najdroższych roślin. Wybieramy te odporne, tanie i najbardziej popularne - dodaje Elżbieta Adamiak. - Mimo to rośliny są rozkradane, albo po prostu dewastowane. Zauważyliśmy, że kusi przede wszystkim to, co w zasięgu ręki. Pewnie dlatego giną kwiaty sprzed głównego budynku urzędu miasta. Te, które sadzimy przy wjedzie na most, ze względu na duży ruch samochodów, są raczej bezpieczne.

Skradzione z miejskich klombów i rabat rośliny trafiają potem do przydomowych ogródków lub wprost na targowisko.

- Od razu poznać, że z tymi kwiatami coś nie tak. Są przede wszystkim za tanie - mówi pan Wacław, który na bazarze przy Szosie Chełmińskiej w Toruniu handluje bratkami, surfiniami i pelargoniami. - Jak człowiek przywozi kwiaty z własnych upraw, to ma je albo w doniczkach, albo w skrzynkach. Złodzieje sprzedają po bardzo niskich cenach, niewielkie ilości i to wprost z reklamówek czy koszyków.

Niszczycielską działalność złodziei widać nie tylko po jednorocznych czy cebulowych roślinach, ale odbija się ona także na krzewach i drzewach ozdobnych. Wandale bez opamiętania rwą żółte gałązki forsycji czy fioletowych bzów w miejskich parkach, niszczą wierzby i brzozy, których witki sprzedają przed Wielkanocą. Potrafią też zrywać kwitnące róże np. przy Muzeum Etnograficznym.

- Kradzieże to dla nas problem, bo rośliny musimy później dosadzać, żeby klomby wyglądały dobrze. W składach ogrodniczych zawsze rezerwujemy sobie pewną ilość kwiatów na taką właśnie okoliczność . To wszystko są koszty i nie chodzi tu tylko o ceny samych roślin, ale również o ich pielęgnację i robociznę - dodaje Elżbieta Adamiak.

Na klombach i rabatach w Toruniu rosną rośliny cebulowe - tulipany, żonkile, hiacynty. Sadzi się również szałwie, aksamitki, pelargonie oraz kanny.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc
to może ziółek też kradnie bo ma wszystko tanie i zaniża ceny.przyjaciel prezesa
Dodaj ogłoszenie