Żonglerka terminami

Piotr Bednarczyk
Udostępnij:
Z terminami meczów ligowych naszych drużyn zrobił się dramat. I jak tu być kibicem, jak zaplanować cokolwiek, skoro co chwilę wprowadzane są zmiany?

Znam takich fanów, którzy nie opuścili hokejowego meczu od lat. A teraz chyba przyjdzie im rozbić miasteczko pod Tor-Torem, bo w każdej chwili może się okazać, że za chwilę odbędą się tam spotkania przełożone na przykład z lutego. Niewiele lepiej jest u siatkarek, tenisistów stołowych, a zmiany zdarzają się też w koszykówce. Jest to dla kibiców irytujące. Ciężko bowiem zaplanować sobie choćby imieniny, bo potem pozostaje dylemat - odwołać imprezę czy nie pójść na mecz? I tak źle i tak niedobrze. W poważnych ligach taka żonglerka terminami byłaby nie do pomyślenia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie