Znieważył miejsce kultu w Toruniu: "Zniszczył figury święte, poplamił obrus na ołtarzu i powyrywał strony z Mszału Rzymskiego"

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Mężczyzna usłyszał już zarzut znieważenia miejsca kultu religijnego. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat więzienia.
Mężczyzna usłyszał już zarzut znieważenia miejsca kultu religijnego. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat więzienia. Archiwum Polska Press / zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Policjanci z komisariatu Toruń Rubinkowo zatrzymali 42-letniego mężczyznę, który zdewastował kaplicę w jednym z toruńskich szpitali. Usłyszał już zarzut znieważenia miejsca kultu religijnego i trafił za kratki.

Internetowa premiera filmu „Siła KobieTY”. Zobacz reportaż

Znieważył miejsce kultu w szpitalu

Do zdarzenia doszło w nocy z 2 na 3 października tego roku, w szpitalu dziecięcym przy ulicy Konstytucji 3 Maja na osiedlu Na Skarpie, będącym częścią Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.

- Pracownicy szpitala, gdy rankiem weszli do szpitalnej kaplicy zauważyli, że ze ściany zniknął krzyż i obraz, a w samej kaplicy panuje bałagan - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Okazało się, że sprawca zniszczył też figury święte, poplamił obrus na ołtarzu i powyrywał strony z Mszału Rzymskiego.

Polecamy

Początkowo nie było wiadomo, kto mógł dopuścić się takiego czynu.

- Jednak policjanci dość szybko po zdarzeniu wytypowali 42-latka, który miał już na swoim koncie czyny o podobnym charakterze, w jednym z kościołów na toruńskim Rubinkowie - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska. - Zatrzymanie mężczyzny nie było jednak proste. Podejrzewany o ten czyn nie ma bowiem stałego adresu zameldowania. Dodatkowo wiedząc, że jest osobą poszukiwaną, która nie rozliczyła się z wymiarem sprawiedliwości do wcześniej popełnionych czynów, za wszelką cenę unikał kontaktu z organami ścigania.

W miniony poniedziałek (18 października) 42-latka zauważył na osiedlu Na Skarpie policjant kryminalny z Komisariatu Policji Toruń Rubinkowo, będący w czasie wolnym od służby.

- Obserwując podejrzanego natychmiast zadzwonił do kolegów z jednostki z prośbą o wsparcie. Wtedy doszło do zatrzymania podejrzanego - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska.

Mężczyzna usłyszał już zarzut znieważenia miejsca kultu religijnego. Prosto z komisariatu trafił do celi aresztu, gdzie spędzi kilka najbliższych miesięcy odsiadując wyrok pozbawienia wolności. Za ostatnie przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie