Zmiana czasu z zimowego na letni [27 na 28 marca] jest nam potrzebna? Czy to koszmar? "Za" i "przeciw" tłumaczy ekspertka Uniwersytetu SWPS

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Zmiana czasu z zimowego na letni [27 na 28 marca] jest nam potrzebna? Czy to koszmar? "Za" i "przeciw" tłumaczy ekspert Uniwersytetu SWPS
Zmiana czasu z zimowego na letni [27 na 28 marca] jest nam potrzebna? Czy to koszmar? "Za" i "przeciw" tłumaczy ekspert Uniwersytetu SWPS Aneta Zurek / Polska Press
Obywatele UE opowiadają się za likwidacją uciążliwej, m.in. dla organizmu, zmiany czasu. Parlament Europejski przygotowuje dyrektywę wprowadzającą jeden czas na terenie UE. Wprowadzona kiedyś ze względów oszczędnościowych, nie tylko nie doprowadziła do zakładanego efektu, ale wywołała wiele niekorzystnych skutków zdrowotnych - tłumaczy prof. Irena Iskra-Golec, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Poznaniu.

Dwukrotna zmiana czasu w ciągu roku powoduje wiele negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia. Jak wiele korzyści przyniesie ujednolicenie czasu - tłumaczy prof. Irena Iskra-Golec, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Poznaniu.

W Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej w ostatnią niedzielę marca (w nocy z 27 na 28 marca 2021 r.) przestawia się zegarki o godzinę do przodu, z godziny 02:00 na 03:00, przechodząc na czas letni. W 2018 roku podczas otwartych konsultacji publicznych w krajach członkowskich UE 84% respondentów opowiedziało się przeciw zmianom czasu. W efekcie przygotowano projekt dyrektywy w sprawie rezygnacji ze zmian czasu w krajach unijnych. Jest on nadal procedowany przez Parlament Europejski i ma wejść w życie po 2021 roku.

Aby zrozumieć zasadność tytułowego pytania o aspekt zdrowotny zmiany czasu, należy zacząć od zastanowienia się nad pojęciem czasu, jego rodzajami oraz wzajemnymi relacjami między nimi. Chodzi tu o pojęcia, takie jak: czas słoneczny, czas urzędowy (zegarowy) oraz czas biologiczny. Czas słoneczny (tzw. czas naturalny) jest wyznaczany względem słońca. Wszyscy wiedzą, że ziemia krążąc wokół słońca, obraca się wokół własnej osi ze wschodu na zachód o jeden stopień co 4 minuty, o 15 stopni w ciągu jednej godziny i o 360 stopni w ciągu 24 godzin. Słońce osiąga zatem najwyższe położenie o godzinie 12.00 w południe, co godzinę kolejno nad każdym południkiem ziemskim. Słońce wschodzi i zachodzi wcześniej w miejscach położonych na wschodzie w porównaniu do miejsc położonych na zachodzie. Nie zawsze uświadamiamy sobie do końca, że czas słoneczny różni się nawet pomiędzy relatywnie niedalekimi miejscami na Ziemi. Przykładowo w Polsce maksymalna różnica czasu słonecznego wynosi około 40 minut i występuje między najdalej wysuniętym na zachód Osinowem Dolnym w zakolu Odry (na zachód od Cedyni), a najdalej wysuniętym na wschód miejscem w Zosinie w zakolu Bugu (na wschód od Hrubieszowa). Nad Zosiną słońce wschodzi i zachodzi o około 40 minut wcześniej niż nad Osinowem.

Ze względu na zróżnicowanie czasu słonecznego w zależności od położenia geograficznego konieczne jest terytorialne ujednolicenie obowiązującego czasu. To czas urzędowy zwany także zegarowym czy też umownym. W Polsce określa go wspomniana wcześniej ustawa3, która uznaje za czas oficjalnie przyjęty w Polsce czas środkowoeuropejski (CSE) czyli czas południka leżącego 15° na wschód od Greenwich.

Wiele osób nie radzi sobie dobrze z nieregularnym trybem życia. Szacuje się, że ok. 40 procent pracowników zmianowych i nocnych nie zapewnia sobie odpowiedniej ilości snu z powodu trudności w dopasowaniu życia do grafiku zajęć. Około 10 proc. cierpi na bezsenność i odczuwa wyczerpanie w ciągu dnia. W badaniach fińskich tolerancja pracy w niefizjologicznych porach okazała się mniejsza u osób z wariacją genu MTNR1A. Ma ona związek z obniżoną produkcją melatoniny w odpowiedzi na brak światła, co utrudnia nie tylko zasypianie, ale też dostrojenie wewnętrznego zegara biologicznego organizmu do rytmu dnia i nocy. Takie osoby będą też szczególnie odczuwać efekty sezonowej zmiany czasu zaledwie o godzinę.By odczuć negatywne skutki zmiany czasu, nie trzeba zmieniać kontynentu ani godzin pracy. Szkodliwe działanie ma też popychanie i cofanie zegara, nocne życie towarzyskie, a nawet niedosypianie. Efekty te manifestują się po długim czasie w postaci wzrostu ryzyka rozwoju przewlekłych chorób. Sprawdź, jakie są negatywne skutki przestawiania zegara i godzin codziennej aktywności.

Zmiana czasu szkodzi zdrowiu! Sprawdź, jakie są skutki przes...

Czas biologiczny zaś wyznaczany jest przez okołodobowy zegar biologiczny, który wykształcił się w procesie ewolucji, przystosowując się do zmieniających się rytmicznie cykli światło-ciemność naturalnego środowiska ziemskiego. Zegar ten reguluje okołodobową, rytmiczną zmienność intensywności przebiegu wszystkich procesów życiowych organizmów żywych (włącznie z człowiekiem) począwszy od ekspresji genów do najbardziej złożonych zachowań. Zegar biologiczny nastawiany (synchronizowany) jest przez światło słoneczne (cykl światło-ciemność), czyli czas słoneczny. Naturalny cykl światło-ciemność, wyznaczany przez obrót Ziemi wokół własnej osi skutkujący cyklicznością dnia i nocy, nastawia zegar biologiczny człowieka.

Dwukrotna zmiana wskazań zegarów w ciągu roku powoduje wiele niekorzystnych konsekwencji wynikających z zaburzenia związków pomiędzy czasem słonecznym, zegarowym i biologicznym człowieka. Oznacza to, że zmiany zwiększające różnice pomiędzy czasem urzędowym i słonecznym (szczególnie przy przejściu z czasu zimowego na letni) zwiększają różnicę pomiędzy tym, co człowiek musi wykonać ze względu na czas urzędowy (np. iść do pracy rano wcześniej o godzinę), a tym, co jest w stanie wykonać ze względu na swój czas biologiczny (np. obudzić się rano wcześniej o godzinę). Zanim nastąpi przystosowanie zegara biologicznego do nowego czasu, które u większości ludzi trwa zwykle do tygodnia, występuje wiele niekorzystnych konsekwencji dla szeroko rozumianego dobrostanu człowieka.

Badania pokazują, że krótkoterminowe konsekwencje zmiany czasu, zwłaszcza z zimowego na letni, to krótszy sen i wzrost liczby wypadków w pracy, pogorszenie sprawności działania, pogorszenie zdrowia – w tym wzrost częstości ataków serca, zwiększenie liczby wypadków samochodowych7. Co do skutków długoterminowych to wykazano, że różnica pomiędzy czasem urzędowym a biologicznym (zwłaszcza przesuwanie pór budzenia się na wcześniejsze) wiąże się w dłuższej perspektywie z pogorszeniem zdrowia, obniżeniem średniej długości życia9, skróceniem snu10, obniżeniem osiągnięć akademickich11 i przyczynia się do zaburzeń snu, których koszt dla społeczeństwa oceniany jest na 2% produktu krajowego brutto12.

Nawet jeśli nie mamy żadnego zegarka, to nasze ciało i tak zdaje sobie sprawę z tego, jaka jest pora dnia. Jak to możliwe? Mechanizmem tym steruje nasz zegar biologiczny. W jaki sposób? Trzech amerykańskich naukowców, którzy opisali szczegółowo to zjawisko, nagrodzono za to Nagrodą Nobla z dziedziny medycyny i fizjologii. Na przykładzie modelu muszki owocówki badaczom udało się wykazać, że ilość promieni słonecznych, które docierają do nas w ciągu dnia, ma związek ze zmianą ekspresji genów, co w konsekwencji wpływa zarówno na rytm okołodobowy, jak i to, w jaki sposób poszczególne organy naszego ciała zostaną pobudzone do aktywności w określonym momencie.Okazuje się, że zjawisko to może mieć związek m.in. z tym że np. rankiem jesteśmy bardziej narażeni na zawały i udary. Od ilości naturalnego światła zależy także praca naszych hormonów (zwłaszcza kortyzolu, czyli hormonu stresu oraz serotoniny, która ma wpływ na nasz nastrój).

Skąd nasz organizm wie, która jest godzina, czyli co nas cze...

Okazało się zatem, że zmiana czasu, wprowadzona kiedyś ze względów oszczędnościowych, nie tylko nie doprowadziła do zakładanego efektu, ale wywołała wiele niekorzystnych skutków zdrowotnych. Oficjalne stanowisko ekspertów z zakresu chronobiologii zaleca, aby każde państwo przyjęło stały standardowy czas urzędowy, który zbliżony jest w największym stopniu do lokalnego czasu słonecznego. Tak więc dyrektywa Parlamentu Europejskiego znosząca zmianę czasu w krajach UE nie tylko wyraża subiektywne opinie, ale także ma swoje naukowe uzasadnienie.

Materiał oryginalny: Zmiana czasu z zimowego na letni [27 na 28 marca] jest nam potrzebna? Czy to koszmar? "Za" i "przeciw" tłumaczy ekspertka Uniwersytetu SWPS - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanisław

POWINNI ZROBIC DROGE KRZYZOWA Z TYCH WSZYSTKICH PAZERNYCH KAPITALISTYCZNYCH IDIOTOW, KTORZY KIEDYS WPROWADZILI TEN CZAS ORAZ TYCH, KTORZY DO DZISIAJ WPROWADZAJA TA GLUPIA ZMIANE !!!

Dodaj ogłoszenie