Zmiany w OC. Wzrosły kary za brak samochodowego ubezpieczenia OC. Można za to zapłacić nawet 8400 złotych

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
policja
Zmiany w OC. Wzrosły kary za brak samochodowego ubezpieczenia OC. Wraz z początkiem 2021 roku wzrosły kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Są one wyższe o kilkaset złotych w porównaniu z ubiegłym rokiem. Kierowcy nie będą z tego powodu zadowoleni. Wyższe OC to coraz większe koszty utrzymania auta. O ile wzrosło OC w 2021 roku? Sprawdźcie

Zobacz wideo: Czy po zakażeniu covid-19 zyskujemy odporność?

Zmiany w OC. Wzrosły kary za brak samochodowego ubezpieczenia OC.

Kara za brak OC zależą od wysokości minimalnego wynagrodzenia. Ponieważ, zgodnie z rozporządzeniem, płaca minimalna wzrosła w 2021 roku z 2600 zł brutto do 2800 zł brutto, większe są też kary za brak OC.

Polecamy

Podobnie jak w latach poprzednich wysokość kary za brak OC zależy od rodzaju pojazdu i długości opóźnienia w opłacie. I tak w przypadku aut osobowych będzie wynosić 200% stawki płacy minimalnej, czyli 5600 zł. To aż o 400 zł więcej niż w 2020 roku. Sumę tę będą musieli uiścić kierowcy, którzy nie posiadali OC przez okres trwający dłużej niż 14 dni. Jeśli nie mieli polisy przez 4-14 dni, zapłacą 2800 zł. Zwłoka wynosząca od 1-3 dni skutkuje natomiast karą w wysokości 1120 zł.

Właściciele pojazdów ciężarowych muszą z kolei (w najgorszym przypadku) zapłacić aż trzykrotność wysokości minimalnej pensji, czyli 8400 zł (600 zł więcej niż w 2020). Kara za okres bez OC trwający od 4-14 dni to 4200 zł, a do 3 dni – 1680 zł.

W przypadku innych pojazdów na przykład motocykli lub motorowerów maksymalna opłata to jedna trzecia płacy minimalnej. Kary dla takich kierowców wynoszą odpowiednio: 930 zł (60 zł więcej niż w 2020), 470 zł oraz 190 zł.

Trzeba też cały czas pamiętać, że nawet nieużywany pojazd musi posiadać ważną polisę. Jeśli jest się właścicielem niesprawnego, starego czy powypadkowego samochodu, który nadal pozostaje zarejestrowany, to i tak trzeba opłacać jego ubezpieczenie. Nawet czasowe wyłączenie auta z ruchu nie zwalnia z tego obowiązku. Jedynie samochody, które zostały na stałe wyrejestrowane, nie muszą mieć OC.

Ale nie to jest przyczyną najczęstszego braku OC. Blisko w połowie przypadków jazdy bez obowiązkowego ubezpieczenia wynika z wygaśnięcia OC poprzedniego właściciela po zakupie używanego auta. Co ciekawe, dziś większość kar nakładanych jest nie przez policjantów, którzy podczas kontroli drogowej, kolizji lub wypadku wyłapią właścicieli aut bez OC, ale przez system informatyczny stworzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.i

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie