"Złota Rybka" w Toruniu po 10 latach musiała zmienić nazwę! Kontrolerzy byli nieugięci mimo pandemii

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Marcin Rybiński do decyzji inspektorów się dostosował i po 10 latach zmienił nazwę na "Noclegi Złota Rybka". Tego, że czynić to będzie w środku pandemii, nigdy by nie podejrzewał... Jacek Smarz
"Pensjonacik Złota Rybka" - tak przez 10 lat nazywał obiekt noclegowy przy ul. Kameliowej w Toruniu, bardzo lubiany przez gości z całego kraju. Nagle, w trakcie pandemii, pojawiła się tutaj kontrola Inspekcji Handlowej. Wyrok? - Okazało się po dekadzie, że słowa "pensjonacik" w nazwie mieć nie mogę - mówi Marcin Rybiński, właściciel.

Zobacz wideo: Matura 2023 - szykują się duże zmiany!

"Złota Rybka" w Toruniu po 10 latach zmienia nazwę

Jako "Pensjonacik Złota Rybka" obiekt noclegowy przy ul. Kameliowej 15 na toruńskich Wrzosach przez dekadę pracował na swoją markę i świetne opinie gości. I to pracował ciężko. - Praca po dziesięć godzin na dobę przez lata była dla mnie czymś normlanym. Bywało nawet, że pracowałem po szesnaście godzin - wspomina właściciel Marcin Rybiński.

Przez dekadę pensjonacik zdobył uznanie turystów, szkolnych wycieczek, rodzin, seniorów. Trzymał się konsekwentnie jednej zasady: niedrogie noclegi w czystym i spokojnym miejscu. Opłaciło się, bo klienci to doceniali, wracali, polecali innym. Niestety, pandemia - jak całej branży noclegowej - także panu Marcinowi wyrządziła szkody. Z wiadomych powodów gości ubyło.

Nigdy bym się jednak nie spodziewał w tak kryzysowym okresie kontroli Inspekcji Handlowej i jej skutków. Żalu do urzędników nie mam, ich decyzję wykonałem, ale zaskoczenie było ogromne - nie kryje przedsiębiorca.

Przychodzi kontrola i mówi: "Pensjonacik zabroniony!"

Kontrola Inspekcji Handlowej pojawiła się na ulicy Kameliowej w lipcu minionego roku. Co stwierdziła? "Wprowadzanie konsumentów w błąd". Jakim to sposobem? Opis z uzasadnieniem znajdujemy w decyzji Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Bydgoszczy, opublikowanej niedawno w internetowym Biuletynie Informacji Publicznej.

"Stwierdzono, że kontrolowany na elewacji budynku, w cenniku uwidocznionym przy recepcji oraz na stronie internetowej www.zlotarybka.torun.pl użył zdrobnienia nazwy rodzaju obiektu hotelarskiego „Pensjonacik”, a ponadto na ww. stronie internetowej w treści oferty kilkukrotnie zastosował nazwę rodzaju obiektu hotelarskiego „Pensjonat”. Kontrolowany nie przedłożył inspektorom decyzji dotyczącej zaszeregowania obiektu do odpowiedniego rodzaju i kategorii. Nie ulega zatem wątpliwości, że powyższe oznaczenia wprowadzają konsumenta w błąd, ponieważ przedsiębiorca nie prowadzi pensjonatu, ale inny obiekt, w którym świadczy usługi hotelarskie" - czytamy w decyzji.

Dalej inspekcja wyjaśnia, że nazwa „pensjonat” może być stosowana – zgodnie z art. 43 ust. 1 w związku z art. 36 pkt 3 ustawy o usługach turystycznych – wyłącznie w przypadku obiektów hotelarskich, w odniesieniu do których marszałek województwa, decyzję o zaszeregowaniu obiektu do odpowiedniego rodzaju i kategorii obiektów hotelarskich. Oczywiście, po spełnieniu określonych warunków.

Ponieważ "Złota Rybka" o kategoryzację się nie starała i jej nie przechodziła, z nazwy usunąć musi słowo "pensjonacik". I basta! Tak zdecydowali kontrolerzy.

Do wymiany: baner, pieczątki, strona internetowa...

Marcin Rybiński próbował kontrolerów przekonać do swoich racji. Mówił o tym, że chodzi tutaj o nazwę własną "Pensjonacik Złota Rybka", a nie podszywanie się pod pensjonat. Inspektorów jednak nie przekonał. Zaskoczony, ale decyzję wykonał. W pandemii na wojnę z urzędnikami iść nie chciał. Tym bardziej, że skorzystał w publicznej pomocy branżowej.

-I tak po 10 latach musieliśmy zmienić nazwę na "Noclegi Złota Rybka". Do wymiany był m.in. baner na elewacji budynku, pieczątki, strona internetowa. Zmianę nazwy zgłosiłem też do Urzędu Miasta - opowiada przedsiębiorca.

Jedno w całym zamieszaniu napawa jednak optymizmem. Otóż gościom naprawdę okazało się obojętne, czy "Złota Rybka" ma z przodu "pensjonacik" czy "noclegi". Obecnie klientami obiektu na Wrzosach są choćby ludzie w służbowej delegacji. Nadal wystawiają dobre opinie i mówią, że "jak niedrogo i spokojnie nocować w Toruniu, to najlepiej tu".

WARTO WIEDZIEĆ:

Nazwy "hotel", "motel", "pensjonat" są chronione prawem. By ich używać, trzeba spełniać ustawowe wymogi. Linia orzecznicza w Polsce od kilku lat jest też taka, że zakazanym jest używanie zdrobnień. W 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny odpowiedział na pytanie czy można używać nazwy HOTELIK dla obiektu noclegowego. Wyrok (sygn. akt II GSK 2582/14) nie pozostawia żadnych wątpliwości. Sąd jednoznacznie stwierdził, że jeżeli obiekt nie przeszedł kategoryzacji, używanie takiego oznaczenia jest niedozwolone.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

tak to jest gdy darmozjady nie maja nic innego do roboty !! do Rydzyka by nie przyszli !!!

Dodaj ogłoszenie