Złodzieje wybierali domy z tujami wokół. Za taką osłoną kradli w biały dzień [DUŻO ZDJĘĆ]

Waldemar Piórkowski
Zatrzymani mężczyźni w wieku 20, 35 i 42 lat są mieszkańcami Gdańska. Zostali tymczasowo aresztowani przez toruński Sąd Rejonowy Policja
Po zjeździe z autostrady A1 w Rusocinie policjanci zatrzymali samochód ze znajdującymi się w środku podejrzanymi o włamania do domów jednorodzinnych w okolicach Torunia.

Na początku tego roku ktoś włamał się do jednego z domków jednorodzinnych w gminie Lubicz. Skradziono wówczas biżuterię i wartościowe monety. Sforsowano również drzwi do sejfu, gdzie była gotówka w banknotach z różnych krajów. Straty spowodowane przez włamywacza lub włamywaczy oszacowano na 80 tysięcy złotych.

**

Zobacz także: Jak dobrze znasz Toruń? Sprawdź się**

Postępowanie w tej sprawie zaczęli prowadzić funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji. Między innymi dlatego, że podejrzewano, iż sprawcami tego włamania mogą być członkowie grupy mającej na koncie inne podobne przestępstwa, do których doszło nie tylko w naszym regionie, ale i w innych rejonach kraju.

Mechanizm zdarzeń, do których doszło w innych częściach Polski, był bowiem taki sam, jak w gminie Lubicz. Na osiedlach domów jednorodzinnych wybierano posesje obsadzone tujami lub inną roślinnością izolującą domy od ulic. Dzięki temu sprawcy nie byli widoczni. Działali w biały dzień, gdy domownicy wychodzili do swoich codziennych zajęć. Najpierw dzwonili do drzwi i sprawdzali, czy ktoś przypadkiem nie został w domu. Gdy nikt nie odpowiadał, włamywali się do wnętrza, plądrowali pokoje, zabierając cenne rzeczy. Między innymi pieniądze, biżuterię, zegarki i monety kolekcjonerskie.

Przeczytaj również: Ile jeszcze postoją bloki z PRL? Raport

Podejrzani zostali zatrzymani na drodze, gdy w Rusocinie zjechali samochodem z autostrady A1. Prawdopodobnie wracali z kolejnego skoku, ponieważ w aucie, którym się poruszali, znaleziono łupy wyniesione z jednego z domów w Chełmnie. Odzyskano między innymi złotą biżuterię, zegarki, polską i brytyjską gotówkę, a także inne drobiazgi. Wszystko warte było w sumie około 27 tys. zł.

- Zatrzymani mężczyźni w wieku 20, 35 i 42 lat są mieszkańcami Gdańska. Postawiono im zarzuty włamania i kradzieży do domów w gminie Lubicz oraz w Chełmnie - mówi Kamila Ogonowska z Komendy Wojewódzkiej Policji. - Sprawa jest rozwojowa, kryminalni nadal pracują nad innymi takimi zdarzeniami. Nie jest wykluczone, że grupa ma na swoim koncie przestępstwa, do których doszło w całym kraju.

Zobacz także:

Bartosz D., oprawca Fijo: "Jestem niewinny! Wszystko mogę wyjaśnić!"

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arek

Nie ma co się dziwić. Ludzie się włamują, bo inni ludzie nie są wystarczająco czujni. Nie chcielibyście zamiast pracy wynosić sobie rzeczy dlatego, że komuś nie chce się zabezpieczać? Oczywiście mamy honor, ale Ci, którzy go nie posiadają, długo się nie zastanawiają. Bardzo fajnie działa u nas sprzęt od firmy Fonex - ujęliśmy dzięki niemu już 2 rzezimieszków. Polecam!

Dodaj ogłoszenie