Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

Adam Fraszko czeka na wsparcie

Adam Fraszko czeka na wsparcie

Dariusz Łopatka

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Jeszcze na początku ubiegłego sezonu w PLH cieszył toruńskich kibiców swoją grą, świetnym wyszkoleniem technicznym oraz przeglądem pola.
Adam Fraszko czeka na wsparcie

Jeszcze na początku ubiegłego sezonu w PLH cieszył toruńskich kibiców swoją grą, świetnym wyszkoleniem technicznym oraz przeglądem pola.


Niegdyś, za czasów gry w kategorii juniorów, prezentował takie same umiejętności jak Mariusz Czerkawski. Znawcy przepowiadali mu świetlaną przyszłość.


Adam Fraszko, bo o nim mowa, w wieku dziewiętnastu lat zadebiutował w kadrze seniorów (wcześniej wystąpił w mistrzostwach Europy juniorów w 1987 roku, a także w młodzieżowych mistrzostwach świata w 1989 roku), podczas meczu z rozegranego 12 listopada 1988 roku w Toruniu. Nie było jednak spotkanie zaliczane do oficjalnego rejestru ze względu na to, że rywalem polskiej kadry była fińska młodzieżówka. Oficjalny debiut nastąpił 7 grudnia tego samego roku w przegranym (2:4) meczu z NRD w Berlinie.


Powołanie torunianina do kadry nie było przypadkowe, ponieważ w rozgrywkach polskiej ligi torunianin spisywał się świetnie. W sezonie ligowym 1988/1989 został „królem strzelców” (wraz z Piotrem Zdunkiem).


W kolejnych latach, wychowanek toruńskiego klubu, osiemnaście razy reprezentował barwy Polski w spotkaniach międzynarodowych. Pierwszą bramkę w seniorskiej kadrze zdobył podczas turnieju rozgrywanego w Sheffield przeciwko drużynie Słowacji (4:4). Później jeszcze trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców grając z „orłem na piersi”.


Na początku ubiegłego sezonu reprezentował barwy TKH ThyssenKrupp Energostalu, a wcześniej drużyn z Sanoka i Gdańska. Zdobył dwa brązowe medale mistrzostw Polski (1996 rok z TKH, 2003 rok ze Stoczniowcem).


12 maja tego roku przeszedł operację w Szpitalu im. Biziela w Bydgoszczy, po tym, jak dostał wylewu krwi do mózgu.


Zawsze liczył na siebie i swoje umiejętności, dziś potrzebuje także naszej pomocy!

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo